Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
90 miliardów euro dla Ukrainy. Analityk OSW: Unijna pożyczka ma jeden cel

90 miliardów euro dla Ukrainy. Analityk OSW: Unijna pożyczka ma jeden cel

23 kwietnia, 2026
Ukraina pomaga USA. Chodzi o zwalczanie dronów na Bliskim Wschodzie

Ukraina pomaga USA. Chodzi o zwalczanie dronów na Bliskim Wschodzie

23 kwietnia, 2026
13. emerytura. Ostatnia transza wypłat tuż przed majówką – Biznes Wprost

13. emerytura. Ostatnia transza wypłat tuż przed majówką – Biznes Wprost

23 kwietnia, 2026
Grecja: Ateny nie chcą nowych hoteli. Władze rozważają zakaz

Grecja: Ateny nie chcą nowych hoteli. Władze rozważają zakaz

23 kwietnia, 2026
Konrad Berkowicz ukarany. Marszałek Włodzimierz Czarzasty podpisał decyzję

Konrad Berkowicz ukarany. Marszałek Włodzimierz Czarzasty podpisał decyzję

23 kwietnia, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • 90 miliardów euro dla Ukrainy. Analityk OSW: Unijna pożyczka ma jeden cel
  • Ukraina pomaga USA. Chodzi o zwalczanie dronów na Bliskim Wschodzie
  • 13. emerytura. Ostatnia transza wypłat tuż przed majówką – Biznes Wprost
  • Grecja: Ateny nie chcą nowych hoteli. Władze rozważają zakaz
  • Konrad Berkowicz ukarany. Marszałek Włodzimierz Czarzasty podpisał decyzję
  • Eurojackpot 21 kwietnia. Sprawdź wyniki losowania – Biznes Wprost
  • Dolny Śląsk: Bakteria E. coli w wodociągu. Komunikat służb
  • Cieśnina Ormuz. Media: Usunięcie irańskich min może zająć kilka miesięcy
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Proces twórczy. Ma właściwości prozdrowotne i angażuje wszystkie zmysły
Proces twórczy. Ma właściwości prozdrowotne i angażuje wszystkie zmysły
Aktualności

Proces twórczy. Ma właściwości prozdrowotne i angażuje wszystkie zmysły

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości29 września, 2025

Lepienie z gliny, rzeźbienie czy malowanie wpływają na regulację emocji, poczucie własnej wartości i sprawczości. Nie trzeba być artystą, żeby odczuć ich dobroczynne działanie. O tym, jak leczy sztuka — mówi arteterapeutka Aleksandra Chmielnicka-Plaskota.

  • Więcej ciekawych historii przeczytasz na stronie głównej „Newsweeka”

Najnowszy numer Newsweeka Psychologii już w kioskach!

Foto: materia prasowe

„Newsweek:: Trafiłam w internecie na taką radę: „Jeśli chcesz być szczęśliwy przez rok, pojedź na wakacje. Jeśli chcesz być szczęśliwy przez dekadę, weź psa. A jeśli chcesz być szczęśliwy przez całe życie, zajmij się ceramiką”.

Aleksandra Chmielnicka-Plaskota: Ubóstwiam ceramikę za jej sensoryczny charakter: zobacz, dotknij, poczuj, powąchaj. Jest wiele sposobów, w jaki możemy pracować z gliną.

Czy to rzeczywiście może wpływać na poprawę samopoczucia?

— Proces twórczy ma właściwości prozdrowotne. Angażuje wszystkie zmysły, naszą wyobraźnię, pamięć, refleksję, myślenie symboliczne. To podstawa arteterapii. Tym, co pomaga osiągnąć pewien poziom szczęścia, jest autoeksploracja, czyli doświadczanie siebie w obrębie sztuki. Zrozumienie siebie i swoich trudności bądź zmiana pewnych mechanizmów funkcjonowania.

Tworząc, uzewnętrzniamy to, co kryjemy w środku?

