Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Szef BBN Sławomir Cenckiewicz złożył rezygnację 23 kwietnia 2026 – Wprost

Szef BBN Sławomir Cenckiewicz złożył rezygnację 23 kwietnia 2026 – Wprost

23 kwietnia, 2026
Gdyby to był bank, mielibyśmy skandal dekady – Biznes Wprost

Gdyby to był bank, mielibyśmy skandal dekady – Biznes Wprost

23 kwietnia, 2026
Zielony bon w „Czystym Powietrzu”. Audyt energetyczny za darmo

Zielony bon w „Czystym Powietrzu”. Audyt energetyczny za darmo

23 kwietnia, 2026
Gliwice. Nielegalna hodowla chronionych ptaków. Sprawę bada prokuratura

Gliwice. Nielegalna hodowla chronionych ptaków. Sprawę bada prokuratura

23 kwietnia, 2026
Kijów. Książę Harry z wizytą w Ukrainie. Wyraził solidarność z żołnierzami

Kijów. Książę Harry z wizytą w Ukrainie. Wyraził solidarność z żołnierzami

23 kwietnia, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Szef BBN Sławomir Cenckiewicz złożył rezygnację 23 kwietnia 2026 – Wprost
  • Gdyby to był bank, mielibyśmy skandal dekady – Biznes Wprost
  • Zielony bon w „Czystym Powietrzu”. Audyt energetyczny za darmo
  • Gliwice. Nielegalna hodowla chronionych ptaków. Sprawę bada prokuratura
  • Kijów. Książę Harry z wizytą w Ukrainie. Wyraził solidarność z żołnierzami
  • Akcja CBA. Siedem osób zatrzymanych. Mieli związki z MSZ
  • Ten ptak to urodzony zabójca. Ale gniazda buduje na ziemi
  • PiS rozpadnie się przez Morawieckiego? Mamy nowy sondaż – Wprost
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Dwa dni po usunięciu piersi onkolog powiedział, że zaszła pomyłka. Służba zdrowia w USA jest chora
Dwa dni po usunięciu piersi onkolog powiedział, że zaszła pomyłka. Służba zdrowia w USA jest chora
Aktualności

Dwa dni po usunięciu piersi onkolog powiedział, że zaszła pomyłka. Służba zdrowia w USA jest chora

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości26 września, 2025

Amerykańscy medycy rozważają odebranie sobie życia pięć razy częściej, niż wynosi średnia dla wszystkich zawodów. Samobójstwo jest drugą po wypadkach najczęstszą przyczyną śmierci wśród lekarzy rezydentów. To kolejny dowód, że służba zdrowia w USA jest chora.

  • Więcej ciekawych historii przeczytasz na stronie głównej „Newsweeka”

Dziękujemy, że jesteś z nami!

Foto: Newsweek

W sierpniu zeszłego roku coś mi wyskoczyło na czole, więc odwiedziłem dermatologa. Ponoć dobrego, rekomendowanego przez serwis Zocdoc, zbierającego pozytywne recenzje w necie. Obejrzał, stwierdził, że nic groźnego, ale warto zrobić biopsję. Zgodziłem się, machnął skalpelem i podał lusterko. Między brwiami ziała wielka dziura. Spytałem, czy można ją zaszyć, spojrzał jak na wariata. On jest dermatologiem, a nie chirurgiem plastycznym.

Problem polegał na tym, że za usługę chirurga musiałbym płacić z własnej kieszeni parę tysięcy dolarów. Chwilowo nie dysponowałem zbędnymi tysiącami, zresztą, gdyby nawet, było po wszystkim. Wyżłobiona w czole dziura zostanie do końca życia. Ale dermatolog nie mógł inaczej. Metodę usuwania zmian skórnych narzuca mu ubezpieczalnia. Ma być tanio, a nie ładnie.

Błędy w sztuce

Właściwie wstyd narzekać, bywają gorsze nieszczęścia. Co roku Amerykanie wytaczają placówkom medycznym ponad 20 tys. procesów o błędy lekarskie. To kropla w morzu. Według studium Johns Hopkins University wskutek pomyłek, zaniedbań, nieuwagi, mylnych diagnoz, niewłaściwych terapii, niesterylności sprzętu itp. umiera rocznie 250 tys. pacjentów. Liczba szokująca, ale jeszcze bardziej bulwersuje fakt, że pod koniec XX w. umierało 98 tys. Medycyna uczyniła przez minione dwie dekady ogromne postępy, a statystyki niepotrzebnych śmierci wzrosły dwuipółkrotnie.

