Poseł PiS pozwala sobie bić w byłego prezydenta z obozu PiS jak w bęben i oskarżać go o to, że był na pasku ambasadora USA. — Nie zajmujmy się ludźmi, którzy są żenujący — odpiera ataki Andrzej Duda.

Więcej ciekawych historii przeczytasz na stronie głównej „Newsweeka”

„Jaką miazgę robi Stefaniuk z Dudy” — pisze jeden z posłów Prawa i Sprawiedliwości, śmiejąc się z publicznej wymiany ciosów między posłem PiS Dariuszem Stefaniukiem a byłym prezydentem Andrzejem Dudą.

Sprawa sięga początkami wielkiej konwencji programowej PiS w Katowicach — w październiku 2024 r. Jedną z najgłośniejszych tez wypowiedział tam szeregowy poseł Stefaniuk. W panelu o mediach zaczął mówić o lex TVN. W opinii twardszych posłów PiS, TVN to wróg i mają oni pretensje do byłego prezydenta, że w 2021 r. nie podpisał lex TVN, która w praktyce zmuszała Amerykanów — właściciel TVN to firma w 100 proc. z USA — do sprzedaży telewizji, bądź sięgnięcia po prawne fortele, by tego uniknąć.

Na tej konferencji sprzed paru miesięcy Stefaniuk stwierdził: — Andrzej Duda by tego [lex TVN — red.] nie zawetował, gdyby [Georgette] Mosbacher do niego nie zadzwoniła. Mówmy to wprost: ambasador amerykański zadzwonił do polskiego prezydenta.

Wedle Stefaniuka Duda — gdyby nie telefon od ambasadora USA — podpisałby po prostu lex TVN. Jednak wtedy Mosbacher już nie była ambasadorem — misję skończyła prawie rok przed wetem Dudy do lex TVN.

Gdy w grudniu 2021 r. Andrzej Duda wetował tę ustawę, to argumentował: — Jednym z argumentów była umowa o wzajemnych stosunkach gospodarczych i handlowych z USA, a także kwestia pluralizmu medialnego i wolności słowa. Nowela narusza też prerogatywy prezydenckie. Jeśli zawarliśmy umowę, musimy jej dotrzymywać. Wtedy będziemy mogli mówić, że jesteśmy honorowym narodem — dodał.

W PiS doskonale mu to pamiętają. Podobnie jak i weta do ustaw sądowych z 2017 r.

A Stefaniuk pamięta mu nawet więcej. Wedle tego posła PiS to też ambasador USA zadzwonił w sprawie lex Czarnek i mówił, że środowiska LGBT będą „trochę źle traktowane” przez tę ustawę. Poseł PiS twierdzi więc — mówiąc oględnie — że Duda był na pasku Amerykanów. Ba, amerykańskiego ambasadora.

Po kilku miesiącach głośne słowa Stefaniuka wróciły, bo Andrzej Duda — w kanale Zero — wyśmiał posła PiS. — Nie będę komentował słów gościa, który nie ma pojęcia o poważnej polityce, przepraszam, z całym szacunkiem. Zostawmy to. On nie ma pojęcia. Nie wiem, kto mu opowiadał takie historie, ani gdzie mu się to śniło. Nie zajmujmy się ludźmi, którzy są żenujący — mówił były prezydent.

W PiS naigrywają się z takiej wymiany ciosów między szeregowym posłem a byłym prezydentem. W partii jest już przyzwolenie na publiczne wyśmiewanie Dudy. Stefaniuk nie pozostawił drwin Dudy bez odpowiedzi. Nagrał film i wplótł — na dowód tego, że Duda słuchał się ambasadora USA — fragment wywiadu z Marka Brzezińskiego (dziś już byłego ambasadora USA w Warszawie) dla „Faktu”. — Szanowny panie prezydencie, mógł pan sprostować, że to może skrót myślowy, że to nie ten ambasador, że nie Mosbacher etc., no bo co pan powie dzisiaj na to: wywiad Marka Brzezińskiego na swoje już odejście dla „Faktu” — mówi w odpowiedzi Stefaniuk do Dudy.

A Brzeziński w „Fakcie” stwierdził, że był osobiście zaangażowany, dosłownie od pierwszego dnia swojego pełnienia urzędu ambasadora w Polsce, w storpedowanie lex TVN. — I dosłownie następnego dnia spotkałem się z ówczesnym ambasadorem Polski w Waszyngtonie, Markiem Magierowskim, aby porozmawiać o lex TVN i naprawdę, pod wieloma względami, poprosić go o dostosowanie się do mojej koncepcji. Zaproponowałem mu, aby przekazał naszą prośbę o zawetowanie lex TVN — mówi eksambasador.

Stefaniuk wyzłośliwił się, że akurat Mark Brzeziński musi być dla Dudy wiarygodny, wszak sam prezydent zdecydował o uhonorowaniu go polskim odznaczeniem.

W PiS tę wymianę ciosów między Stefaniukiem a Dudą kwitują wesołością. — Stefaniuk by pewnie nie ciągnął sprawy, gdyby Duda chamsko nie próbował go ośmieszyć. On nie pluje na byłego prezydenta, tylko rzeczowo go rozjechał. Ciekawe, że sobie na to pozwolił.

Udział

Leave A Reply

Exit mobile version