Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Znany ekonomista wieszczy polexit. „Krótka i łatwa droga” – Wprost

Znany ekonomista wieszczy polexit. „Krótka i łatwa droga” – Wprost

27 marca, 2026
Robert Lewandowski ze łzami na PGE Narodowym. Poruszające słowa kapitana – Reprezentacja Polski w piłce nożnej – Sport Wprost

Robert Lewandowski ze łzami na PGE Narodowym. Poruszające słowa kapitana – Reprezentacja Polski w piłce nożnej – Sport Wprost

27 marca, 2026
Losowanie w czwartek, 26 marca. Wyniki Lotto, Lotto Plus i Mini Lotto – Biznes Wprost

Losowanie w czwartek, 26 marca. Wyniki Lotto, Lotto Plus i Mini Lotto – Biznes Wprost

27 marca, 2026
Kanada rozważa działania w cieśninie Ormuz. Stawia warunki

Kanada rozważa działania w cieśninie Ormuz. Stawia warunki

27 marca, 2026
Jak Iran zaszachował USA. „To oni mają teraz kontrolę nad wojną”

Jak Iran zaszachował USA. „To oni mają teraz kontrolę nad wojną”

27 marca, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Znany ekonomista wieszczy polexit. „Krótka i łatwa droga” – Wprost
  • Robert Lewandowski ze łzami na PGE Narodowym. Poruszające słowa kapitana – Reprezentacja Polski w piłce nożnej – Sport Wprost
  • Losowanie w czwartek, 26 marca. Wyniki Lotto, Lotto Plus i Mini Lotto – Biznes Wprost
  • Kanada rozważa działania w cieśninie Ormuz. Stawia warunki
  • Jak Iran zaszachował USA. „To oni mają teraz kontrolę nad wojną”
  • Nowe połączenia z Warszawy. Daleki Wschód, USA, Baleary i nie tylko
  • Rosja gwałtownie się wyludnia. Nowe metody zawodzą. Kres superpotęgi
  • Polska – Albania. Kibice zaprotestują przeciwko Karolowi Nawrockiemu? – Sport Wprost
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » „Jarkowi podobają się moje rysunki”. Nazywa się „bratem” Kaczyńskiego, to u niego zamieszkał prezes
„Jarkowi podobają się moje rysunki”. Nazywa się „bratem” Kaczyńskiego, to u niego zamieszkał prezes
Aktualności

„Jarkowi podobają się moje rysunki”. Nazywa się „bratem” Kaczyńskiego, to u niego zamieszkał prezes

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości1 lutego, 2026

— Z wiedzy o tym, co się dzieje u Jarosława, robi użytek. Ciągle się wypowiada, co z jego zdrowiem i gdzie teraz mieszka. On się tak legenduje. Skoro tyle mówi o prezesie, to znaczy, że jest blisko i ma na niego wpływ — mówi o Janie Marii Tomaszewskim jeden z naszych rozmówców.

Więcej ciekawych historii przeczytasz na stronie głównej „Newsweeka”

Dziękujemy, że jesteś z nami!

Foto: Newsweek

— Czasami nawet symulował telefony do Jarosława Kaczyńskiego, żeby pokazać, jak jest blisko niego i jaki jest przez to ważny — wspomina człowiek znający się z Janem Marią Tomaszewskim i z Jarosławem Kaczyńskim.

Klucze do jego kariery są dwa: koligacje rodzinne z braćmi i — dużo dalej — urok szalonego artysty mającego wielkiego ojca.

Brat Kaczyńskiego. Cioteczny

O prezesie PiS mówi: brat. Choć powszechnie nazywany jest „kuzynem”. Jest najbliższym — obok Marty Kaczyńskiej — żyjącym krewnym Jarosława Kaczyńskiego. Jan Maria Tomaszewski to syn starszej siostry Jadwigi Kaczyńskiej, matki Lecha i Jarosława.

Teraz „bracia” mieszkają pod jednym dachem. Nie dlatego, że prezes PiS tego chciał. Nie bardzo miał wybór.

Jak pisaliśmy w „Newsweeku”, spółka Srebrna, którą de facto zarządza Jarosław Kaczyński (jako szef rady Instytutu Lecha Kaczyńskiego, do którego ta spółka należy), chciała kupić dworek Zajazd Napoleoński w Warszawie — za ponad 12 mln zł. Ale transakcja się wysypała i skończyła wojną o miliony z właścicielkami nieruchomości. W tym dworku Jarosław Kaczyński już sobie upatrzył apartament, w którym miałby zamieszkać — przynajmniej na czas remontu swojego domu na Żoliborzu. Na co dzień prezes mieszka w połówce bliźniaka, ale drugą połówkę ktoś kupił i zaczął totalny remont.