Lindzie McDougal z Minnesoty świat zawalił się dwa razy. Najpierw usłyszała, że ma złośliwy nowotwór i trzeba usunąć obie piersi. Dwa dni po zabiegu onkolog poinformował, że zaszła pomyłka. Linda była zdrowa, w laboratorium pomieszały się wyniki badań. 17-letniej Jessice Santillan przeszczepiono płuca i serce bez sprawdzenia grupy krwi dawcy. On miał A, ona – 0. Po stwierdzeniu błędu władze Duke University Hospital stanęły na głowie, zdobyły nowe organy. Przeprowadzono drugą operację, niestety, pacjentka zmarła 11 dni później wskutek uszkodzeń mózgu wywołanych ostrą reakcją antygenową. U byłego pilota sił powietrznych Benjamina Houghtona lekarze z West Los Angeles VA Medical Center zdiagnozowali raka jądra i… usunęli zdrowe.

51-letniemu Williemu Kingowi amputowano lewą stopę zamiast prawej w Tampa University Community Hospital na Florydzie. Chirurg z Milford Regional Medical Center, Patrick M. McEnaney, powinien był wyciąć 84-letniej kobiecie pęcherzyk żółciowy, ale coś źle odczytał w karcie i straciła prawą nerkę. Dwóm tysiącom osób lekarze zaszywają co roku w jamie brzusznej, piersiowej oraz innych miejscach ciała obce. Najczęściej sączki, lecz również klamry zaciskowe, elektrody, a nawet 30-centymetrowe retraktory rozpychające tkankę wokół operowanego narządu.

Stany Zjednoczone dysponują 2,5 szpitalnego łóżka na tysiąc mieszkańców, czyli zajmują 82. miejsce wśród krajów członkowskich WHO. Japonia ma 13 łóżek na tysiąc osób, Korea Południowa – 12,4, Niemcy – 8, Polska – 6,2. Umieralność amerykańskich niemowląt wynosi 0,61 proc. (27. pozycja na świecie, m.in. za Białorusią), matek w połogu – 0,19 proc. (miejsce 59. po Kazachstanie, Tadżykistanie, Turkmenistanie).

Średnia długość życia jest bliska najniższej, jeśli chodzi o państwa rozwinięte. Amerykanie prowadzą za to w statystykach otyłości, cukrzycy, chorób serca, HIV/AIDS. Mimo że wydają rocznie na leczenie 18,3 proc. PKB (4,3 bln dol.). To rekord świata. Średnia europejska wynosi dwa razy mniej. W Japonii jest trzykrotnie niższa. O przyczyny takiego stanu rzeczy politycy kłócą się od ponad pół wieku, lecz zasadniczym powodem jest dążenie do maksymalizacji zysków poprzez śrubowanie cen i cięcie kosztów.

Dzień w szpitalu bez żadnych świadczeń medycznych kosztuje średnio 4300 dol., doba – 13 600 dol., wizyta w SOR – 2200 dol. Tyle płacimy za wpisanie nazwiska do komputera, opłata triażowa to przeciętnie 1000 dol., miejsce na kozetce – 1118 dol., konsultacja lekarska – różnie. Chemioterapia to 100 tys. dol. rocznie, wymiana zastawki serca – 170 tys., by-pass – 123 tys.

Zabiliśmy pani męża, należy się pół miliona

Podczas pandemii świat patrzył w osłupieniu na dane płynące z USA. Owszem, częściowo zawinił Donald Trump bagatelizujący zagrożenie, ale nie miał wpływu na proporcje między zgonami a zarażeniami, a ta okazała się o jedną trzecią wyższa niż średnia światowa. Współczynnik śmiertelności wyniósł 341 na 100 tys. mieszkańców. Gorzej wypadło w globalnych zestawieniach tylko Peru. Dlaczego?

Cóż, początkowo amerykańskie pielęgniarki zamiast nieprzepuszczalnych fartuchów zakładały plastikowe worki na śmieci, twarze osłaniały chustkami. Oddziały intensywnej terapii szybko zapełniły się do maksimum. Wkrótce zabrakło również zwykłych łóżek szpitalnych. Co gorsza, nim Kongres uchwalił dofinansowanie walki z pandemią, ludzie bali się chodzić do lekarzy, nawet jeśli odczuwali symptomy COVID-19. Nie wiedzieli, czy ktoś zwróci im pieniądze.

