Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
USA. Polityczny insider trading. Trzej kandydaci do Kongresu ukarani

USA. Polityczny insider trading. Trzej kandydaci do Kongresu ukarani

23 kwietnia, 2026
Prognoza pogody na czwartek. Dzień będzie ciepły, ale też wietrzny

Prognoza pogody na czwartek. Dzień będzie ciepły, ale też wietrzny

23 kwietnia, 2026
Spędziłem tydzień wśród mężczyzn, którzy nienawidzą kobiet. „Pomimo oporów eskaluj dotyk, aż dziewczyna w końcu pęknie”

Spędziłem tydzień wśród mężczyzn, którzy nienawidzą kobiet. „Pomimo oporów eskaluj dotyk, aż dziewczyna w końcu pęknie”

23 kwietnia, 2026
L4 na nowych zasadach. W takiej sytuacji można pracować – Biznes Wprost

L4 na nowych zasadach. W takiej sytuacji można pracować – Biznes Wprost

23 kwietnia, 2026
To naprawi system kaucyjny? Nawet 100 puszek i butelek naraz

To naprawi system kaucyjny? Nawet 100 puszek i butelek naraz

23 kwietnia, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • USA. Polityczny insider trading. Trzej kandydaci do Kongresu ukarani
  • Prognoza pogody na czwartek. Dzień będzie ciepły, ale też wietrzny
  • Spędziłem tydzień wśród mężczyzn, którzy nienawidzą kobiet. „Pomimo oporów eskaluj dotyk, aż dziewczyna w końcu pęknie”
  • L4 na nowych zasadach. W takiej sytuacji można pracować – Biznes Wprost
  • To naprawi system kaucyjny? Nawet 100 puszek i butelek naraz
  • Czarnogóra chce dołączyć do UE. Bruksela szykuje traktat akcesyjny
  • Mąż traktował Ewę jak księżniczkę. Do czasu. „Płacę za to, żebyś wyglądała najlepiej, a już nie wyglądasz”
  • Ile zarabiają farmaceuci w aptekach. Nawet 10 tys. zł netto – Biznes Wprost
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Mąż traktował Ewę jak księżniczkę. Do czasu. „Płacę za to, żebyś wyglądała najlepiej, a już nie wyglądasz”
Mąż traktował Ewę jak księżniczkę. Do czasu. „Płacę za to, żebyś wyglądała najlepiej, a już nie wyglądasz”
Aktualności

Mąż traktował Ewę jak księżniczkę. Do czasu. „Płacę za to, żebyś wyglądała najlepiej, a już nie wyglądasz”

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości23 kwietnia, 2026

Dlaczego ona nie wygląda już tak jak dawniej? Skąd te zmarszczki, skąd dodatkowe kilogramy? Niektórzy mężczyźni zaczynają rozliczać dojrzałe partnerki z upływu czasu. Część kobiet poddaje się tej presji — poprawia, wygładza, karze własne ciało. Tyle że to nie one zawodzą. To nie one są problemem.

„Zrobisz coś z sobą wreszcie, czy zamierzasz tak wyglądać?”. Ten moment Marzena (48 l.) pamięta doskonale. Była wstrząśnięta. Mąż, który nigdy nie rozpieszczał jej komplementami, wypowiedział te słowa dokładnie tydzień przed jej 40. urodzinami.

Wtedy poczuła, że musi dbać o siebie jeszcze bardziej. On jednak nie przestał jej pouczać. Mimo że na co dzień skrupulatnie pilnuje domowych finansów, w kwestii jej wyglądu stał się wyjątkowo hojny. Do fryzjera Marzena „musi” chodzić co cztery tygodnie — żeby żaden siwy włos nie wyzierał spod farby. Botoks to oblig. To on zapisał ją na pierwszy zabieg: wysłał smsem adres i godzinę wizyty, po czym bliknął pieniądze.

Od kilku lat, tonem nieznoszącym sprzeciwu, ponagla żonę, by ostrzykiwała kolejne partie twarzy. Ostentacyjnie krzywi się na widok jej brzucha, ramion, ud. Marzena regularnie chodzi na pływalnię, ale z wiekiem skóra się zmienia — ma za sobą dwa porody naturalne. „Zrób coś z tym” — powiedział kwaśno, dotykając jej brzucha, gdy wyszła z kąpieli.