Prezes PiS wiedział, że nie zniesie remontu za ścianą. Chciał się wynieść — do dworku. — Kaczyński jak wraca do domu, to czyta książki. To chyba jeden z niewielu polityków, który to robi. Wraca i do późna czasami siedzi w książce. Nie dziwię się, że chce mieć spokój — mówi człowiek z jego otoczenia.

Inny bliski Nowogrodzkiej: — Szlag by go trafił przez ten remont.

Z dworku nic nie wyszło, a chciał jakoś uciec przed remontowym hałasem, który potrwa przez długie miesiące.

— W sensie rodzinnym Jarosław ma tylko Jana Marię i Martę — mówi człowiek z jego otoczenia. Bratanica mieszka w Trójmieście. Był więc zdany na kuzyna. Przeprowadził się do jego domu na Saską Kępę. Wrócił do dzieciństwa.

Człowiek z obozu prawicy: — Oni mają miliony wspomnień z dzieciństwa. Takich, których nie da się wymazać.

Wychowywali się razem. Także w tym domu na Saskiej Kępie. Dziś przepełnionym obrazami, rzeźbami, rysunkami.

Migawki z dzieciństwa

W książce „Jarosław Kaczyński. Realista i wizjoner”, którą na 75. urodziny sprezentowali prezesowi PiS przyjaciele, są zdjęcia. Pierwsze — czarno-białe. Najważniejsza była mama — na zdjęciu wciąż młoda, zgrabna, wesoła, a do jej rąk przytuleni Jarek i Leszek. Odpis źródła: archiwum Jana Marii Tomaszewskiego.

Na kolejnej stronie znów fotografie z prywatnego archiwum „brata”. Podpis: „Krewniacy i przyjaciele od dziecka, wszyscy w wieku lat dziesięciu. Od lewej Jarek, Janek Tomaszewski, Leszek z ukochanym psem Sabą”. Tak naprawdę to Kaczyński jest rocznik 1949, a Tomaszewski — 1950. Wszyscy są tu w szortach i podobnych fryzurach.

Kolejna migawka z dzieciństwa z opisem, że oto cała trójka ma już lat 12. Wszyscy wysocy i szczupli. Dalej fotografie zrobiona prawie pół wieku później: Tomaszewski znów w środku, jest najbardziej roześmiany i wyluzowany, z orłem i napisem „Polska” na piersi, gdy bracia pod krawatami. Bracia już siwi, kuzyn z brodą siwą, ale z ciemnymi włosami — pofarbowany.

Wielki ojciec i bracia

Nasz rozmówca: — We trójkę naprawdę byli jak bracia.

Ale dodaje: — Jeden został prezydentem, drugi premierem i szefem największej partii. A trzeci to kim został? On leczy kompleksy, tworząc pozory wielkiej wpływowości.

Ma się z kim porównywać. Kuzyn bardzo często i z dumą mówi o swoim ojcu. To Stanisław Miedza-Tomaszewski, żołnierz Armii Krajowej, powstaniec warszawski i ceniony artysta, bohater filmowej historii. Schwytany przez Niemców był katowany. Towarzysze zorganizowali akcję odbicia go.

Najpierw został zarażony tyfusem plamistym, przez co trafił na szpitalny oddział Pawiaka, a potem na oddział więzienny do zakaźnego szpitala św. Stanisława na Woli. Zaczął symulować atak wyrostka robaczkowego. Lekarze pilnie wzięli go na operację i sfingowali jego śmierć — podłożyli zwłoki podobnego mężczyzny. Gestapo dało się nabrać.

Nakręcono o tym film „Umarłem, aby żyć”.

Smaczki o prezesie

Kolejny rozmówca: — Tomaszewski z wiedzy o tym, co się dzieje u Jarosława, robi użytek. Ciągle się wypowiada, co z jego zdrowiem i gdzie teraz mieszka. On się tak legenduje. Skoro tyle mówi o prezesie, to znaczy, że jest blisko i ma na niego wpływ.

O „bracie” mówi często, a to dla mediów atrakcyjne. Zwłaszcza „Super Express” często sięgał po telefon do niego bądź jechał z kamerą.