Według University of Chicago 44 proc. Amerykanów nie decyduje się leczyć mimo poważnych dolegliwości, by te wydatki nie zjadły pieniędzy na czynsz i utrzymanie. Inne, jeszcze bardziej wstrząsające badania dowodzą, że nie leczy się jedna czwarta kobiet z rakiem piersi, ponieważ zaporowe są dla nich ceny podstawowych badań, np. obrazowania magnetycznorezonansowego (MRI). 65 proc. wszystkich bankructw ogłaszanych w USA powodują rachunki za usługi medyczne. A jak obliczyli naukowcy z Harvard Medical School, każdego miesiąca z powodu braku polisy umiera prawie 4 tys. ludzi.

Miesięczna składka ubezpieczenia medycznego w Nowym Jorku waha się od 600 do 2000 dol. Najtańsze daje tyle, że lekarz nas przyjmie, ale za wszystko, włącznie z „dzień dobry”, dopłacimy sami. I to dużo. Tygodnik „Time” opisywał losy mężczyzny, który z zapaleniem płuc spędził w szpitalu miesiąc i dostał rachunek na 500 tys. dol., a ubezpieczenie pokryło 100 tys. CNN pokazywało pacjenta, którego parodniowy pobyt pod respiratorem kosztował 474 tys. dol.

Na własne oczy widziałem szpitalny rachunek z kwotą blisko pół miliona dol. Dostała go moja teściowa ze szpitala Maimonides Medical Center w Brooklynie. Podczas zabiegu angioplastyki teścia zarażono tam sepsą. Leżał podłączony do płucoserca, po jakimś czasie stracił kontakt z rzeczywistością, później zapadł w śpiączkę i zmarł. Wprawdzie trzeba było zapłacić tylko część wspomnianej sumy, jednak wzięliśmy adwokata, który zagroził szpitalowi procesem. Szybko dano spokój i zwrócono koszty prawne, pod warunkiem że rodzina zrzeknie się wszelkich roszczeń.

Do 1966 r. Amerykanie płacili lekarzom z własnej kieszeni, choć najczęściej za pośrednictwem firm ubezpieczeniowych. Emerytom i ubogim opiekę lekarską zapewniło dopiero stworzenie państwowych funduszy Medicare i Medicaid. Rząd próbował wstrzymać wzrost wydatków, a jednocześnie zapewnić sensowne minimum świadczeń, lecz słabo sobie radził. Nie pomogła rozmyta przez prawicę, by nie rzec wykastrowana, reforma zdrowotna Baracka Obamy. Kongres przyklepał projekt, który jeszcze bardziej skomplikował plątaninę usług prywatnych i finansowanych z budżetu.

Trzy samobójstwa dziennie

Na fuzji biurokracji z wolną konkurencją zawsze przegrywa ta pierwsza, lecz ani pełna reprywatyzacja (opcja republikanów), ani upaństwowienie służby zdrowia (opcja demokratów) nie wchodzi w grę z przyczyn politycznych. Finansjera zarządzającą placówkami medycznymi mnoży zatem zyski, podatnik i pacjent płacą coraz więcej. A funkcję bufora dzielącego bezduszny biznes od zrozpaczonego nierzadko klienta pełni wzięty w dwa ognie lekarz.

Zamiast podejmować decyzje najkorzystniejsze dla chorego, stał się pionkiem w wojnie między usługodawcami a ubezpieczalniami. Podczas wizyty siedzi przy komputerze, lecz bynajmniej nie notuje objawów, nie sprawdza wyników, nie przegląda historii choroby. Wystawia rachunek. Projektodawcy Obamacare chcieli zwiększyć efektywność służby zdrowia, tworząc systemy EDM (Elektronicznej Dokumentacji Medycznej). Miały zbierać dane pacjentów w jednej bazie. Stały się kulą u nogi.

Na EDM położyli łapę finansiści. Księgowość szpitala bądź kliniki kontroluje, czy lekarz wystawił najwyższy z możliwych rachunków, po drugiej stronie łącza buchalterzy firmy ubezpieczeniowej kombinują, jak zapłacić najniższy. Najpopularniejszy system nazywa się Epic. – Spróbuj wymienić tę nazwę w obecności pracownika służby zdrowia, a jeśli nie zacznie głośno kląć, to pozielenieje z wściekłości – mówi Samuel Shem, wykładający etykę w New York University Medical School.

– Lekarze nie wypalają się, nie zarażają cynizmem, nie tracą chęci do pracy, tylko cierpią na syndrom urazu etycznego – twierdzi psychiatra Wendy Dean specjalizująca się w problemach traumy. – Każdego dnia samobójstwo popełnia trzech spośród nich, co oznacza, że są bardziej zagrożeni autoagresją niż żołnierze, włącznie z tymi, którzy brali udział w walkach frontowych.

Godzina z pacjentem to dwie przy komputerze, nierzadko w czasie wolnym od pracy. Praktykanci i rezydenci poświęcają na papierkową robotę 80 proc. 16-godzinnej zmiany, wykonując przeciętnie 8 tys. kliknięć. Według wyliczeń Harvard Business School przez samą tylko frustrację pracowników placówki medyczne tracą 4,6 mld dol. rocznie. Pacjent zszedł na drugi plan.

Interfejs Epic mieści 50 równoległych linii upstrzonych rubryczkami. Odhaczenie każdej otwiera kilkanaście innych, zmuszając lekarza do przepisywania zbędnych leków, zlecania dodatkowych testów, konsultacji, terapii ambulatoryjnych. Wszystko w imię rachunku. Wypisanie papierowej recepty zajmowało pół minuty. Dziś druczki są zakazane prawnie. Teoretycznie eliminacja papieru miała utrudnić nadużycia, w praktyce je ułatwiła. Trzeba przedzierać się przez gąszcz danych, a komputer sugeruje: może jeszcze to albo tamto, witaminę D, osłaniacz żołądka, ochraniacz wątroby.

Według Shema lekarz jest w sytuacji „kierowcy, którego zmuszono do pisania esemesów podczas jazdy”. – Pomyłki stały się nieuniknione – powiada etyk. – Humanitarny aspekt leczenia – kontakt wzrokowy, rozmowa, dotyk, skupienie – odchodzi w przeszłość, choć stulecia doświadczeń potwierdzały jego wagę. Nie mamy nawet czasu, by odpowiednio przygotować się do rozmowy z umierającymi, zaś rzucona na odczepnego informacja: „zostało panu jeszcze pół roku życia”, często skraca ten okres. Cyfryzacja powinna była ułatwić pracę: posyłanie zdjęć i wyników specjalistom, prowadzenie konsyliów, nadzorowanie operacji w prowincjonalnych szpitalach. Mogło być pięknie, jest strasznie.

WIĘCEJ W NUMERZE
nr
27

02.07.2023

undefined

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Ten ptak to urodzony zabójca. Ale gniazda buduje na ziemi

Ten ptak to urodzony zabójca. Ale gniazda buduje na ziemi

Wojna w Iranie obnażyła prawdę o Putinie. Rosja prawie nie ma kart

Wojna w Iranie obnażyła prawdę o Putinie. Rosja prawie nie ma kart

Donald Trump niepotrzebnie zadarł z Leonem XIV. Amerykanie są po stronie papieża

Donald Trump niepotrzebnie zadarł z Leonem XIV. Amerykanie są po stronie papieża

Spędziłem tydzień wśród mężczyzn, którzy nienawidzą kobiet. „Pomimo oporów eskaluj dotyk, aż dziewczyna w końcu pęknie”

Spędziłem tydzień wśród mężczyzn, którzy nienawidzą kobiet. „Pomimo oporów eskaluj dotyk, aż dziewczyna w końcu pęknie”

Mąż traktował Ewę jak księżniczkę. Do czasu. „Płacę za to, żebyś wyglądała najlepiej, a już nie wyglądasz”

Mąż traktował Ewę jak księżniczkę. Do czasu. „Płacę za to, żebyś wyglądała najlepiej, a już nie wyglądasz”

Pascal Brodnicki: Polska bardzo się zmieniła. Jest z czego pysznie gotować

Pascal Brodnicki: Polska bardzo się zmieniła. Jest z czego pysznie gotować

Koalicja się wywróci? Donald Tusk ma niespodziewany problem [OPINIA]

Koalicja się wywróci? Donald Tusk ma niespodziewany problem [OPINIA]

Trump zbliża się do symbolicznej granicy. Tak źle jeszcze nie było

Trump zbliża się do symbolicznej granicy. Tak źle jeszcze nie było

Wybitny historyk boi się o przyszłość Europy. „Bardzo mnie boli, że to mówię”

Wybitny historyk boi się o przyszłość Europy. „Bardzo mnie boli, że to mówię”

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Gdyby to był bank, mielibyśmy skandal dekady – Biznes Wprost

Gdyby to był bank, mielibyśmy skandal dekady – