Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Polscy informatycy zajrzeli pszczołom do ula. Wszystkie lgną do kamery

Polscy informatycy zajrzeli pszczołom do ula. Wszystkie lgną do kamery

6 września, 2026
Incydent na lotnisku w Lipsku. Siergiej Ławrow reaguje na oskarżenia. „Początek prawdziwej wojny

Incydent na lotnisku w Lipsku. Siergiej Ławrow reaguje na oskarżenia. „Początek prawdziwej wojny

6 września, 2026
Szczekanie w Sejmie. Dominika Chorosińska: Jedyny język, jaki rozumieją. Nawiązuje do sprawy Kłodzka

Szczekanie w Sejmie. Dominika Chorosińska: Jedyny język, jaki rozumieją. Nawiązuje do sprawy Kłodzka

6 września, 2026
Lawina uderzyła w lodowiec w Chinach. Zamknięto obszar, słaba łączność

Lawina uderzyła w lodowiec w Chinach. Zamknięto obszar, słaba łączność

6 września, 2026
Delegacja USA przybyła do Ukrainy. Zełenski: Jesteśmy gotowi”

Delegacja USA przybyła do Ukrainy. Zełenski: Jesteśmy gotowi”

6 września, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Polscy informatycy zajrzeli pszczołom do ula. Wszystkie lgną do kamery
  • Incydent na lotnisku w Lipsku. Siergiej Ławrow reaguje na oskarżenia. „Początek prawdziwej wojny
  • Szczekanie w Sejmie. Dominika Chorosińska: Jedyny język, jaki rozumieją. Nawiązuje do sprawy Kłodzka
  • Lawina uderzyła w lodowiec w Chinach. Zamknięto obszar, słaba łączność
  • Delegacja USA przybyła do Ukrainy. Zełenski: Jesteśmy gotowi”
  • Austria. 343. rocznica Bitwy pod Wiedniem. Marta Nawrocka uczestniczy w obchodach na Kahlenbergu
  • Polacy masowo „odziedziczyli” traumę po II wojnie światowej. „O tym nie wolno było mówić”
  • Erupcja gigantycznego wulkanu. Setki lotów odwołane. Planują zasiew chmur
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » W Rosji krążą pogłoski o poborze. Może objąć nawet pół miliona rekrutów
W Rosji krążą pogłoski o poborze. Może objąć nawet pół miliona rekrutów
Aktualności

W Rosji krążą pogłoski o poborze. Może objąć nawet pół miliona rekrutów

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości30 lipca, 2026

Częściowa mobilizacja, którą Władimir Putin ogłosił we wrześniu 2022 r. w związku z inwazją na Ukrainę, nigdy nie została oficjalnie odwołana — dotychczas zarządzano nią po cichu, by uniknąć paniki. Jednak doniesienia o obejmującym nawet 500 tys. osób nowym poborze, cztery lata po rozpoczęciu wojny, mogą nadać wojnie nowy wymiar.

Według niezależnego rosyjskiego portalu Verstka, powołującego się na anonimowych urzędników z Moskwy, Kreml rozważa różne sposoby przeprowadzenia poboru, w tym wprowadzenie stanu wojennego, a także zaostrzenie restrykcji wobec ludności. Jak ostrzega Wołodymyr Zełenski, po wrześniowych wyborach parlamentarnych w Rosji poborem może zostać objętych od 300 do 500 tys. osób, co świadczy o determinacji Putina, by prowadzić wojnę za wszelką cenę.

— Dalsza mobilizacja pomogłaby Rosji przedłużyć wojnę, choć prawdopodobnie nie zmieniłaby zasadniczo jej wyniku — stwierdził John Hardie, zastępca dyrektora programu ds. Rosji w Foundation for Defense of Democracies (FDD), w rozmowie z „Newsweekiem”.

Jednak jak uważa Jurij Bojeczko, dyrektor Hope for Ukraine, organizacji wspierającej społeczności przyfrontowe, pobór na skalę, o której ostrzega Zełenski, byłby poważnym strategicznym wyzwaniem dla Ukrainy i jej zachodnich sojuszników.

— Sama liczebność pozwala Moskwie prowadzić długotrwałą wojnę na wyniszczenie, absorbować duże straty na froncie i umacniać pozycje obronne w obliczu przyszłych ukraińskich kontrofensyw — powiedział w rozmowie z „Newsweekiem”.

Były prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew zaprzeczył jednak, jakoby mobilizacja miała być nieuchronna, twierdząc, że w pierwszej połowie roku 200 tys. ochotników podpisało kontrakty z armią.

Moskwa przygotowuje się do mobilizacji

Wybory parlamentarne w Rosji, zaplanowane na dni od 18 do 20 września, mają być przeprowadzone w sposób gwarantujący zwycięstwo partii Jedna Rosja. Putin wykorzysta ten wynik jako mandat do dalszej militaryzacji społeczeństwa i prowadzenia długotrwałej wojny, której końca na razie nie widać. Plotki o poborze po wyborach krążą już od paru tygodni, a Kreml stara się obecnie uzupełnić poniesione straty, które według Zełenskiego sięgają w tym roku już 225,5 tys., w tym 131 tys. poległych.

