Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Nosze i tlen dla psów. Nowoczesny standard ratownictwa zwierząt w stolicy

Nosze i tlen dla psów. Nowoczesny standard ratownictwa zwierząt w stolicy

1 lutego, 2026
Polkowice. Pożar sklepu Biedronka. Dwaj ratownicy poszkodowani

Polkowice. Pożar sklepu Biedronka. Dwaj ratownicy poszkodowani

1 lutego, 2026
Wojna na Ukrainie. Zełenski o rozmowach trójstronnych. Padły dwie daty

Wojna na Ukrainie. Zełenski o rozmowach trójstronnych. Padły dwie daty

1 lutego, 2026
Wybory w Polsce 2050. Paulina Hennig-Kloska zabrała głos po porażce, Szymon Hołownia milczy

Wybory w Polsce 2050. Paulina Hennig-Kloska zabrała głos po porażce, Szymon Hołownia milczy

1 lutego, 2026
Ile politycy płacą za poparcie Kościoła? „Z tą ziemią ładnie żeśmy wykombinowali, nie?”

Ile politycy płacą za poparcie Kościoła? „Z tą ziemią ładnie żeśmy wykombinowali, nie?”

1 lutego, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Nosze i tlen dla psów. Nowoczesny standard ratownictwa zwierząt w stolicy
  • Polkowice. Pożar sklepu Biedronka. Dwaj ratownicy poszkodowani
  • Wojna na Ukrainie. Zełenski o rozmowach trójstronnych. Padły dwie daty
  • Wybory w Polsce 2050. Paulina Hennig-Kloska zabrała głos po porażce, Szymon Hołownia milczy
  • Ile politycy płacą za poparcie Kościoła? „Z tą ziemią ładnie żeśmy wykombinowali, nie?”
  • Koniec opłat na A4. Wygaśnięcie koncesji Stalexportu – Biznes Wprost
  • Krzyk wytrąca psa z równowagi. Ton głosu ma fizyczny wpływ na jego ciało
  • Rosja. Wyciąg narciarski w Stepanowie zatrzymał się. Na pomoc czekano kilka godzin
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Trump dostał szału. Uderzył w Minnesotę z konkretnych powodów
Trump dostał szału. Uderzył w Minnesotę z konkretnych powodów
Aktualności

Trump dostał szału. Uderzył w Minnesotę z konkretnych powodów

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości31 stycznia, 2026
Trump dostał szału. Uderzył w Minnesotę z konkretnych powodów

Minnesota to ciche miejsce, o którym zrobiło się głośno wskutek obsesji Donalda Trumpa na punkcie migrantów z — jak mówi — „zasranych krajów”. I jego niechęci do rządzących tym stanem demokratów.

Więcej ciekawych historii przeczytasz na stronie głównej „Newsweeka”

Dziękujemy, że jesteś z nami!

Foto: Newsweek

Kiedyś mawiano, że w USA liczy się tylko polityka lokalna. Każdy znaczący kandydat na prezydenta musiał zjeździć kluczowe stany wzdłuż i wszerz, skosztować regionalnych specjałów, poklepać prostych ludzi, wypytać, jak kukurydza latoś obrodziła, naskładać obietnic, że uratuje miejscową hutę, kopalnię, fabrykę kredek. Po czym wprowadzał się do Białego Domu, obietnic nie spełniał, a wraz z końcem wyborczego karnawału prowincjonalne problemy znów spadały na barki prowincjonalnych legislatur, gubernatorów, burmistrzów.

Niech wracają do szałasów

Teraz amerykańska polityka zrobiła się personalna. Stanowi odbicie antypatii, urazów, żądzy zemsty Trumpa, który nie pojedzie na finał ligi futbolowej, bo odbywa się w Kalifornii rządzonej przez znienawidzonego Gavina Newsoma. Prezydent nasłał mu wojsko zaraz po objęciu władzy.