— Tak, uczymy się też nowych sposobów interpretacji rzeczywistości. Działania bazujące na dotyku i stymulowaniu zmysłów umożliwiają wyciszenie i doświadczenie siebie w bezpiecznej przestrzeni, w przyjaznym otoczeniu. Pozwalają na autentyczne spotkanie z samym sobą, bez oceny i bez obciążeń związanych z innymi doświadczeniami osobowymi. Wchodzimy w proces twórczy i obcujemy z tym, czego doświadczamy w danym momencie, tu i teraz. Kreatywny proces twórczy, angażując autoekspresję, wpływa na poczucie własnej wartości i samoświadomości.

Czym jest proces twórczy?

— Według teorii Grahama Wallasa, brytyjskiego psychologa, który w 1926 r. stworzył model procesu twórczego, przeżycie twórcze składa się z kilku etapów i jest złożonym procesem wewnętrznym, niezależnym od celów terapeutycznych. Pierwszy etap obejmuje przygotowania, czyli gromadzenie informacji i materiałów. Po nim następuje faza inkubacji, czyli podświadome przetwarzanie zgromadzonych danych. Później jest moment tak zwanego olśnienia czy iluminacji — pojawienie się nowego pomysłu, a ostatnim etapem jest weryfikacja, czyli ocena i doprecyzowanie tego pomysłu. Istotą tego procesu jest osobowe doświadczenie jednostki w kontakcie z materią sztuki.

Jak to się stało, że proces twórczy skojarzono z leczeniem?

— Oficjalnie termin „arteterapia” został wprowadzony w Wielkiej Brytanii w 1945 r., a pierwszą osobą, która go użyła, był artysta Adrian Hill. Przechodził długotrwałą rekonwalescencję i w trakcie hospitalizacji zauważył, że rysowanie pomaga mu odzyskać poczucie sensu życia. Możemy przywołać też Arystotelesa, filozofa starożytnej Grecji, który wprowadził pojęcie katharsis, odnoszące się do wzbudzania silnych emocji w trakcie widowiska teatralnego. Stwierdził, że utożsamianie się widza z przekazem pozwala na rozładowanie emocji i osiągnięcie wewnętrznego spokoju. Arteterapia jest formą terapii kreatywnych, a jej podstawy naukowe łączą sztukę z psychologią, pedagogiką, psychoterapią i psychiatrią. W procesie arteterapeutycznym kluczowe jest nawiązanie relacji pomiędzy terapeutą a uczestnikiem. W relacji tej chodzi o towarzyszenie przy procesie twórczym bez udziału oceny, budowanie klimatu bezpieczeństwa i zaufania. Relacja terapeutyczna umożliwia swobodną ekspresję i eksplorację osobistych treści. Jedna z definicji podaje, że arteterapia to forma psychoterapii, w której proces twórczy staje się środkiem komunikacji wewnętrznych przeżyć.

Co się dzieje w naszym mózgu, kiedy tworzymy?

— Sztuka aktywizuje obszary mózgu, które wpływają na emocje, pamięć, percepcję i myślenie. Amerykański naukowiec Eric Jensen, badający funkcjonowanie mózgu w kontekście uczenia się, wykazał, że działania artystyczne aktywizują korę przedczołową, co poprawia koncentrację i wspiera regulację emocji. Louis Cozolino zaś, zajmujący się neurobiologią psychoterapii, opisał wpływ twórczości na układ limbiczny. Aktywność twórcza pobudza hipokamp, wspierając procesy pamięciowe, proces twórczy pobudza nowe połączenia neuronalne w mózgu. Jest to szczególnie cenne przy wspieraniu leczenia traumy, depresji i chorób neurodegeneracyjnych.

Czy są techniki bardziej i mniej efektywne?

— Technika jest tylko narzędziem. Nie można powiedzieć, że jedna jest lepsza, inna gorsza. Celem działania arteterapeutycznego jest osiągnięcie określonej zmiany, uświadomienie sobie i dotarcie do podkładów własnych zasobów dotychczas nieuświadomionych. Proces arteterapeutyczny rozpoczynam od rozmowy. Muszę mieć pełną świadomość, z jakimi myślami, z jakimi potrzebami, w jakim stanie psychofizycznym jest dana osoba, aby zaproponować jej działanie. Większość osób uczestniczących w procesach arteterapeutycznych boi się sztuki. Pierwsza reakcja jest taka: „Nie mam zdolności plastycznych”, „Nie umiem rysować”. Nie mogę od razu zaproponować uczestnikom terapii zadania, używając sformułowań artystycznych, zaczynamy od podejścia multimodalnego. Dostosowuję proces twórczy do potrzeb grupy.