— Jeśli Putin zdecyduje się na kolejną mobilizację, będzie to oznaczało, że uznał wojnę za przegraną, ale mimo to postanowił podwoić stawkę, zamiast złagodzić swoje żądania — powiedział Hardie. — Do tej pory unikał tego rozwiązania, ponieważ wiąże się ono z poważnymi kosztami i ryzykiem. Mogłoby to wywołać kolejną falę masowej ucieczki z kraju, a także protesty przeciw coraz mniej popularnej wojnie.

Kreml chce za wszelką cenę uniknąć powtórki z jesieni 2022 r., kiedy to tysiące Rosjan uciekło do Gruzji, Kazachstanu i Mongolii przed poborem, ogłoszonym po ukraińskiej ofensywie w obwodzie charkowskim. Wdrażane są więc przepisy, które ułatwią przeprowadzenie kolejnej mobilizacji. Wśród nich znajduje się podpisana przez Putina ustawa z listopada 2025 r., zmieniająca zasady poboru z cyklu półrocznego na całoroczny, co uprości powoływanie poborowych i rezerwistów.

System mobilizacyjny został zdigitalizowany i w dużej mierze zautomatyzowany — obejmuje on kompleksowy monitoring przemieszczania się osób oraz kontrolę nad rejestrami wojskowymi wszystkich potencjalnych poborowych i kandydatów do służby kontraktowej. 26 lipca Putin podpisał ustawę rozszerzającą dostęp władz do informacji o rosyjskich wojskowych i ich rodzinach, co ma skrócić czas przetwarzania danych.

Hardie ocenia, że poza uzupełnieniem istniejących, niedostatecznie obsadzonych jednostek, Rosja przy próbie formowania nowych oddziałów miałaby problem ze znalezieniem wystarczającej liczby sprzętu i oficerów. Jak dodaje, gwałtowny spadek jakości sił zbrojnych od 2022 r., związany z ogromnymi stratami i rozbudową armii, coraz bardziej ogranicza możliwości Moskwy w zakresie planowania i prowadzenia szeroko zakrojonych operacji ofensywnych.

— Głównym problemem Rosji nie jest obecnie liczebność armii, lecz jej jakość — powiedział.

Dodatkowe siły mogą pozwolić Moskwie na powolne zajmowanie kolejnych terenów obwodu donieckiego, jednak — jak sądzi ekspert — Rosja nadal nie będzie w stanie przełamać ukraińskiej obrony ani narzucić Kijowowi drakońskich warunków kapitulacji.

Kreml dementuje pogłoski o poborze

Jak podkreślił na platformie Substack Giorgi Rewiaszwili, analityk wojskowy prowadzący newsletter „Russia Analyzed”, bez mobilizacji sformowanie w Rosji nowych jednostek i zgrupowań jest praktycznie niemożliwe.

— Sztab Generalny Rosji doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że budowa dużej grupy uderzeniowej, zdolnej do przeprowadzania poważnych operacji ofensywnych, jest nierealna bez dodatkowych działań mobilizacyjnych — powiedział Rewiaszwili „Newsweekowi”. — To byłoby wyzwanie dla Ukrainy. Wiele zależeć będzie od skali rosyjskiej mobilizacji i od tego, jak szybko nowo powołani żołnierze zostaną wyszkoleni i włączeni do jednostek bojowych.

Jednak pogarszająca się sytuacja gospodarcza Rosji, wysokie straty oraz ukraińskie ataki dalekiego zasięgu na obiekty naftowe i firmy handlu detalicznego zwiększają presję na Kreml w kontekście ewentualnego poboru. Moskwa musi także mierzyć się z wyzwaniami w szkoleniu, wyposażeniu i dowodzeniu tak dużą liczbą poborowych, co raczej przełoży się na dalszy wzrost strat niż na szybkie przełamanie ukraińskich pozycji.

Kreml dementuje pogłoski o mobilizacji. Dmitrij Miedwiediew, wiceprzewodniczący Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej, nazwał je „kłamstwem rozpowszechnianym przez wroga”. Nie ma jeszcze żadnych oficjalnych informacji o poborze. Instytut Studiów nad Wojną (ISW) określił tę kwestię jako „bardzo osobistą decyzję Putina, uzależnioną od jego własnej oceny sytuacji na polu bitwy”.

Michaił Chodorkowski, opozycyjny działacz i krytyk Putina przebywający na emigracji, napisał we wtorek na swoim Substacku „How to Slay a Dragon”, że rekruci „zostaną wysłani na front praktycznie bez przeszkolenia, pełniąc przede wszystkim rolę żywego mięsa dla jednostek zawodowych”. Dodał też, że w obliczu masowej produkcji dronów przez Ukrainę „rzucanie nieprzeszkolonych ludzi do walki nie zmieni strategicznego bilansu; jedynie podniesie miesięczną liczbę zabitych i rannych z 30 do 50 tysięcy”. Zaznaczył również, że nowa fala mobilizacji wymagałaby zaostrzenia kontroli wyjazdów, ponieważ Kreml dąży do zatrzymania w kraju wykwalifikowanych pracowników i specjalistów.