Teraz mści się na gubernatorze Timie Walzu. Wyborczy partner Kamali Harris bezlitośnie ośmieszał w czasie kampanii jego ignorancję, pychę, mitomanię. Ponadto Minnesota ma największą w USA, ponadstutysięczną populację imigrantów z Somalii. Prezydent zaś chciałby przywrócić Ameryce wielkość, naturalizując przybyszy z krajów nordyckich, a nie „zasranych”. Ci ostatni „niech wracają do szałasów”.

Wprawdzie nie gwałcą ani nie mordują na prawo i lewo jak Meksykanie, nie zjadają mieszkańcom Ohio psów niczym zarażeni co do jednego HIV Haitańczycy, lecz ukradli białym Amerykanom 19 mld dol. I posłali na Kapitol — co niewątpliwie bardziej drażni lokatora Białego Domu niż rzekome wyłudzenia świadczeń socjalnych — kongresmenkę Ilhan Omar w hidżabie.

Ilhan Omar

Ilhan Omar

Foto: Will Oliver/PAP/EPA

Właściwie to ona jest praprzyczyną niechęci prezydenta do graniczącego z Kanadą, liczącego 5,8 mln mieszkańców i 225 tys. km kw. Stanu Gwiazdy Polarnej, który wcześniej słynął głównie ze swych „10 tys. jezior”, świetnego piwa, kotletów w bułce zwanych Juicy Lucy, gigantycznej galerii handlowej Mall of America i zwanego biegunem zimna Duluth, gdzie urodził się Bob Dylan. Niewykluczone, że Trump chce wyłudzić od niego Nobla. Napisał przecież tyle pięknych tweetów, a premier Szwecji złośliwie odmawia przyznania nagrody.

Biuro Ścigania Przestępstw Imigracyjnych i Celnych (ICE) rozpoczęło pokazowe łapanki w Minneapolis — tworzącym ze stołecznym Saint Paul trzymilionową aglomerację Twin Cities — na początku grudnia. Celem byli przede wszystkim Somalijczycy. Wobec nagminnego łamania prawa, m.in. legitymowania obywateli, naruszania miru domowego bez zgody sądu, zastraszania społecznych obserwatorów, burmistrz większego spośród „Bliźniaków”, Jacob Frey, zakazał intruzom korzystać z municypalnych gmachów i parceli, np. parkingów. Jakich konkretnie naruszeń się dopuszczali? Oto garść przykładów.

6 grudnia wyważyli drzwi prywatnego domu w Burnsville (przedmieście Minneapolis) na podstawie nakazu administracyjnego — wydanego przez rząd, a nie sąd. Zgarnęli całą rodzinę, również małe dzieci, i wywieźli do ośrodków internowania poza stanem. 9 grudnia monitorująca poczynania agentów obywatelka USA Susan Tincher spytała jednego: „Czy jesteście z ICE?”. To wystarczyło dzielnym chłopcom Trumpa, by przewrócić mierzącą 1,62 m wzrostu 55-latkę na jezdnię, poturbować, skuć, wsadzić do federalnego aresztu, trzymać pod kluczem przez pięć godzin, a następnie wypuścić bez stawiania zarzutów tudzież bez części odzieży i ślubnej obrączki. Zawieruszyła się podczas „neutralizowania zagrożenia” pięściami, kolanami oraz butami.

Nazajutrz podobny los spotkał 20-letniego Amerykanina, który wyglądał funkcjonariuszom na Somalijczyka. Zignorowali zapewnienia, że może pokazać paszport, nastraszyli gazem pieprzowym, obezwładnili sławetnym, zakazanym organom ścigania we wszystkich cywilizowanych krajach poza USA chwytem, który polega na uciskaniu zgiętą ręką tętnic szyjnych, by odciąć dopływ krwii do mózgu. Zamknęli, wypuścili wieczorem i wyśmiali, gdy spytał, czy mogliby go odwieźć tam, gdzie został zatrzymany. Musiał wracać piechotą parę kilometrów przez zaspy śniegu przy temperaturze minus kilkunastu stopni.