A to nostalgicznie czochra kota. A to prezentuje swoje obrazy i grafiki. I mówi wciąż o Jarku. A to, że Jarosław będzie w polityce do 120 lat, a to, co mu da w prezencie na święta (swój obraz, skrzynkę wina). A to, że Jarek nie gardzi wegańskim obiadem. „Jarek lubi moją sztukę, moje rysunki mu się podobają”. A to, gdzie prezes PiS spędzi święta (u niego). Wspominał też, jak z Jarkiem „bronili kur przed siekierą na rosół”. Opowiadał, jak w pandemii Jarek nosił maseczkę. Zdradzał, że z Jarkiem leczą się miksturami z ziół i jak Jarek dowcipkuje w szpitalu po operacji.

Bywa w gabinecie prezesa PiS na Nowogrodzkiej. Sam Tomaszewski trzyma się wersji, że o polityce nie rozmawiają. Znany polityk PiS: — Kaczyński ma swój rozum i jeśli mowa o polityce, to traktuje go z dużym przymrużeniem oka.

Ale w kampaniach wyborczych się przewijał. Współtworzył film „Lider” przed wyborami w 2011 r. Bardzo osobisty — o bliźniaczej więzi. Była w nim masa zdjęć z jego archiwum. — U mnie zawsze było jedno słowo: „LeszekiJarek”. Nie było Jarek i Leszek — podkreślał. Był pierwszym, który mówił w filmie o Jarosławie. Po śmierci Lecha kuzyn jest ostatnim łącznikiem z utraconym przez Jarosława szczęśliwym czasem dzieciństwa.

Był też łącznikiem PiS z Pawłem Kukizem, dziś posłem. — Dwie artystyczne dusze, więc mogli się zrozumieć — słyszymy.

Polityk PiS: — Jan Maria Tomaszewski lubi się z Mateuszem Morawieckim. Jak znam byłego premiera, to zmapował wszystkich przyjaciół i rodzinę Jarosława Kaczyńskiego i nad kuzynem też pracował, aby zdobyć jego przychylność.

Człowiek z PiS: — Z Janka jest niezły ananas. Można się z niego śmiać, ale on ma soft power wobec Kaczyńskiego.

Kuzyn na posadach

Jan Maria Tomaszewski długie lata spędził w Austrii — mieszkał tam ćwierć wieku. Pracował m.in. przy konserwacji zabytków. Za granicą ma córkę z poprzedniego związku — jej mąż, austriacki biznesmen Gerald Birgfellner, rozmawiał z prezesem PiS o planach budowy w Warszawie dwóch wieżowców przez powiązaną z PiS spółkę Srebrna.

Kuzyn lubił utyskiwać, że przez skoligacenie z Kaczyńskimi nie mógł robić kariery. Posady jednak dostawał.

Gdy Lech Kaczyński był prezydentem Warszawy, kuzyn miał posadę w stołecznym przedsiębiorstwie wodociągowo-kanalizacyjnym. Dostał też stanowisko w PKN Orlen, gdzie prezesem był późniejszy szef prezydenckiej kancelarii Lecha Kaczyńskiego Piotr Kownacki. W naftowym gigancie miał fantazję. — Zadzwonił do mnie w czasie długiego weekendu i zaproponował kupno tronu Augusta Mocnego — wspominał w prasie przed laty Kownacki, który na zakup się jednak nie zgodził.

Dostał pracę w TVP, jeszcze nim PiS przejęło władzę — w 2007 r., za prezesury Andrzeja Urbańskiego (z nim się zresztą przyjaźnił), wcześniej szefa Kancelarii Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Ale nie był nikim istotnym — ot, etat.

Wspominał w „DGP”, że nie stawał w konkursie, ale „doceniono jego osobowość i charyzmę”. Na pytanie o kwalifikacje wypalił: — Człowieku, ty wiesz, kim był mój ojciec? Profesor ASP, tak? A wiesz, kim była Xymena Zaniewska, wybitna scenografka? To była studentka mojego ojca! Pomagałem jako smarkacz przy scenografiach, projektach, kostiumach, rozumiesz to? Ojcu i pani Xymenie Zaniewskiej też. Andrzej [Urbański — red.] mnie zatrudnił, bo się znałem na scenografii i estetyce obrazu. Znał moje grafiki, szkice, obrazy.

Uchował się w TVP nawet pod rządami PO — w redakcji rozrywki.

Przyspieszenie

Jego kariera w telewizji publicznej nabrała tempa, gdy PiS przejęło TVP, a fotel prezesa zajął Jacek Kurski. Kuzyn został doradcą zarządu.

— „Kura” chodził po TVP i narzekał, że Tomaszewski i jego ludzie to Gang Olsena — opowiada człowiek z TVP. Ten gang to był dyrektor Agencji Produkcji Telewizyjnej i Filmowej Wojciech Hoflik i jego zastępca Krzysztof Lenarczyk, a także życiowa partnerka kuzyna Beata Fido.

