To właśnie ów mechanizm sprawia, że pewne grupy – w tym kobiety – natrafiają na bariery już na progu systemu inwestycyjnego. Nie jest to kwestia ich kompetencji ani gotowości, tylko tego kogo projektant produktu miał w głowie, gdy stawiał wymagania wejściowe.
Poduszka finansowa, która wciąż jest za cienka
Badanie przeprowadzone przez Direct Fondee we współpracy z Ipsos w 2025 roku na rynku czeskim ujawnia niepokojący obraz: co piąta kobieta deklaruje całkowitą zależność finansową od partnera lub innej osoby bliskiej, a ponad połowa nie przeżyłaby bez uszczerbku nawet trzech miesięcy po utracie dochodu. Choć badanie dotyczy Czech, trudno przypuszczać, by obraz w pozostałych krajach regionu był zasadniczo inny.
Co istotne, ta finansowa kruchość nie wynika z braku zdolności do budowania majątku. Analizy zachowań inwestycyjnych przeprowadzone m.in. przez Fidelity oraz Warwick Business School często wskazują, że kobiety osiągają w długim horyzoncie nieco lepsze wyniki niż mężczyźni. Wynika to przede wszystkim z większej konsekwencji w realizacji strategii i rzadszego reagowania na krótkoterminowe wahania rynkowe.
Odzyskanie kontroli nad relacją z klientem