Krwawe rozróby

Demonstracje przeciw łamaniu prawa i brutalności ICE gromadziły coraz więcej tubylców. Na świece dymne, gaz łzawiący, gumowe kule odpowiadali, rzucając kpiąco śnieżkami, co jeszcze bardziej rozwścieczało zgrywających twardzieli zamaskowanych buców w wojskowych drelichach i kevlarowych kamizelkach. Wkurzył się również Trump. Nazwał somalijskie dzielnice „śmietnikiem, którego nie chcemy w naszym kraju” i 6 stycznia zarządził operację Miejski Przybój (Metro Surge). Znaczy posłał do Minneapolis dodatkowe 2 tys. zbrojnych. Na skutki pokazu siły nie trzeba było długo czekać.

Następnego dnia bandyta w mundurze zabił Renee Good, która próbowała odjechać, gdy drugi szarpał klamkę samochodu. Prezydent ogłosił, że agent musiał bronić życia przed dokonanym „z premedytacją, wielkim okrucieństwem i bezlitośnie” zamachem. Szefowa departamentu bezpieczeństwa wewnętrznego (DHS) Kristi Noem uznała 37-letnią matkę trojga dzieci za groźną terrorystkę używającą pojazdu jako broni. Ośmielone kłamstwami przełożonych osiłki zaatakowały granatami hukowymi oraz gazem rodziców wiozących sześcioro maluchów ze szkolnego meczu koszykówki do domu. I znów dostały rozgrzeszenie, a DHS nazwał poszkodowanych „radykalnymi agitatorami zabierającymi dzieci na krwawe rozróby”.

Wobec gwarantowanej przez wierchuszkę bezkarności narastała przemoc. Agenci pobili pastora przed jego zborem. Bez sądowego nakazu weszli na teren szpitala i przykuli pacjenta do łóżka. Rozpędzili demonstrację na licealnym boisku, a używają gazu bojowego CS (2-chlorobenzylidenomalononitryl), który nie tylko podrażnia skórę, wywołując bąble i wysypkę, lecz bywa zabójczy. Pozostaje zaś aktywny przez 14 dni, więc władze musiały szkołę zamknąć. ICE wykorzystuje także inną substancję klasyfikowaną jako broń chemiczna, zakazaną w większości krajów Zachodu — HC (heksachloroetan). Powoduje zespół ostrej niewydolności oddechowej, trwale uszkadza wątrobę i układ nerwowy, w większym stężeniu zabija, a ponadto jest rakotwórczy.

Kolejne, skrupulatnie rejestrowane przez miejscowych wybryki funkcjonariuszy polegały na zdemolowaniu McDonalda, poturbowaniu dwojga mających obywatelstwo USA pracowników sklepu Target oraz ciężarnej adwokatki imigracyjnej, która zażądała, by opuścili parking przy jej kancelarii. O surrealizm zahaczyło aresztowanie czterech Siuksów Oglala, odmowa zwolnienia, póki wódz Frank Star Comes Out nie podpisze z ICE umowy o współpracy przy forsowaniu przepisów imigracyjnych, i umieszczenie zatrzymanych w Forcie Snelling, gdzie armia trzymała ich współplemieńców podczas powstania Dakotów 164 lata temu. Rutyną stało się wybijanie szyb samochodowych, by zagazować bądź unieruchomić niesfornych kierowców (najczęściej chwytem za szyję), nim zdążą odjechać. 14 stycznia federalni postrzelili nielegalnego imigranta Julio Cesara Sosę-Celisa. Kolejne morderstwo było tylko kwestią czasu.

Doszło do niego 10 dni później. Zginął 37-letni pielęgniarz Alex Pretti. Filmował atak ICE na demonstrantów, zasłonił kobietę, którą agent grzmotnął o ziemię, dostał gazem po oczach, próbował się wyrwać, opadło go sześciu mundurowych. Jeden wyciągnął pistolet, drugi krzyknął: broń, broń! Trzeci zaczął strzelać, no to pozostali również. W ciągu pięciu sekund Pretti dostał 10 kul. Dziwne, że funkcjonariusze nie pozabijali się wzajemnie, bo ich ofiara leżała już przygwożdżona do asfaltu przez trzech najbardziej agresywnych. Komentarz Noem? „Podejrzany przyniósł pistolet kalibru 9 mm i dwa magazynki z intencją zadania agentom jak największych strat”. Wideo dowodzi, że trzymał jedynie telefon. Do miejsca zbrodni — tak jak w przypadku zabójstwa Good — FBI nie dopuściło miejskiej ani stanowej policji.

Sól w oku dyktatorka

Wspomniana Ilhan Omar zdobyła fotel w Kongresie na fali „różowego tsunami”, kiedy po dwóch latach pierwszej kadencji Trumpa lewica przejęła Izbę Reprezentantów, a prym wiodły kobiety. Otwarcie antymuzułmański przywódca USA dostał szału, rozpoczął kampanię oszczerstw. Do dziś powtarza, jakoby Omar „wyszła za swojego brata”. Wielokrotnie tweetował, że „Brygada” („The Squad”), czyli reprezentantka Minnesoty plus trzy inne progresywne przedstawicielki mniejszości etnicznych, powinna „wracać tam, skąd przyjechała”. Podczas wiecu w Karolinie Północnej stwierdził, że Somalijka świętowała rocznicę zamachów na World Trade Center i Pentagon, „nienawidzi naszej ojczyzny” oraz amerykańskich żołnierzy, kocha Al-Kaidę, a tłum zaczął skandować: Wyrzuć ją!

Nim do Minnesoty zaczęli przybywać Somalijczycy, stanowiła cel imigrantów ze Skandynawii, Niemiec i Europy Środkowej. Szczególnie wielu osiedliło się tu po Wiośnie Ludów, gdy uczestnicy rewolucyjnych zrywów musieli uciekać przez represjami. Postępowe tradycje przetrwały. Mieszkańcy wyróżniają się zaangażowaniem w społeczne i obywatelskie inicjatywy, wykształceniem (pierwsze miejsce wśród 50 stanów), oczytaniem, zdrowiem (najniższa liczba przedwczesnych zgonów; 91 proc. populacji ma ubezpieczenie lekarskie), frekwencją wyborczą, dbałością o środowisko, wspieraniem kultury. Innymi słowy: stanowią pod każdym względem antytezę MAGA.

Od 1932 r. tylko trzykrotnie głosowali na republikańskiego kandydata do Białego Domu. Dwa razy wskazali Dwighta Eisenhowera, raz — Richarda Nixona. Poległ tam nawet Ronald Reagan, zarówno w 1980, jak i 1984 r. Trump nigdy nie miał szans. Dwa lata temu stawiał czoła bardziej Walzowi niż Harris starającej się zachować umiar oraz dobre maniery. Gubernator ukuł określenie „zdziwaczały Donald”, niejako wytyczając strategię demokratów. Na wiecach walił w przeciwnika jak w bęben, ironizując na przykład, że owszem, wskaźniki przestępczości podniosły się za Bidena, ale wyłącznie wskutek łamania prawa przez Trumpa.

Kiedy biały policjant Derek Chauvin zamordował w Minneapolis czarnego George’a Floyda, Walz przeforsował reformę policji, zmieniając zasady szkolenia funkcjonariuszy. Wprowadził płatne urlopy macierzyńskie i opiekuńcze. Uniemożliwił stosowanie klauzuli o zakazie konkurencji w umowach pracowniczych. Zalegalizował marihuanę. Kobiety zyskały gwarantowane ustawowo prawo do aborcji, uczniowie — darmowe obiady. Każdy nabywca broni palnej musi przejść procedurę weryfikacyjną niezależnie od tego, gdzie ją kupuje. Prawica za to wszystko nie cierpi gubernatora, zwłaszcza że stan mimo rozwiniętego socjalu kwitnie gospodarczo.

Należy dodać, że Minnesota przoduje, jeśli chodzi o liczbę uchodźców politycznych. Przygarnęła 13 proc. wszystkich azylantów mieszkających na terenie USA. Poza Somalijczykami także Hmongów, Etiopczyków, Birmańczyków, Liberyjczyków, Kongijczyków, Wietnamczyków, Ukraińców. Krótko mówiąc, „niespełnionemu dyktatorkowi” — jak nazywał przywódcę USA Walz — Stan Gwiazdy Polarnej wydał się idealnym miejscem do urządzenia poligonu walki z własnymi obywatelami.