Jak to się odbywa?

— W trakcie sesji grupowej proszę, aby każdy wypowiedział swoje imię w takim nastroju, w jakim jest tu i teraz. Pozostali uczestnicy powtarzają je dokładnie w ten sam sposób. Następnie pytam tę osobę, co poczuła w tym doświadczeniu i czy grupa odzwierciedliła jej nastrój. Ćwiczeniem sprawdzającym percepcję dźwięku jest praca z natężeniem głosu. Pierwsza osoba wypowiada swoje imię bardzo cicho, a każda kolejna mówi je z coraz większą mocą. Dzięki temu można zaobserwować wrażliwość grupy na dźwięk — czy głośność narasta stopniowo, czy utrzymuje się na podobnym poziomie i gdzie znajduje się granica natężenia głosu adekwatna dla grupy.

Kolejnym etapem jest oddanie kolorem emocji, które pojawiają się, gdy uczestnik sam wypowiada swoje imię oraz gdy słyszy je w ustach innych osób z grupy. Zastanawiamy się, czy te dwa doświadczenia budzą te same emocje, czy może pojawiają się inne odcienie uczuć. Czy kolory związane z własnym głosem i z głosem grupy są tożsame, czy zupełnie różne? Nakładamy na siebie te kolory, tworząc instalację przestrzenną, kalejdoskop emocji. Zadajemy pytanie, czy to są te same emocje, których doświadczamy w życiu codziennym, czy odczuwamy je w taki sam sposób. Dochodzimy do pytania, jak postrzegamy siebie i grupę. Dajemy przestrzeń do tworzenia, a grupa daje uczestnikom odpowiedzi, czego doświadczyli w tym procesie. To prowadzi do zmiany. Żeby efekt był trwały, potrzebujemy powtarzalności. Ten warsztat arteterapeutyczny działa wsparciowo, czyli krótkoterminowo. Mierzalne efekty przynoszą procesy dłuższe. Można z całą pewnością stwierdzić, że arteterapia wpływa na podniesienie nastroju i samooceny, pomaga w nawiązywaniu relacji i budowaniu tożsamości. Ostatnio podczas pracy z pacjentami zrealizowaliśmy projekt „Moc drzewa”, w którym drzewo stało się metaforą życia — wzrostu, trudności i relacji z innymi. Po trzech miesiącach po zakończeniu projektu uczestnicy podkreślali, że arteterapia pomogła im podjąć trudne życiowe decyzje.

Zdarza się, że uczestnik mówi, iż warsztaty nic mu nie dały?

— Zdarza. Niedawno mieliśmy przykład osoby, która unikała arteterapii i uczestniczyła tylko w innych formach wsparcia, ale obserwowała naszą grupę z boku. Tworzyliśmy wtedy animację poklatkową — znów, jak w przypadku drzewa, dotyczącą naszego codziennego życia, ale tym razem z punktu widzenia pająka. Jak by wyglądało moje życie, gdybym był/była pająkiem? Jak wyglądałoby życie pająka, gdyby był człowiekiem? Ta osoba najpierw przyglądała nam się przez okno, bo pracowaliśmy na zewnątrz. Później weszła do sali i spytała, czy może być obserwatorem. Na kolejnych warsztatach zaproponowała, że przeredaguje nam trochę scenariusz. W końcu została główną osobą prowadzącą ten projekt. W pewnym momencie, kiedy zaproponowałam swój pomysł, powiedziała do mnie: „Pani Olu, pani mi przeszkadza”. To była najcudowniejsza rzecz, jaką mogłam usłyszeć. Wejście w grupę to jest podążanie za tym, jakie oczekiwania ma grupa, a nie to, co ja bym chciała z nią zrobić.

Czy na co dzień można stosować podobne ćwiczenia, które poprawią złe samopoczucie?

— Nigdy nie powinniśmy podchodzić do własnego zdrowia psychicznego na zasadzie „sam sobie z tym poradzę”. Złe samopoczucie może wynikać z wielu różnych czynników. Może to być efekt kryzysu relacji, możemy odczuwać osamotnienie, może mieć na to wpływ gwałtowność życia, przebodźcowanie czy też zatarcie granic między światem zewnętrznym a światem cyfrowym. W zależności od tego, czego dotyczy nasze złe samopoczucie, dostosowujemy działania terapeutyczne. Dla osób dorosłych możliwą do stosowania na co dzień formą aktywności twórczej jest prowadzenie dzienników emocji.

Na czym to polega?

— Wstaję rano i zastanawiam się, jak bym określiła nastrój, w którym jestem tu i teraz. Robię zdjęcie dowolnego obiektu, dowolnej przestrzeni, dowolnej kompozycji, która odzwierciedla mój obecny stan. Takie zdjęcie robię codziennie o określonej godzinie, przez określony czas. Następnie zestawiam ze sobą te zdjęcia. Analizuję środki wyrazu artystycznego w powstałych fotografiach, zwracając uwagę na ich charakter, dynamikę i nastrój. Jest to forma autoterapii, podobnie jak malarstwo ekspresyjne.

Co to za działanie?

— Malarstwo ekspresyjne bazuje na emocjach, których doświadczamy tu i teraz. Zaczynamy od pytania: co czuję w danym momencie? Następnie wybieram kolor, który najlepiej oddaje moje emocje. Nakładam farbę na płótno intuicyjnie, bez wcześniejszego planu, w dynamiczny sposób, na przykład rozpryskując ją, i obserwuję, jak to wpływa na mój nastrój. Czasem, po chwili, kolor i emocja się zmieniają, wtedy obraz staje się zapisem moich przeżyć. Z takich prac również można tworzyć osobisty dziennik emocji.

Czy kolory są przypisane konkretnym emocjom?

— To zależy — staramy się nie generalizować. Istnieje teoria koła emocji, w której poszczególnym emocjom przypisuje się konkretne kolory, na przykład złość często przedstawiana jest w czerwieni, a smutek w odcieniach niebieskiego. Trzeba jednak pamiętać, że dla każdej osoby kolor może mieć zupełnie inne, osobiste znaczenia i skojarzenia. Dlatego podczas pracy ważne jest, aby uczestnik sam nazwał swoją emocję i wybrał dla niej kolor. Staje się to punktem wyjścia do rozmowy w grupie. Należy zwrócić uwagę nie tylko na sam kolor, ale także na jego walor i sposób nakładania farby, które oddadzą znak emocji, jej natężenie i treść.

Czyli jak w każdej terapii, tak i w arteterapii chodzi o skomunikowanie się ze swoim wnętrzem, tak?

— Chodzi o zrozumienie siebie i własnych relacji, zauważenie siebie w rozumieniu subiektywnym, ale też siebie w społeczeństwie. Zaobserwowanie swoich potrzeb, ale też zwrócenie uwagi i zaobserwowanie własnych trudności, przyznanie się do tych trudności i — co również jest bardzo ważne — zwrócenie się do innej osoby o pomoc. Osoba uczestnicząca w procesie arteterapeutycznym często uświadamia sobie to, co wcześniej wypierała, np. w postrzeganiu siebie, wizerunku własnej osoby, nieumiejętność stawiania siebie w innym obrazie, w innych relacjach, dopuszczania do siebie pewnych informacji, blokowanie ich.

Andrzej Kowal, nieżyjący już psychiatra, pisał, że arteterapię od psychoterapii różni aspekt transcendencji, czyli przekraczania granic własnej psychofizyczności.

Jak pani jako arteterapeutka odczuwa ten proces?

— Bardzo dużo inspiracji otrzymuję od osób, z którymi pracuję. Zauważam wzrost własnej kreatywności i uważności. Uczestnicząc w procesie twórczym, na podstawie odpowiedzi i zachowań uczestników jestem w stanie wprowadzić nowe techniki, otwierające obszary swobodnej ekspresji, rozwijające także dla mnie. Po każdym procesie arteterapeutycznym mam poczucie spełnienia i satysfakcji. Widzę sens mojej pracy. Z doświadczenia wiem, że studenci Akademii Pedagogiki Specjalnej kierunku edukacja artystyczna, którzy odbywają praktyki zawodowe w Mazowieckim Specjalistycznym Centrum Zdrowia i prowadzą warsztaty arteterapeutyczne z pacjentami, czują tak samo. Efektem praktyk są istotne zmiany w obszarze funkcjonowania poznawczego, emocjonalnego i behawioralnego również wśród studentów. Arteterapia wspiera samorozwój nie tylko uczestników, ale też osób ją prowadzących, jest coraz częściej docenianym i stosowanym narzędziem w rozwoju osobowym człowieka. Sztuka uczy i pomaga.

