Sławomir Mentzen chce w kampanii przykuć uwagę seniorów, czyli twardego elektoratu PiS. W Konfederacji liczą, że uda się to, jeśli do rozmowy zaprosi go o. Tadeusz Rydzyk.

Namaszczenie od o. Tadeusza Rydzyka dla bardzo słabo rozpoznawalnego w elektoracie 65+ Mentzena byłoby błogosławieństwem. — To byłby gamechanger. Występ Mentzena w Radiu Maryja — wzdycha jeden ze sztabowców Konfederacji. Już sam wywiad w Radiu Maryja to marzenie konfederatów. Mentzen jest z Torunia, podobnie jak i imperium o. Rydzyka, ale do tej pory nie zrodziła się żadna chemia miedzy Mentzenem z redemptorystą.

Konfederacja marzy, by o. Tadeusz Rydzyk wspierał nie Nawrockiego, ale Mentzena. Kandydat skrajnie prawicowej partii, na razie nie dostąpił jednak zaszczytu ucałowania pierścienia o. Rydzykowi i występu na antenie toruńskich mediów w czasie kampanii.

— Konfederacja była kojarzona bardziej z Januszem Korwinem-Mikkem, a ten nie krył się nawet z propedofilskimi poglądami. A także z Grzegorzem Braunem, ten jest zbyt skrajny nawet dla o. Rydzyka — kręci głową człowiek z Konfederacji. Ale Korwina-Mikkego już nie ma w tej partii od paru lat. Z kolei Grzegorz Braun został świeżo wyrzucony i startuje samodzielnie — w kontrze do Mentzena, którego chce zwyczajnie zniszczyć.

Rozmowa na antenie Radia Maryja byłaby ukoronowaniem tego, co planuje Konfederacja: dotarcie do wyborców 65+. Konfederacja zaczęła rozdawać gazetkę dla osób starszych — w niej tematyka bliska starszemu pokoleniu: emerytury, pamięć o żołnierzach itd. Bez dotarcia i pozyskania głosów innych niż najmłodszych wyborców, kandydat Konfederacji nie ma co marzyć o wejściu do drugiej tury wyborów prezydenckich.

W PiS na takie zakusy Mentzena patrzą jak na wrogi ruch. Ale też nie fetyszyzują znaczenia o. Rydzyka i jego mediów. — Dzisiaj o. Tadeusz jest cieniem swojej dawnej potęgi. Obecność na antenie Radia Maryja niczego jeszcze nie gwarantuje — mówi jeden z posłów PiS. Ale w PiS tak mówią, bo są na tych antenach od dekad. Zdaniem naszych rozmówców z PiS ryzyko mijanki Mentzena i Nawrockiego jest nikłe — nawet jeśli w sondażach kandydat Konfederacji jest bliski wyniku Nawrockiego, a nawet go w niektórych przegania. Niepewność jednak jest faktem, stąd PiS od paru już tygodni powtarza, że Nawrocki to kandydat PiS.

— Dziś wynik Mentzena jest nie do przewidzenia. To będzie efekt emocji tuż przed wyborami, bo elektorat Mentzena jest chwiejny — przekonuje polityk bliski Nowogrodzkiej.

O względy o. Tadeusza zabiega też sam Nawrocki. Przybył — razem z prezydentem Andrzejem Dudą — do Torunia na obchody Narodowego Dnia Pamięci Polaków ratujących Żydów pod okupacją niemiecką.

— Szanowny panie prezydencie, ojcze dyrektorze — witał się w takiej kolejności Nawrocki, ignorując to, że w kościele były osoby znacznie ważniejsze niż szeregowy zakonnik. Duda przed o. Rydzykiem witał nawet przedstawicielkę ambasady Izraela. Stojąc obok ołtarza, kandydat PiS chwalił się dokonaniami jako prezes IPN i obiecał walkę z „apostołami amnezji” — czyli, w jego ocenie, rządami Donalda Tuska. A szefowi Radia Maryja obiecał: — Ojcze dyrektorze, jako prezes IPN łączę się w batalii o naszą prawdę.

Udział

Leave A Reply

Exit mobile version