Człowiek z TVP: — Janek nie miał wsparcia prezesa PiS, ale jego metoda działania była taka, że ciągle się na niego powoływał. Nikt się nie odważył, by wysłać do prokuratury zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa powoływania się na wpływy u Jarosława Kaczyńskiego przez Tomaszewskiego. A on chodził i mówił, że Jarek czegoś chce.

Gdy w 2016 r. „Newsweek” opisał, jak Tomaszewski i ludzie mu bliscy obsiedli TVP, Kurski zwolnił kuzyna. — Głośno było w TVP po tym tekście „Newsweeka”. Na krótko Tomaszewski został wywalony przez „Kurę”, ale zaraz się odnalazł — mówi nasz rozmówca. Po krótkiej banicji zaczął doradzać zarządowi w sprawach teatru.

Mówił o sobie wtedy tak: — Doradca zarządu Telewizji Polskiej do spraw teatru, ale przede wszystkim artysta grafik po Akademii Sztuk Pięknych (cytat za „DGP”). A na uszczypliwość, że jednak „Jego Wysokość Kuzyn”, odparł: — To w drugim rzędzie.

Już po zmianie władzy okazało się, ile za to zarabiał: 35 tys. zł brutto miesięcznie.

Czuł się mocny. Wpadał do gabinetu Kurskiego, kiedy chciał. Jego największą dumą było przywrócenie teatru na główną antenę TVP. Zabiegał u Jarosława Kaczyńskiego, by to przeforsować u „Kury”. Spektakl o marszałku Józefie Piłsudskim z 2017 r. miał premierę z wielką pompą — w Belwederze. Kurski triumfował, że „jesteśmy największym teatrem na świecie”.

Ale kuzyn sam też występował przed kamerą. W programie „Paleta dziejów” przedstawiany był jako „znawca sztuki” i artysta plastyk. Chwalił się, że jednym ze studentów, którzy ratowali obraz Jana Matejki „Bitwa pod Grunwaldem”, był jego ojciec.

Jacek Kurski nie chciał rozmawiać z „Newsweekiem”, ale — jak podkreśla — robi wyjątek, by docenić sztukę tworzoną przez Jana Marię Tomaszewskiego i teatr, który promował. — Jego malarstwo jest między Zdzisławem Beksińskim a Francisco Goyą. Oglądałem jego prace, widać w nich talent i pasję. Jakkolwiek nie jest łatwy we współpracy, bo jest trochę narwany i zwariowany, to zawsze szanowałem w nim pasję i poświęcenie dla odbudowy Teatru Telewizji. Skok nakładów z 4 mln na 20 mln zł i kilkanaście premier rocznie za mojej kadencji były w dużej części jego zasługą — mówi były prezes TVP.

Człowiek z TVP: — Janek wyszarpał od „Kury” powrót Teatru Telewizji.

Rozmówca z obozu PiS: — Niektórzy doradcy Kurskiego nic nie robili. A Tomaszewski cokolwiek jednak robił. Na prawach szaleńca walczył o ten Teatr Telewizji w poniedziałki. „Kura” nie był fanem teatru.

Inna osoba z TVP: — Janek chodził po TVP i mówił, że „Kura” wyleci: „Jarek chce go wywalić”. Przez lata to powtarzał.

Długo tylko gadał. Ale w końcu wywalił. Nawet dwa razy — pierwszy raz tylko formalnie, bo wymusił to prezydent Andrzej Duda, a sam Kaczyński zaciekle Kurskiego bronił. A drugi raz już trwale — w 2022 r. Po sześciu latach szefowania TVP.

Sztuka i awantury

Inni nie doceniają sztuki kuzyna.

Człowiek, który go zna: — Pan poszuka reprodukcji jego obrazów. One są nawet dobre. Mają swój urok. Bardzo demoniczny urok. Erotyczno-demoniczny. Gdyby na te obrazy spojrzał psycholog, toby powiedział: „Człowiek ma mroczną duszę”.

Mrok i erotyka. To bije z tych obrazów.

W katakumbach Kościoła Pokamedulskiego na warszawskich Bielanach można było obejrzeć wystawę Jana Marii Tomaszewskiego. Czaszki, groby, śmierć, ukrzyżowany Chrystus, anioły, długowłosy mężczyzna leżący wśród obrazów (to autoportret).

Rozmówca z jego kręgu: — To uroczy starszy pan o wielkiej żywotności, wesoły, bon vivant, potrafi być szarmancki, może nie jest wielkim erudytą, ma pojęcie o sztuce. Ale ma też drugą twarz. Potrafi być bardzo brutalny, upić się i bluzgać, rzucać obrzydliwe żarty jak obleśny dziad.