Rosjanie będą musieli wybrać między biernym podporządkowaniem się, ucieczką lub odmową służby. Jak zauważył Chodorkowski, rosyjskie więzienia nie są w stanie pomieścić nawet tych, którzy przez dwa miesiące masowo odmówiliby udziału w poborze. Z kolei Bojeczko ocenia, że choć powszechna mobilizacja nie gwarantuje Rosji decydujących zdobyczy terytorialnych, „zmusza ona Ukrainę do ogromnych nakładów na obronę i jeszcze większego uzależnienia się od zachodnich dostaw precyzyjnej artylerii, technologii dronów i systemów obrony powietrznej, po to by zrównoważyć przewagę liczebną przeciwnika”.

Tekst opublikowany w amerykańskim „Newsweeku”. Tytuł, lead i śródtytuły od redakcji „Newsweek Polska”.

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Polacy masowo „odziedziczyli” traumę po II wojnie światowej. „O tym nie wolno było mówić”

Polacy masowo „odziedziczyli” traumę po II wojnie światowej. „O tym nie wolno było mówić”

Od trzech lat poszukują zaginionego syna. Daniel Dymiński: Nie umiem odpuścić. Krzysiu, gdzie jesteś?

Od trzech lat poszukują zaginionego syna. Daniel Dymiński: Nie umiem odpuścić. Krzysiu, gdzie jesteś?

Tusk zaostrza kurs i ma plan na wybory. „Musiał wiedzieć, że pisowcy siedzą w tym po uszy” [KULISY]

Tusk zaostrza kurs i ma plan na wybory. „Musiał wiedzieć, że pisowcy siedzą w tym po uszy” [KULISY]

Historyk o życiu w wojennym Berlinie: zbyt wielu niemieckich Żydów nie było w stanie uwierzyć, że państwo chce ich zabić

Historyk o życiu w wojennym Berlinie: zbyt wielu niemieckich Żydów nie było w stanie uwierzyć, że państwo chce ich zabić

Szadkowski o hejcie na Tokarczuk, Woydyłło i Mróz-Gorgoń: Internet zamienia się w narzędzie tortur

Szadkowski o hejcie na Tokarczuk, Woydyłło i Mróz-Gorgoń: Internet zamienia się w narzędzie tortur

Ludzie staną się „słodkimi zabawkami” robotów? Katarzyna Kasia ostro o słowach Elona Muska

Ludzie staną się „słodkimi zabawkami” robotów? Katarzyna Kasia ostro o słowach Elona Muska

Na nagrywaniu podcastów można zbić fortunę. Sukces zależy od kilku czynników

Na nagrywaniu podcastów można zbić fortunę. Sukces zależy od kilku czynników

Varga: Remigiusz Mróz świetnie zarabia, a mimo to cierpi męki. To wiele mówi o losie pisarzy

Varga: Remigiusz Mróz świetnie zarabia, a mimo to cierpi męki. To wiele mówi o losie pisarzy

Trump walczy z turystyką porodową. Chce zakazać wjazdu do USA kobietom w ciąży

Trump walczy z turystyką porodową. Chce zakazać wjazdu do USA kobietom w ciąży

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Incydent na lotnisku w Lipsku. Siergiej Ławrow reaguje na oskarżenia. „Początek prawdziwej wojny

Incydent na lotnisku w Lipsku. Siergiej Ławrow reaguje na oskarżenia. „Początek prawdziwej wojny

6 września, 2026
Szczekanie w Sejmie. Dominika Chorosińska: Jedyny język, jaki rozumieją. Nawiązuje do sprawy Kłodzka

Szczekanie w Sejmie. Dominika Chorosińska: Jedyny język, jaki rozumieją. Nawiązuje do sprawy Kłodzka

6 września, 2026
Lawina uderzyła w lodowiec w Chinach. Zamknięto obszar, słaba łączność

Lawina uderzyła w lodowiec w Chinach. Zamknięto obszar, słaba łączność

6 września, 2026
Delegacja USA przybyła do Ukrainy. Zełenski: Jesteśmy gotowi”

Delegacja USA przybyła do Ukrainy. Zełenski: Jesteśmy gotowi”

6 września, 2026

Najnowsze Wiadomości

Austria. 343. rocznica Bitwy pod Wiedniem. Marta Nawrocka uczestniczy w obchodach na Kahlenbergu

Austria. 343. rocznica Bitwy pod Wiedniem. Marta Nawrocka uczestniczy w obchodach na Kahlenbergu

6 września, 2026
Polacy masowo „odziedziczyli” traumę po II wojnie światowej. „O tym nie wolno było mówić”

Polacy masowo „odziedziczyli” traumę po II wojnie światowej. „O tym nie wolno było mówić”

6 września, 2026
Erupcja gigantycznego wulkanu. Setki lotów odwołane. Planują zasiew chmur

Erupcja gigantycznego wulkanu. Setki lotów odwołane. Planują zasiew chmur

6 września, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.