Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
On zastąpi Roberta Lewandowskiego? „Nowy kapitan” w szczególny miejscu – Reprezentacja Polski w piłce nożnej – Sport Wprost

On zastąpi Roberta Lewandowskiego? „Nowy kapitan” w szczególny miejscu – Reprezentacja Polski w piłce nożnej – Sport Wprost

27 maja, 2026
UOKiK stawia zarzuty popularnym platformom. Chodzi m.in. o H&M – Biznes Wprost

UOKiK stawia zarzuty popularnym platformom. Chodzi m.in. o H&M – Biznes Wprost

27 maja, 2026
Najrzadszy torbacz świata może znów wyginąć. Wszystko przez grzyby

Najrzadszy torbacz świata może znów wyginąć. Wszystko przez grzyby

27 maja, 2026
Trump nawołuje do podpisania Porozumień Abrahamowych. W kuluarach kpiny

Trump nawołuje do podpisania Porozumień Abrahamowych. W kuluarach kpiny

27 maja, 2026
Były minister sprawiedliwości o rządzie: Sytuacja jest trudna

Były minister sprawiedliwości o rządzie: Sytuacja jest trudna

27 maja, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • On zastąpi Roberta Lewandowskiego? „Nowy kapitan” w szczególny miejscu – Reprezentacja Polski w piłce nożnej – Sport Wprost
  • UOKiK stawia zarzuty popularnym platformom. Chodzi m.in. o H&M – Biznes Wprost
  • Najrzadszy torbacz świata może znów wyginąć. Wszystko przez grzyby
  • Trump nawołuje do podpisania Porozumień Abrahamowych. W kuluarach kpiny
  • Były minister sprawiedliwości o rządzie: Sytuacja jest trudna
  • Prof. Wójcik: wierzymy, że przyjdzie jakaś magiczna technologia, która uratuje nas przed kryzysem klimatycznym
  • Komisja Europejska naciska na Polskę. Chodzi o embargo na żywność z Ukrainy – Biznes Wprost
  • System kaucyjny objęty podatkiem VAT? Rząd o kontrolach skarbówki
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Straty Rosjan w Ukrainie rosną lawinowo. To efekt kumulacji błędów
Straty Rosjan w Ukrainie rosną lawinowo. To efekt kumulacji błędów
Aktualności

Straty Rosjan w Ukrainie rosną lawinowo. To efekt kumulacji błędów

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości20 marca, 2026

Rosjanie od dawna ponoszą na froncie bardzo duże straty. Jednak w ostatnich dniach rosną one lawinowo. Te nadmiarowe straty nie są efektem jednego czynnika, lecz nakładających się błędów na poziomie taktycznym, operacyjnym i strukturalnym. Przy tym dowództwo zupełnie nie wyciąga z tych błędów wniosków.

W ciągu ostatnich ok. 36 godzin rosyjskie oddziały atakujące Zaporoże poniosły bardzo ciężkie straty. Zginęło blisko 450 żołnierzy, a ponad 350 odniosło rany. Dowódca Sił Bezzałogowych Ukrainy, Robert „Madiar” Browdi, ocenił, że jest to najwyższy dotąd poziom strat odnotowany po stronie rosyjskiej w tak krótkim okresie. Rosjanie tracą ok. 1,1 tys. ludzi dziennie — zarówno zabitych, jak i zaginionych oraz rannych.

Według Center for Strategic and International Studies, rosyjskie straty — obejmujące zabitych, rannych oraz zaginionych — przekroczyły 1,3 mln ludzi. Liczbę poległych żołnierzy szacuje się na około 300-325 tys. Dla porównania, w trakcie dziesięcioletniej wojny prowadzonej przez Związek Radziecki w Afganistanie, prowadzonej w latach 1979-1989, straty śmiertelne Armii Radzieckiej wyniosły ok. 15 tys. żołnierzy, a łączna liczba rannych i zabitych nie przekroczyła 65-70 tys. Tak duże straty wynikają z kumulacji błędów.

U Rosjan szwankuje dowodzenie. To efekt braku doświadczenia oficerów

Błędy dowódców sprawiły, że Rosjanom nie udało się odnieść sukcesu w starciach wymagających sprawnego operowania oddziałami podczas walki manewrowej, jaką preferują na Zaporożu Ukraińcy. Przyczyną jest brak odpowiednich kadr. Ze względu na duże straty osobowe w poprzednich latach, w piątym roku wojny dowodzą starsi rezerwiści wychowani jeszcze w sowieckim systemie szkolenia albo bardzo młodzi, niedoświadczeni absolwenci szkół oficerskich.

