Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Argentyna to nie tylko Lionel Messi. Oto banda walecznych mistrzów świata

Argentyna to nie tylko Lionel Messi. Oto banda walecznych mistrzów świata

18 lipca, 2026
Gdy słonie znikają, wszystko zaczyna się walić. Badania to wykazały

Gdy słonie znikają, wszystko zaczyna się walić. Badania to wykazały

18 lipca, 2026
Norwegia. Pożar w Drammen. Polak uciekał przed ogniem. „Kilka minut”

Norwegia. Pożar w Drammen. Polak uciekał przed ogniem. „Kilka minut”

18 lipca, 2026
„Goryl Boga” stał się najpotężniejszym bankierem Watykanu. Przechytrzył śledczych i mafię

„Goryl Boga” stał się najpotężniejszym bankierem Watykanu. Przechytrzył śledczych i mafię

18 lipca, 2026
Zbadali ciała wielorybów. Nie ma wątpliwości, w ich ciałach jest PFAS

Zbadali ciała wielorybów. Nie ma wątpliwości, w ich ciałach jest PFAS

18 lipca, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Argentyna to nie tylko Lionel Messi. Oto banda walecznych mistrzów świata
  • Gdy słonie znikają, wszystko zaczyna się walić. Badania to wykazały
  • Norwegia. Pożar w Drammen. Polak uciekał przed ogniem. „Kilka minut”
  • „Goryl Boga” stał się najpotężniejszym bankierem Watykanu. Przechytrzył śledczych i mafię
  • Zbadali ciała wielorybów. Nie ma wątpliwości, w ich ciałach jest PFAS
  • Wojna na Ukrainie. Rosja zmienia taktykę ataków dronami. Nowe informacje
  • Ćwiklak: być może prezes FIFA ma już gotową statuetkę dla pierwszego w historii Pogromcy Czerwonej Kartki
  • Piorun zabił połowę stada owiec. Prawie setka martwych zwierząt
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Katarzyna Kasia o polskiej polityce: nuda upiorna, ale groza niemniejsza
Katarzyna Kasia o polskiej polityce: nuda upiorna, ale groza niemniejsza
Aktualności

Katarzyna Kasia o polskiej polityce: nuda upiorna, ale groza niemniejsza

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości18 lipca, 2026

Nudzi mnie polska polityka. Szczerze piszę, jak jest. Wszystko się tu powtarza, wciąż mielą to samo, wahadło się wychyla raz bardziej w tę, raz w tamtą stronę. Ale przecież są wakacje. Siedzę w Górach Stołowych, patrzę na łąkę, pole, las, skałę i krowy, i myślę sobie, że ja w takiej ponurości chociaż przez chwilę być nie chcę.

Ciągle te same zagrania, słowa, argumenty. Czasem jesteśmy w szoku, bo ktoś coś zrobi mocniej albo bardziej, czasem rolę odegra przypadek, zdarza się, że niebezpiecznie rozkręcona maszyna narracyjnej eskalacji doprowadzi do pojawienia się zdarzenia radykalnie wykraczającego poza na ogół dostępną codzienność.

Mam dość myślenia o tej repetycji, jeszcze się zdążę tysiąc razy przerazić narastaniem podłości, sianiem wiatru, zbieraniem burzy, brakiem rozumu i cynizmem, który można oczywiście nazywać pragmatyzmem, ale po co aż tak kłamać. Realpolitik to nie jest rozkręcanie nienawiści, to nie jest wyrzucanie na bruk matek z dziećmi, to nie jest wzmacnianie płotu na granicy, to nie jest wypychanie obcych ludzi siłą za ten płot, to nie jest wpychanie swoich ludzi w kolejkę do szpitala. Nudzi mnie to, jak u Leca, który taką piękną myśl nieuczesaną napisał, wracającą do mnie, kiedy na to wszystko patrzę: „Przeżyłem okres straszliwej nudy, którą tylko groza łagodziła”. Wszystko się zgadza, nuda upiorna, a i groza niemniejsza, bo konsekwencje tej powtarzalności chocholego tańca będą najprawdopodobniej fatalne.