WIĘCEJ W NUMERZE
nr
6

01.02.2026

undefined

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Ile politycy płacą za poparcie Kościoła? „Z tą ziemią ładnie żeśmy wykombinowali, nie?”

Ile politycy płacą za poparcie Kościoła? „Z tą ziemią ładnie żeśmy wykombinowali, nie?”

Braun chciał pokazać inną twarz Korony. Nie wszystko dało się ukryć [OPINIA]

Braun chciał pokazać inną twarz Korony. Nie wszystko dało się ukryć [OPINIA]

„Widzenie dziecka jest trudne, kiedy patrzymy na nie z góry”

„Widzenie dziecka jest trudne, kiedy patrzymy na nie z góry”

„Jarkowi podobają się moje rysunki”. Nazywa się „bratem” Kaczyńskiego, to u niego zamieszkał prezes

„Jarkowi podobają się moje rysunki”. Nazywa się „bratem” Kaczyńskiego, to u niego zamieszkał prezes

„Gdyby nie KGB, ZSRR nie przegrałby z Amerykanami”. Jak zimna wojna przeniosła się na lód

„Gdyby nie KGB, ZSRR nie przegrałby z Amerykanami”. Jak zimna wojna przeniosła się na lód

Handel dyplomami, korupcja i pranie pieniędzy. Tak działa akademicka ośmiornica

Handel dyplomami, korupcja i pranie pieniędzy. Tak działa akademicka ośmiornica

Wrócili do Polski po sześciu latach. Czują, jakby obudzili się w zupełnie innej rzeczywistości

Wrócili do Polski po sześciu latach. Czują, jakby obudzili się w zupełnie innej rzeczywistości

Opowieść o stalinowskim Związku Radzieckim jak o USA Donalda Trumpa [OPINIA]

Opowieść o stalinowskim Związku Radzieckim jak o USA Donalda Trumpa [OPINIA]

Tragiczna historia Wiktorii z Bytomia. Proces Mateusza H. ujawnia szczegóły

Tragiczna historia Wiktorii z Bytomia. Proces Mateusza H. ujawnia szczegóły

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Polkowice. Pożar sklepu Biedronka. Dwaj ratownicy poszkodowani

Polkowice. Pożar sklepu Biedronka. Dwaj ratownicy poszkodowani

1 lutego, 2026
Wojna na Ukrainie. Zełenski o rozmowach trójstronnych. Padły dwie daty

Wojna na Ukrainie. Zełenski o rozmowach trójstronnych. Padły dwie daty

1 lutego, 2026
Wybory w Polsce 2050. Paulina Hennig-Kloska zabrała głos po porażce, Szymon Hołownia milczy

Wybory w Polsce 2050. Paulina Hennig-Kloska zabrała głos po porażce, Szymon Hołownia milczy

1 lutego, 2026
Ile politycy płacą za poparcie Kościoła? „Z tą ziemią ładnie żeśmy wykombinowali, nie?”

Ile politycy płacą za poparcie Kościoła? „Z tą ziemią ładnie żeśmy wykombinowali, nie?”

1 lutego, 2026

Najnowsze Wiadomości

Koniec opłat na A4. Wygaśnięcie koncesji Stalexportu – Biznes Wprost

Koniec opłat na A4. Wygaśnięcie koncesji Stalexportu – Biznes Wprost

1 lutego, 2026
Krzyk wytrąca psa z równowagi. Ton głosu ma fizyczny wpływ na jego ciało

Krzyk wytrąca psa z równowagi. Ton głosu ma fizyczny wpływ na jego ciało

1 lutego, 2026
Rosja. Wyciąg narciarski w Stepanowie zatrzymał się. Na pomoc czekano kilka godzin

Rosja. Wyciąg narciarski w Stepanowie zatrzymał się. Na pomoc czekano kilka godzin

1 lutego, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.