WIĘCEJ W NUMERZE
nr
5

17.09.2025

undefined

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Trump zbliża się do symbolicznej granicy. Tak źle jeszcze nie było

Trump zbliża się do symbolicznej granicy. Tak źle jeszcze nie było

Wybitny historyk boi się o przyszłość Europy. „Bardzo mnie boli, że to mówię”

Wybitny historyk boi się o przyszłość Europy. „Bardzo mnie boli, że to mówię”

50 budżetowych podróży Weroniki za najniższą krajową. Ekspert: ta taktyka sprawdza się od lat

50 budżetowych podróży Weroniki za najniższą krajową. Ekspert: ta taktyka sprawdza się od lat

Scena na peronie dworca pojawia się trzykrotnie. Za każdym razem Witek goni odjeżdżający pociąg

Scena na peronie dworca pojawia się trzykrotnie. Za każdym razem Witek goni odjeżdżający pociąg

Airfryer trzy w jednym i do tego z dwiema niezależnymi szufladami
                
            
    W tekście i na zdjęciach znajdują się linki reklamowe sponsorowane przez
    
    Ceneo, 
    
    Media Expert

Airfryer trzy w jednym i do tego z dwiema niezależnymi szufladami W tekście i na zdjęciach znajdują się linki reklamowe sponsorowane przez Ceneo, Media Expert

Co w warsie, zostanie w warsie. Tu każdy był równy i musiał odstać swoje w kolejce

Co w warsie, zostanie w warsie. Tu każdy był równy i musiał odstać swoje w kolejce

Dwie bariery dla polskiej kolei. Jeśli sobie z nimi nie poradzimy, przegramy

Dwie bariery dla polskiej kolei. Jeśli sobie z nimi nie poradzimy, przegramy

„Mogę zadzwonić do zmarłej mamy”. Tak AI zmienia przeżywanie żałoby

„Mogę zadzwonić do zmarłej mamy”. Tak AI zmienia przeżywanie żałoby

Prokuratura ma dowody ws. nielegalnego finansowania kampanii PiS. Wiemy, co zeznali świadkowie

Prokuratura ma dowody ws. nielegalnego finansowania kampanii PiS. Wiemy, co zeznali świadkowie

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Ukraina pomaga USA. Chodzi o zwalczanie dronów na Bliskim Wschodzie

Ukraina pomaga USA. Chodzi o zwalczanie dronów na Bliskim Wschodzie

23 kwietnia, 2026
13. emerytura. Ostatnia transza wypłat tuż przed majówką – Biznes Wprost

13. emerytura. Ostatnia transza wypłat tuż przed majówką – Biznes Wprost

23 kwietnia, 2026
Grecja: Ateny nie chcą nowych hoteli. Władze rozważają zakaz

Grecja: Ateny nie chcą nowych hoteli. Władze rozważają zakaz

23 kwietnia, 2026
Konrad Berkowicz ukarany. Marszałek Włodzimierz Czarzasty podpisał decyzję

Konrad Berkowicz ukarany. Marszałek Włodzimierz Czarzasty podpisał decyzję

23 kwietnia, 2026

Najnowsze Wiadomości

Eurojackpot 21 kwietnia. Sprawdź wyniki losowania – Biznes Wprost

Eurojackpot 21 kwietnia. Sprawdź wyniki losowania – Biznes Wprost

23 kwietnia, 2026
Dolny Śląsk: Bakteria E. coli w wodociągu. Komunikat służb

Dolny Śląsk: Bakteria E. coli w wodociągu. Komunikat służb

23 kwietnia, 2026
Cieśnina Ormuz. Media: Usunięcie irańskich min może zająć kilka miesięcy

Cieśnina Ormuz. Media: Usunięcie irańskich min może zająć kilka miesięcy

23 kwietnia, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.