Ale przecież są wakacje. Siedzę w Górach Stołowych, patrzę na łąkę, pole, las, skałę i krowy, i myślę sobie, że ja w takiej ponurości chociaż przez chwilę być nie chcę. I Państwa też w niej nie chcę zanurzać, więc może bym sobie zamiast tego po prostu pobyła, popatrzyła, pomyślała o tym, że kosmos oznacza ład. Chciałabym znaleźć trochę sensu, którym się podzielę. Stoicy mówili o umiłowaniu losu, amor fati, i w związku z tym bardzo szanowali wróżby, wieszczki i wróżbitów. Zamawiali analizy u wróżących ze zwierzęcych wnętrzności haruspików oraz u wpatrzonych w gwiazdy astrologów. Interpretowali omeny, ślady, kształty chmur. Słuchali wyroczni. Świat daje znaki, trzeba je tylko odczytać.

Widzę przed sobą niewielki rój kłębiących się chaotycznie malutkich muszek. Są to owady z mojej ludzkiej perspektywy nerwowe, żyją raczej krótko, ale wprowadzają wielki zamęt. Bliżej centrum roju jest ich więcej, choć niektóre ruch cyrkularny wynosi na odleglejsze orbity. Powiew wiatru przesuwa rozedrganą gromadkę niezależnie od ich woli. Dlaczego te brunatne istotki miotają się akurat tutaj? Ciekawe, czy gryzą. Trochę się ich boję. W tle głośno grają świerszcze.

Kiedy oglądasz je z bliska, trudno uwierzyć, że może istnieć coś tak precyzyjnie zrobionego. Z daleka tylko je słychać. Czy wiedzą Państwo, że jeśli się spowolni dźwięki wydawane przez świerszcze tyle razy, ile razy te owady żyją krócej od ludzi, to ich pieśń brzmi jak majestatyczne gregoriańskie chorały? Naprawdę, znajdźcie to sobie w internecie, ich pieśń ma w sobie ogromny ładunek spokoju. Oprócz świerszczy słyszę krowy, delikatnie muczące podczas schodzenia z pastwiska do obory. Głosy tych przepięknych rudych gigantów są głębokie, mają w sobie nutę nostalgii, można w nich wyczuć zadowolenie po całym dniu żucia trawy i pracowitego przerabiania jej na mleko. Słychać też ptaki, które do chóru cykad dodają swoje trele, jak soliści, idealnie współpracujący z ogromną orkiestrą symfoniczną. Drzewa są zielone, nie ma teraz wiatru, na polu nie drgnie ani źdźbło, ani trawka na łące się nie poruszy. Niebo jest jeszcze niebieskie, chmury już łapią różowe refleksy, słońce skłania się ku zachodowi, ale złota godzina jeszcze trwa. Na to wszystko patrzą góry, w tej okolicy skały są czerwone.

Nie ma w tym krajobrazie niczego politycznego. Nie ma nudnej powtarzalności pogardy, przeplatającej się z krzywdą. Jest odwieczny porządek, który nie nuży, ale wzmacnia, bo uświadamiam sobie nagle, że jestem częścią całości, wiecznego kosmosu. Dostrzegam w tym rytm. Widzę konieczność. Ulgę przynosi mi myśl, że my wszyscy — ludzie, śmiertelnicy — jesteśmy tylko pasażerkami i pasażerami na statku kosmicznym Ziemia i że cokolwiek byśmy próbowali zrobić, to mimo wszystko dłużej planety niż nas. Czytam sobie ostatnio sporo Marka Aureliusza i myślę, że coś jest w pomyśle, żeby ukojenia nie szukać na zewnątrz, ale we własnej duszy. Trzeba zadbać o to, by panował w niej spokój.

Więc ja sobie biorę tę złotą godzinę. Chcę umieć się wsłuchać w pieśń świerszczy zamiast w polityczne bredzenie, chcę kontemplować nieruchomy majestat drzewa, zamiast szukać sensu w demagogii. Dzielę się tym, jak umiem. Nigdy nie widziałam piękniejszego świata.