Wszystko to znalazło odzwierciedlenie w stosowanej taktyce. Na froncie dominuje prosty schemat działania polegający na przygotowaniu artyleryjskim, a następnie frontalnym ataku na wąskim odcinku niewielkimi siłami, sporadycznie wspieranymi przez sprzęt zmechanizowany. Gdy pierwsza fala zostaje zatrzymana, do walki kierowane są kolejne, powtarzając ten sam wzorzec działania. Na Zaporożu się to skumulowało.

Ponadto skrócone cykle szkoleniowe, braki kadry instruktorskiej i chaos organizacyjny powodują, że oddziały mają ograniczoną zdolność do działania w warunkach nowoczesnego pola walki. W efekcie popełniają błędy na poziomie podstawowym. Wciąż stosują złe maskowanie. Brak jest koordynacji działań. Żołnierze nie potrafią reagować na ogień artylerii czy ataki dronów. Czyli nie nie zostali nauczeni podstaw wojskowego rzemiosła.

Przewaga ukraińskiego rozpoznania na froncie

Jednym z najważniejszych czynników podnoszących rosyjskie straty jest przewaga Ukrainy w rozpoznaniu taktycznym i szybkości przekazywania danych o celu. Ukraiński system działa w bardzo skróconym cyklu. Od wykrycia celu, przez jego identyfikację i przekazanie współrzędnych do uderzenia mijają maksymalnie dwie minuty, a nie pięć-siedem, jak bywało na początku wojny.

Podstawą tej przewagi jest masowe wykorzystanie bezzałogowców na wszystkich szczeblach. Na poziomie drużyny czy plutonu funkcjonują lekkie drony rozpoznawcze, które prowadzą stałą obserwację przedpola. Na wyższych szczeblach działają bardziej zaawansowane systemy o większym zasięgu i czasie lotu, pozwalające kontrolować całe odcinki frontu. W efekcie rosyjskie oddziały rzadko mają możliwość podejścia w sposób niezauważony. Nawet niewielkie grupy piechoty są wykrywane w trakcie przemieszczania się, jeszcze zanim osiągną linię wyjściową do ataku.

Kluczową rolę odgrywa też integracja rozpoznania z artylerią. Ukraińskie jednostki bardzo sprawnie wykorzystują dane z dronów do korygowania ognia w czasie rzeczywistym. Oznacza to, że pierwsze salwy są znacznie celniejsze niż w klasycznym modelu artyleryjskim, a kolejne szybko dopasowywane do ruchu przeciwnika. W praktyce rosyjskie pododdziały trafiają pod ogień jeszcze w trakcie rozwijania się do natarcia, co dezorganizuje szyki i powoduje straty, zanim dojdzie do kontaktu ogniowego na krótkim dystansie. Takich przypadków na Zaporożu, podczas walk pod Hulajpolem i na linii rzeki Janczur, było już kilka.

Ewakuacja rannych z pola walki. Bywa, że Rosjanie ich porzucają

Ukraińcy w zasadzie panują nad polem walki, co powoduje, że Rosjanie na Zaporożu mają duże problemy z ewakuacją rannych, która i tak u nich działa bardzo słabo. Rosyjski „Przegląd Wojenno-Medyczny” od lat dość otwarcie publikuje wyniki badań prowadzonych przez wojskowe ośrodki medyczne. Wojna na Ukrainie dostarczyła w tym zakresie obszernego materiału do analiz. Dzięki temu możliwe było m.in. zbadanie skali strat niebojowych, wynikających z odmrożeń i chorób, ocena zimowego wyposażenia żołnierzy, a przede wszystkim wskazanie poważnych problemów z ewakuacją rannych.

We wszystkich badaniach powtarzają się te same wnioski. Wynika z nich, że znaczna część rosyjskich żołnierzy mogłaby przeżyć, gdyby system ewakuacji medycznej działał sprawnie. Tymczasem funkcjonuje on gorzej niż logistyka i opiera się głównie na improwizacji. Od początku wojny w mediach społecznościowych pojawiają się materiały pokazujące rannych transportowanych w prymitywny sposób — na wózkach, w zdezelowanych cywilnych pojazdach, takich jak Łady czy Buchanki, albo po prostu na prowizorycznych noszach.

Problemem jest brak odpowiednich opancerzonych wozów ewakuacji medycznej. Mimo że propaganda podkreśla istnienie nowoczesnych konstrukcji, takich jak Linza na podwoziu KAMAZ-53949 Tajfun czy bezzałogowy pojazd lądowy BRG-1, ich realna obecność na froncie jest znikoma. Linzy wyprodukowano jedynie w niewielkiej liczbie i praktycznie zniknęły z pola walki już pod koniec 2022 r., natomiast BRG-1 pozostaje w praktyce projektem propagandowym.