Bunt przeciw standardom piękna

Od dawna kuli się, kiedy czuje na sobie spojrzenie męża. Boi się, że znów dostrzeże kolejne „braki” i „wady” w jej ciele. Nie chce i nie potrafi się przeciwstawić. Uważa, że skoro wzięli ślub i założyli rodzinę, on ma prawo wymagać od niej atrakcyjności.

Niektórzy mężczyźni zdają się zakazywać żonom i partnerkom starzenia się. Wprost domagają się schudnięcia, zmiany wyglądu, cofnięcia czasu. Część kobiet — czasem wbrew sobie — podporządkowuje się tej presji: decyduje się na zabiegi odmładzające i upiększające. Botoks, lasery, korekty owalu twarzy i policzków, powiększanie ust czy piersi stają się nie wyborem, lecz obowiązkiem. Dlaczego tak się dzieje?

— To presja właściwie nieodłączna w naszej kulturze, w której starzenie się aktorek czy znanych postaci medialnych było i jest nieakceptowane. Brak zabiegów estetycznych od dawna bywa przedstawiany jako „bunt przeciwko standardom piękna” – komentuje Martyna F. Zachorska, doktorantka językoznawstwa, tłumaczka symultaniczna, autorka książek, która prowadzi na Instagramie profil „Pani od Feminatywów”. — Wszystkie dorastałyśmy w tej kulturze. Nie bez przyczyny mówi się o niewidzialności kobiet po pięćdziesiątce w show-biznesie. O tym, że w mediach w ogóle lub bardzo rzadko widujemy takie oznaki starzenia, jak siwe włosy. Z kolei zabiegi estetyczne, które jeszcze niedawno były dostępne wyłącznie dla najbogatszych albo dla celebrytów, stały się tak rutynowe i powszechne, jak wyjście do fryzjera.

Socjolożka Emilia Paprzycka, prof. SGGW w Warszawie, obserwuje zjawisko z perspektywy ewolucyjnej, społecznej i kulturowej. Opowiada o autorskich badaniach pod nazwą „Preferowane i niepożądane przez kobiety i mężczyzn cechy partnera(ki) do stałego związku”, zrealizowanych na reprezentatywnej próbie Polaków. Wynika z nich, że to właśnie fizyczna atrakcyjność niezmiennie plasuje się jako najważniejsza cecha pożądana u partnerki. Owszem, wysoko cenione są inteligencja (45 proc. wskazań), szczerość/uczciwość (25 proc.), poczucie humoru i wierność. Ale wygląd wygrywa.

Niewystarczające

— Atrakcyjność fizyczna (m.in. szczupłe ciało, gładka skóra) jest ewolucyjnie kojarzona ze zdrowiem i płodnością, co ma znaczenie w strategiach reprodukcyjnych mężczyzn – tłumaczy Parzycka. Dodaje, że mężczyźni są „wzrokowcami”, więc bodziec wizualny odgrywa kluczową rolę w pożądaniu seksualnym. Z kolei spadek dynamiki pożądania u mężczyzn — z powodu wieku czy długości związku — może prowadzić do nieświadomego przerzucania odpowiedzialności na wygląd partnerki.

Psycholożka, psychoterapeutka i współwłaścicielka Psychokliniki Barbara Budka— Wesołowska spotyka takie pary w gabinecie. Szczególnie w wieku średnim i w późnej dorosłości. – Kobiety mówią o poczuciu bycia „ocenianą”, „niewystarczającą”, „już nie taką, jak kiedyś”. Relacjonują: „On już na mnie nie patrzy jak kiedyś”, „Komentuje moje ciało”, „Porównuje mnie do młodszych kobiet”, „Czuję, że muszę coś ze sobą zrobić, żeby go zatrzymać”. To może prowadzić do spadku poczucia własnej wartości, napięcia, a czasem do objawów depresyjnych czy zaburzeń obrazu ciała – ostrzega psycholożka.

Przypomina, że atrakcyjność w długoletnim związku ewoluuje: z fizycznej na złożoną (bliskość, bezpieczeństwo, wspólnota doświadczeń). – Problem zaczyna się wtedy, gdy jedna ze stron zatrzymuje się na powierzchownym, młodzieńczym rozumieniu atrakcyjności i próbuje to narzucić drugiej. A przecież dojrzały związek nie polega na zatrzymaniu czasu, lecz na wspólnym przechodzeniu przez zmiany. Jeśli jedna strona tego nie akceptuje, to sygnał do poważnej rozmowy o jakości i przyszłości relacji. Nie o zmarszczkach.

Zdaniem Barbary Wesołowskiej-Budki kulturowy ideał młodości wciąż w szczególny sposób dotyczy kobiet. Media, reklamy i popkultura od lat wzmacniają przekaz, że atrakcyjność kobiety jest silnie związana z jej wyglądem i młodością.

Ważnym elementem bywa także osobiste doświadczenie mężczyzn związane z upływem czasu. — W psychologii mówimy o mechanizmie projekcji. Trudne emocje towarzyszące starzeniu się — takie jak lęk przed przemijaniem, zmianami w ciele czy spadkiem sprawności — mogą być nieświadomie przenoszone na partnerkę. Krytyczne uwagi wobec jej wyglądu bywają wówczas próbą poradzenia sobie z własnym napięciem — tłumaczy ekspertka.

Dojrzały związek opiera się na akceptacji zmiany, elastyczności i gotowości do redefiniowania tego, co atrakcyjne. Jeśli te umiejętności nie są rozwijane, łatwo pozostać przy uproszczonym, zewnętrznym rozumieniu wartości partnerki.

Znaczenie ma również wpływ pornografii i nierealistycznych wzorców ciała, które mogą zaburzać postrzeganie bliskości i atrakcyjności. Badania pokazują, że częsta ekspozycja na takie treści bywa związana z niższą satysfakcją z relacji i większą skłonnością do krytycznego oceniania partnera.

Zaspokajaczka potrzeb

„No patrz, jednak można. Można wyglądać dobrze po pięćdziesiątce” — rzuca prześmiewczo mąż Agnieszki (52 l.). Drwiny z jej wieku to jedno, choć sam już dawno przekroczył pięćdziesiątkę. Drugim problemem jest stałe zawstydzanie.

Mąż Agnieszki intensywnie korzysta z mediów społecznościowych i nie ukrywa, że ogląda pornografię. Regularnie pokazuje jej profile „idealnych” dojrzałych kobiet — zdjęcia filtrowane, mocno retuszowane, czasem wręcz wygenerowane przez sztuczną inteligencję. Nie przyjmuje do wiadomości, że to kreacje. Jest przekonany, że Agnieszka po prostu o siebie nie dba.

„Wystarczy ruszyć się z kanapy” — rzuca złośliwie. Tymczasem Agnieszka regularnie korzysta z masaży twarzy i ciała, chodzi do fryzjera, ćwiczy pilates. Postawiła jednak granicę: nie chce chirurgii estetycznej. Jej mąż tej granicy nie respektuje. Od kilku miesięcy namawia ją — coraz bardziej natarczywie — do operacji. Powołuje się przy tym na przeczytane gdzieś hasła, według których „zmarszczki są dziś oznaką zaniedbania”. Agnieszka coraz częściej czuje bezradność. Nie wie już, jak wytłumaczyć, że ma prawo do własnych decyzji. Między nimi narasta napięcie, a wzajemne żale stają się coraz trudniejsze do uniesienia.

Martyna F. Zachorska zwraca uwagę, że media społecznościowe tworzą iluzję świata, w którym wszyscy są piękni, gładcy i szczupli. To rzeczywistość pozbawiona oznak przemijania — a jeśli starzenie się w ogóle się w niej pojawia, to wyłącznie w wersji estetycznej: z wdziękiem, urodą i nieustannie podtrzymywanym młodzieńczym wyglądem.. –A to z kolei zwiększa konieczność rywalizacji o atrakcyjność. Czujemy, że konkurujemy nie tylko z otoczeniem, z koleżankami z pracy, ale właściwie z kobietami na całym świecie. Co tylko potęguje strach przed lepszą, młodszą konkurentką – przyznaje.

Social media silnie promują obsesję na punkcie doskonalenia urody, diet i ćwiczeń. — Coraz częściej partnerzy są postrzegani jako zaspokajacze potrzeb, w tym potrzeby atrakcyjności– opowiada prof. Emilia Paprzycka. – Kultura promuje ciągłe rozwijanie się i poprawianie, co odnosi się również do wyglądu. Kobiety od najmłodszych lat są trenowane w byciu atrakcyjnymi zewnętrznie, a ich wartość jest często oceniana przez pryzmat wyglądu (o dziewczynce mówi się, że jest „śliczna” i „będzie z niej ładna kobieta”) – dodaje.

Presja kulturowa tego typu bywa rodzajem przemocy, która nieustannie przypomina kobietom o ich niedoskonałościach. — Obsesja piękna jest procesem bez końca. Presja na atrakcyjność zewnętrzną wydaje się być wszechobecna i głęboko zakorzeniona w mechanizmach ewolucyjnych, społecznych, kulturowych. Stąd mężczyźni mogą, także nieświadomie, oczekiwać od partnerek ciągłego dbania o wygląd, jako warunku swojej miłości czy uwagi— podkreśla prof. Emilia Paprzycka. Powołuje się na amerykańską psycholożkę, dr Renée Engel, która napisała książkę „Obsesja piękna. Jak kultura popularna krzywdzi kobiety i dziewczynki”. Pada tam pytanie skierowane do kilkuletniej dziewczynki: co można najgorszego powiedzieć kobiecie? Dziecko odpowiada: „jesteś gruba i brzydka”…

Uderzenie w ścianę

Martyna F. Zachorska zwraca uwagę na zjawisko manosfery (środowiska internetowe, skupione wokół męskich ideologii). — Spopularyzowano tam termin „hitting the wall”, czyli „uderzenie w ścianę”. To oznacza, że kobieta po 30. roku życia przestaje być atrakcyjna i widoczna dla „wysokowartościowych mężczyzn”– objaśnia językoznawczyni. — Manosfera przypisuje ludziom wartość na podstawie zasobów. Mężczyznom: siłę, pieniądze i umysł, zaś kobietom opiekuńczość i atrakcyjny wygląd. Cytuje się brutalne hasła, jak choćby: „stary chłop nie jest tak stary jak stara baba”. Stereotypy wciąż są prezentowane w nowym, atrakcyjnym opakowaniu, wpływając na młodych mężczyzn, którzy coraz częściej głosują na skrajną prawicę.

Podwójne standardy w podejściu do starzenia kobiet i mężczyzn to nadal w wielu środowiskach „norma”. Martyna F. Zachorska: – Mężczyzna z siwymi włosami nazywany jest „silver fox”. Białe pasma dodają mu atrakcyjności. Ale już siwe włosy u aktorki wielu uznaje za oznakę zaniedbania. Sylwetkę mężczyzny z lekkim brzuszkiem nazywa się „dad bod”, jest społecznie akceptowany. Inaczej niż kobieta po ciąży, np. Rihanna, która nie wróciła do wagi sprzed, za co bywa ostro krytykowana. Hejterzy komentujący wygląd kobiet często sami nie odpowiadają standardom piękna, co podkreśla ich hipokryzję.

„Musisz schudnąć, albo znajdę sobie młodszą” — rzuca śmiechem partner Dominiki, 55‑letniej kobiety. Po czterdziestce zaczęła przybierać na wadze; zdiagnozowano u niej niedoczynność tarczycy i problemy hormonalne, przyjmuje leki. Jej partner, który sam od lat zmaga się z nadwagą i nie poświęca sobie wiele uwagi, nie bierze tego pod uwagę.

Kiedy Dominika kupiła ostatnio markową, przedkolanową sukienkę włoskiej marki, wyśmiał nie tylko strój, ale i ją samą. „Starszej kobiecie zachciało się stroić. Dopóki nie schudniesz w kolanach, nie noś tego” — powtarzał. Z czasem Dominika zaczęła nienawidzić nie tylko sukienki, ale i siebie. Coraz częściej unika własnego odbicia w lustrze.

Próbuje sobie pomóc: inwestuje w diety sokowe, sięga po preparaty hamujące łaknienie. Zamiast ulgi pojawia się jednak coraz większa frustracja. Ostatnio po raz pierwszy pomyślała, że brak formalnego związku może ułatwić jej rozstanie z partnerem, z którym spędziła piętnaście lat. Na razie nie czuje się jednak na to gotowa.