Jak? — Bardzo lubi tradycyjne święto teatru: Festiwal Dwa Teatry w Sopocie. Długimi godzinami potrafił tam pić i wszczynać awantury, rzucał „kur…” i „piz…”. Wtedy wychodził z niego brak kultury — dodaje.

Ma dwie twarze: jedna to artysta z pewnym talentem i wiedzą o sztuce, a druga to lubiący sobie wypić i poawanturować się ekscentryk flirtujący z zaprzyjaźnionymi mediami. Daje wywiady, a jednocześnie mówi: „Co ja jestem panienka, żeby mnie pokazywali, czy żebym wywiadów udzielał?”.

Jan Maria Tomaszewski stwierdził, że nie ma w tym tygodniu czasu na rozmowę. Bo, jak mówił, „ma od chu… roboty”.

WIĘCEJ W NUMERZE
nr
6

01.02.2026

undefined

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Jak Iran zaszachował USA. „To oni mają teraz kontrolę nad wojną”

Jak Iran zaszachował USA. „To oni mają teraz kontrolę nad wojną”

Nowe połączenia z Warszawy. Daleki Wschód, USA, Baleary i nie tylko

Nowe połączenia z Warszawy. Daleki Wschód, USA, Baleary i nie tylko

Wakacje 2026 bez paszportu: 5 nieoczywistych kierunków, które warto wybrać

Wakacje 2026 bez paszportu: 5 nieoczywistych kierunków, które warto wybrać

Mateusz Morawiecki odpali swój nowy projekt. W PiS mówią: przeszarżował

Mateusz Morawiecki odpali swój nowy projekt. W PiS mówią: przeszarżował

Nadchodzi desant na Iran? To może być kluczowy moment wojny, ale taka operacja to potężne ryzyko

Nadchodzi desant na Iran? To może być kluczowy moment wojny, ale taka operacja to potężne ryzyko

Rusza 30. edycja Wielkanocnego Festiwalu Ludwiga van Beethovena

Rusza 30. edycja Wielkanocnego Festiwalu Ludwiga van Beethovena

„To oznaczałoby dla Amerykanów wejście w bagno”. Trump ma kilka scenariuszy inwazji na Iran, ale każdy by go słono kosztował

„To oznaczałoby dla Amerykanów wejście w bagno”. Trump ma kilka scenariuszy inwazji na Iran, ale każdy by go słono kosztował

Spin doktor PiS rozczarował się partią. Poszedł więc do TV Republika

Spin doktor PiS rozczarował się partią. Poszedł więc do TV Republika

Chirurdzy na krawędzi wytrzymałości. „Powiem szczerze: to mnie przeraziło”

Chirurdzy na krawędzi wytrzymałości. „Powiem szczerze: to mnie przeraziło”

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Robert Lewandowski ze łzami na PGE Narodowym. Poruszające słowa kapitana – Reprezentacja Polski w piłce nożnej – Sport Wprost

Robert Lewandowski ze łzami na PGE Narodowym. Poruszające słowa kapitana – Reprezentacja Polski w piłce nożnej – Sport Wprost

27 marca, 2026
Losowanie w czwartek, 26 marca. Wyniki Lotto, Lotto Plus i Mini Lotto – Biznes Wprost

Losowanie w czwartek, 26 marca. Wyniki Lotto, Lotto Plus i Mini Lotto – Biznes Wprost

27 marca, 2026
Kanada rozważa działania w cieśninie Ormuz. Stawia warunki

Kanada rozważa działania w cieśninie Ormuz. Stawia warunki

27 marca, 2026
Jak Iran zaszachował USA. „To oni mają teraz kontrolę nad wojną”

Jak Iran zaszachował USA. „To oni mają teraz kontrolę nad wojną”

27 marca, 2026

Najnowsze Wiadomości

Nowe połączenia z Warszawy. Daleki Wschód, USA, Baleary i nie tylko

Nowe połączenia z Warszawy. Daleki Wschód, USA, Baleary i nie tylko

27 marca, 2026
Rosja gwałtownie się wyludnia. Nowe metody zawodzą. Kres superpotęgi

Rosja gwałtownie się wyludnia. Nowe metody zawodzą. Kres superpotęgi

27 marca, 2026
Polska – Albania. Kibice zaprotestują przeciwko Karolowi Nawrockiemu? – Sport Wprost

Polska – Albania. Kibice zaprotestują przeciwko Karolowi Nawrockiemu? – Sport Wprost

27 marca, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.