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

„Goryl Boga” stał się najpotężniejszym bankierem Watykanu. Przechytrzył śledczych i mafię

„Goryl Boga” stał się najpotężniejszym bankierem Watykanu. Przechytrzył śledczych i mafię

Ćwiklak: być może prezes FIFA ma już gotową statuetkę dla pierwszego w historii Pogromcy Czerwonej Kartki

Ćwiklak: być może prezes FIFA ma już gotową statuetkę dla pierwszego w historii Pogromcy Czerwonej Kartki

Wybitny bułgarski pisarz: Próbowałem przekonać babcię, że nie ma Boga, a usłyszałem, że w Bułgarii niczego nie ma. Nawet oleju i papryki

Wybitny bułgarski pisarz: Próbowałem przekonać babcię, że nie ma Boga, a usłyszałem, że w Bułgarii niczego nie ma. Nawet oleju i papryki

Varga: Oto największa wartość filmu Nolana. Oby nie umknęła purystom i wszelkiej maści specom

Varga: Oto największa wartość filmu Nolana. Oby nie umknęła purystom i wszelkiej maści specom

Daria myślała, że mąż kogoś ma.  „Myliłam się. Zniszczyła nas codzienność”

Daria myślała, że mąż kogoś ma. „Myliłam się. Zniszczyła nas codzienność”

„Nie można codziennie jeść rolady”. Szymon Bracik zdradza sekrety śląskiej kuchni

„Nie można codziennie jeść rolady”. Szymon Bracik zdradza sekrety śląskiej kuchni

Stankiewicz: To koniec PiS, jakie znamy? Kaczyński nie może się cofnąć

Stankiewicz: To koniec PiS, jakie znamy? Kaczyński nie może się cofnąć

„Dojne krowy” Donalda Trumpa. Prezydent się denerwuje, ale obywatele nie chcą go słuchać

„Dojne krowy” Donalda Trumpa. Prezydent się denerwuje, ale obywatele nie chcą go słuchać

To jeden z najbardziej kuriozalnych aktów w dziejach Polski. „Lekcja, jak nisko może upaść państwo”

To jeden z najbardziej kuriozalnych aktów w dziejach Polski. „Lekcja, jak nisko może upaść państwo”

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Gdy słonie znikają, wszystko zaczyna się walić. Badania to wykazały

Gdy słonie znikają, wszystko zaczyna się walić. Badania to wykazały

18 lipca, 2026
Norwegia. Pożar w Drammen. Polak uciekał przed ogniem. „Kilka minut”

Norwegia. Pożar w Drammen. Polak uciekał przed ogniem. „Kilka minut”

18 lipca, 2026
„Goryl Boga” stał się najpotężniejszym bankierem Watykanu. Przechytrzył śledczych i mafię

„Goryl Boga” stał się najpotężniejszym bankierem Watykanu. Przechytrzył śledczych i mafię

18 lipca, 2026
Zbadali ciała wielorybów. Nie ma wątpliwości, w ich ciałach jest PFAS

Zbadali ciała wielorybów. Nie ma wątpliwości, w ich ciałach jest PFAS

18 lipca, 2026

Najnowsze Wiadomości

Wojna na Ukrainie. Rosja zmienia taktykę ataków dronami. Nowe informacje

Wojna na Ukrainie. Rosja zmienia taktykę ataków dronami. Nowe informacje

18 lipca, 2026
Ćwiklak: być może prezes FIFA ma już gotową statuetkę dla pierwszego w historii Pogromcy Czerwonej Kartki

Ćwiklak: być może prezes FIFA ma już gotową statuetkę dla pierwszego w historii Pogromcy Czerwonej Kartki

18 lipca, 2026
Piorun zabił połowę stada owiec. Prawie setka martwych zwierząt

Piorun zabił połowę stada owiec. Prawie setka martwych zwierząt

18 lipca, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.