Posłuszne trofeum

— Niektóre kobiety świadomie wybierają taki model związku, w którym partner podejmuje decyzje. Argumentują, że jest to łatwiejsze i zwalnia je z odpowiedzialności — opowiada Martyna F. Zachorska. Podkreśla, że to niebezpieczna infantylizacja, historycznie powiązana ze standardami piękna, które idealizowały niedojrzały wygląd. – Konserwatywne rządy w wielu miejscach na świecie promują tradycyjną wizję rodziny, w której kobieta zajmuje się domem i ma rodzić jak najwięcej dzieci, co wzmacnia kult młodości i płodności — dodaje.

Ewa (48 l.) nigdy nie pracowała zawodowo. Jej mąż Edward (73 l.) zapewniał, że jest jego księżniczką i nie musi tego robić. Lubiła spokojne życie: długie poranki, masaże, wizyty w SPA, obiady z koleżankami, które — podobnie jak ona — miały zamożnych mężów. Związała się z Edwardem, gdy miała 28 lat. On był już po pięćdziesiątce. Wtedy zachwycał się nią, obsypywał komplementami i prezentami.

Z czasem jednak coś się zmieniło. Edward coraz trudniej znosi proces starzenia się Ewy. Chce, by nadal była — jak sam mówi — „młoda i jędrna”. Nie szczędzi pieniędzy na zabiegi, ale w jego ocenie wciąż jest ich za mało. Jakby starzenie się było czymś, co powinno dać się zatrzymać na zawsze.

„Płacę za to, żebyś wyglądała najlepiej. A już nie wyglądasz” — powiedział kiedyś. Od tamtej pory Ewa niemal codziennie przegląda internet w poszukiwaniu kolejnych laserów, botoksów, klinik. Jeździ po całej Polsce, jeśli gdzieś lekarz lub kosmetolożka mają lepsze opinie.

Mimo wielu ingerencji estetycznych jej szyja, brzuch i dłonie nie wyglądają jak skóra trzydziestolatki. Ewa coraz częściej widzi problem w sobie, nie w mężu. Towarzyszy jej lęk, że któregoś dnia Edward uzna, że to za mało — i zażąda rozwodu.

Prof. Emilia Paprzycka przypomina o haśle „kobieta trofeum”: – W patriarchalnym modelu społecznym atrakcyjna partnerka może służyć jako potwierdzenie statusu mężczyzny. W tej sytuacji on będzie nakazywał, aby ona nie dopuszczała do oznak starzenia. Poza tym niska samoocena mężczyzny może prowadzić do oczekiwania, aby partnerka była idealna, wzbudzała podziw. Po to, aby on mógł poczuć się lepiej. Żyjemy w kulturze „seryjnej monogamii” i „czystych relacji” (wg koncepcji Anthony’ego Giddensa): współczesne związki najczęściej trwają tak długo, jak partnerzy zaspokajają wzajemnie swoje potrzeby. Zmiana atrakcyjności, np. związana z wiekiem, może stać się dla niektórych powodem rozstania.

Wsparcie, nie krytyka

Jak rozwiązać tego typu problemy z presją? – Przede wszystkim: to nie jest problem do naprawienia w ciele kobiety! To problem komunikacji, granic i głębszych dynamik w relacji. Pierwszym krokiem może być nazwanie sytuacji i własnych emocji. „Kiedy słyszę komentarze o moim wyglądzie, czuję się zraniona i odrzucona”. „Przestaję czuć się bezpiecznie w naszej relacji”. Drugim krokiem jest postawienie granicy: „Nie zgadzam się na takie komentarze. Moje ciało się zmienia, co jest naturalne. Potrzebuję od ciebie wsparcia, nie krytyki. Dzięki temu będę czuła, że jesteśmy razem w procesie starzenia” – podpowiada Barbara Wesołowska— Budka.

Jej zdaniem kluczowa jest aktualizacja wspólnych wartości i kierunku relacji. Wiele par po wielu latach funkcjonuje siłą rozpędu. Warto zadać sobie pytania: co jest dziś dla nas ważne? Co nas łączy, poza przeszłością? Ważne, aby kobiety miały swój punkt odniesienia: jak ja chcę czuć się w swoim ciele? Co jest dla mnie zdrowe i dobre? Gdzie są moje granice? – Presja na zabiegi czy odchudzanie często prowadzi do pogorszenia dobrostanu, a nie poprawy relacji. Jeśli jej doświadczasz, skoncentruj się na sobie i na relacjach, które cię wzmacniają. Na aktywnościach, które budują poczucie sprawczości. Dbaj o ciało nie jako „projekt do poprawy”, ale przestrzeń do życia. To nie jest ucieczka od problemu, lecz odbudowywanie wewnętrznego oparcia– mówi psycholożka.