W literaturze dotyczącej medycyny pola walki od dawna podkreśla się znaczenie tzw. złotej godziny, czyli dostarczenia rannego do szpitala polowego w ciągu 60 minut od odniesienia obrażeń, co znacząco zwiększa szanse przeżycia. Tymczasem według rosyjskich danych średni czas transportu rannego do szpitala wynosi około 14,5 godz., co w oczywisty sposób przekłada się na wysoką śmiertelność.

Na Zaporożu Ukraińcy panują nad zdecydowaną większością szlaków komunikacyjnych, co powoduje, że ten czas uległ jeszcze większemu wydłużeniu. Bywa też, że ranni są po prostu porzucani na polu walki, ponieważ Rosjanie nie mają możliwości ich ewakuacji.

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Prof. Wójcik: wierzymy, że przyjdzie jakaś magiczna technologia, która uratuje nas przed kryzysem klimatycznym

Prof. Wójcik: wierzymy, że przyjdzie jakaś magiczna technologia, która uratuje nas przed kryzysem klimatycznym

Dlaczego nie możesz przestać scrollować? Kulisy cyfrowych mechanizmów uzależnienia

Dlaczego nie możesz przestać scrollować? Kulisy cyfrowych mechanizmów uzależnienia

Dominika ma 41 lat i pierwszy raz jest w związku. „Często mam jakieś chore wizje”

Dominika ma 41 lat i pierwszy raz jest w związku. „Często mam jakieś chore wizje”

Jak często należy czyścić pralkę? Odpowiedź ekspertów może być zaskakująca

Jak często należy czyścić pralkę? Odpowiedź ekspertów może być zaskakująca

Kubie miał pomóc guru psychologii. „Nie mówił, co robili w czasie terapii. Na pytania odpowiadał tajemniczym uśmiechem”

Kubie miał pomóc guru psychologii. „Nie mówił, co robili w czasie terapii. Na pytania odpowiadał tajemniczym uśmiechem”

Ten system powstał jeszcze w czasach ZSRR. I chociaż nie działa, Rosja wciąż z niego korzysta

Ten system powstał jeszcze w czasach ZSRR. I chociaż nie działa, Rosja wciąż z niego korzysta

„To nie byli zwykli żartownisie”. Kto stał za akcją w mieszkaniu matki Karola Nawrockiego?

„To nie byli zwykli żartownisie”. Kto stał za akcją w mieszkaniu matki Karola Nawrockiego?

Nikt nie zna ich twarzy, 10 nazwisk, życia prywatnego. Łowcy cieni to najbardziej tajemnicza formacja w policji

Nikt nie zna ich twarzy, 10 nazwisk, życia prywatnego. Łowcy cieni to najbardziej tajemnicza formacja w policji

Służby wcale nie weszły do „mieszkania Karola Nawrockiego”. Prostujemy dezinformację

Służby wcale nie weszły do „mieszkania Karola Nawrockiego”. Prostujemy dezinformację

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

UOKiK stawia zarzuty popularnym platformom. Chodzi m.in. o H&M – Biznes Wprost

UOKiK stawia zarzuty popularnym platformom. Chodzi m.in. o H&M – Biznes Wprost

27 maja, 2026
Najrzadszy torbacz świata może znów wyginąć. Wszystko przez grzyby

Najrzadszy torbacz świata może znów wyginąć. Wszystko przez grzyby

27 maja, 2026
Trump nawołuje do podpisania Porozumień Abrahamowych. W kuluarach kpiny

Trump nawołuje do podpisania Porozumień Abrahamowych. W kuluarach kpiny

27 maja, 2026
Były minister sprawiedliwości o rządzie: Sytuacja jest trudna

Były minister sprawiedliwości o rządzie: Sytuacja jest trudna

27 maja, 2026

Najnowsze Wiadomości

Prof. Wójcik: wierzymy, że przyjdzie jakaś magiczna technologia, która uratuje nas przed kryzysem klimatycznym

Prof. Wójcik: wierzymy, że przyjdzie jakaś magiczna technologia, która uratuje nas przed kryzysem klimatycznym

27 maja, 2026
Komisja Europejska naciska na Polskę. Chodzi o embargo na żywność z Ukrainy – Biznes Wprost

Komisja Europejska naciska na Polskę. Chodzi o embargo na żywność z Ukrainy – Biznes Wprost

27 maja, 2026
System kaucyjny objęty podatkiem VAT? Rząd o kontrolach skarbówki

System kaucyjny objęty podatkiem VAT? Rząd o kontrolach skarbówki

27 maja, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.