-
Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował, że Polska podejmuje działania, by rosyjskie rakiety nie dotarły nad terytorium kraju.
-
Szef MON podkreślił, że nocny atak na Kijów pokazuje nierealność wzywania do osłabienia wsparcia dla Ukrainy lub wstrzymania modernizacji polskiej armii.
-
Wołodymyr Zełenski i Andrij Sybiha potwierdzili, że atak Rosji na Kijów był największy od początku wojny i zaapelowali do państw Zachodu o zdecydowane wsparcie.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
We wpisie na platformie X Władysław Kosiniak-Kamysz odniósł się do nocnego ataku Rosji na Kijów.
„Rosja przeprowadziła najmocniejszy od początku inwazji atak pociskami balistycznymi i manewrującymi atak na Ukrainę i zapowiada przygotowanie do dużej mobilizacji wojsk” – napisał szef MON w mediach społecznościowych.
Nocny atak na Kijów. Kosiniak-Kamysz uderza w słowa opozycji
W dalszej części wpisu przypomniał o niedawnych słowach części polityków opozycji w Polsce, która domagała się wstrzymania pomocy militarnej dla Kijowa w związku ze sporem o upamiętnianie przez Ukrainę członków UPA.
„To pokazuje, jak oderwane od rzeczywistości są głosy nawołujące do osłabienia wsparcia dla Ukrainy czy hamowania modernizacji polskiej armii” – zaznaczył Kosiniak-Kamysz.
Szef Ministerstwa Obrony Narodowej zapewnił też, że Polska robi wszystko, by rosyjskie rakiety nigdy nie doleciały nad Wisłę. „Nie ustąpimy w tym!” – podkreślił lider ludowców.
Rosja uderzyła w Kijów. Sybiha i Zełenski apelują do Zachodu
Wcześniej informacje o tym, że był to największy atak pociskami balistycznymi na Kijów od początu wojny w Ukrainie, potwierdzili Wołodymyr Zełenski oraz szef MSZ Andrij Sybiha.
„Tchórz w Moskwie, który boi się spotkać z prezydentem Zełenskim, aby zakończyć wojnę, kontynuuje prowadzenie wojny przeciwko cywilom. Rosja wystrzeliła największą liczbę pocisków balistycznych od początku wojny – około czterech tuzinów – w brutalnym ataku terrorystycznym na ukraińską stolicę, zabijając i raniąc ludzi” – napisał na X szef ukraińskiej dyplomacji.
Sybiha wezwał także Zachód do podjęcia zdecydowanych działań. „Każdy, kto wstrzymuje te kluczowe narzędzia ochrony, powinien wiedzieć, że koszt opóźnień mierzy się ludzkimi żywotami” – zaznaczył.
Z kolei Wołodymyr Zełenski wskazał, że „opóźnienia w podejmowaniu nowych decyzji dają Moskwie okazję do planowania nie tylko nowych ataków przeciwko naszym ludziom, ale także sposobów omijania nowych sankcji”.