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Spędziłem tydzień wśród mężczyzn, którzy nienawidzą kobiet. „Pomimo oporów eskaluj dotyk, aż dziewczyna w końcu pęknie”

Spędziłem tydzień wśród mężczyzn, którzy nienawidzą kobiet. „Pomimo oporów eskaluj dotyk, aż dziewczyna w końcu pęknie”

Pascal Brodnicki: Polska bardzo się zmieniła. Jest z czego pysznie gotować

Pascal Brodnicki: Polska bardzo się zmieniła. Jest z czego pysznie gotować

Koalicja się wywróci? Donald Tusk ma niespodziewany problem [OPINIA]

Koalicja się wywróci? Donald Tusk ma niespodziewany problem [OPINIA]

Trump zbliża się do symbolicznej granicy. Tak źle jeszcze nie było

Trump zbliża się do symbolicznej granicy. Tak źle jeszcze nie było

Wybitny historyk boi się o przyszłość Europy. „Bardzo mnie boli, że to mówię”

Wybitny historyk boi się o przyszłość Europy. „Bardzo mnie boli, że to mówię”

50 budżetowych podróży Weroniki za najniższą krajową. Ekspert: ta taktyka sprawdza się od lat

50 budżetowych podróży Weroniki za najniższą krajową. Ekspert: ta taktyka sprawdza się od lat

Scena na peronie dworca pojawia się trzykrotnie. Za każdym razem Witek goni odjeżdżający pociąg

Scena na peronie dworca pojawia się trzykrotnie. Za każdym razem Witek goni odjeżdżający pociąg

Airfryer trzy w jednym i do tego z dwiema niezależnymi szufladami
                
            
    W tekście i na zdjęciach znajdują się linki reklamowe sponsorowane przez
    
    Ceneo, 
    
    Media Expert

Airfryer trzy w jednym i do tego z dwiema niezależnymi szufladami W tekście i na zdjęciach znajdują się linki reklamowe sponsorowane przez Ceneo, Media Expert

Co w warsie, zostanie w warsie. Tu każdy był równy i musiał odstać swoje w kolejce

Co w warsie, zostanie w warsie. Tu każdy był równy i musiał odstać swoje w kolejce

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Prognoza pogody na czwartek. Dzień będzie ciepły, ale też wietrzny

Prognoza pogody na czwartek. Dzień będzie ciepły, ale też wietrzny

23 kwietnia, 2026
Spędziłem tydzień wśród mężczyzn, którzy nienawidzą kobiet. „Pomimo oporów eskaluj dotyk, aż dziewczyna w końcu pęknie”

Spędziłem tydzień wśród mężczyzn, którzy nienawidzą kobiet. „Pomimo oporów eskaluj dotyk, aż dziewczyna w końcu pęknie”

23 kwietnia, 2026
L4 na nowych zasadach. W takiej sytuacji można pracować – Biznes Wprost

L4 na nowych zasadach. W takiej sytuacji można pracować – Biznes Wprost

23 kwietnia, 2026
To naprawi system kaucyjny? Nawet 100 puszek i butelek naraz

To naprawi system kaucyjny? Nawet 100 puszek i butelek naraz

23 kwietnia, 2026

Najnowsze Wiadomości

Czarnogóra chce dołączyć do UE. Bruksela szykuje traktat akcesyjny

Czarnogóra chce dołączyć do UE. Bruksela szykuje traktat akcesyjny

23 kwietnia, 2026
Mąż traktował Ewę jak księżniczkę. Do czasu. „Płacę za to, żebyś wyglądała najlepiej, a już nie wyglądasz”

Mąż traktował Ewę jak księżniczkę. Do czasu. „Płacę za to, żebyś wyglądała najlepiej, a już nie wyglądasz”

23 kwietnia, 2026
Ile zarabiają farmaceuci w aptekach. Nawet 10 tys. zł netto – Biznes Wprost

Ile zarabiają farmaceuci w aptekach. Nawet 10 tys. zł netto – Biznes Wprost

23 kwietnia, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.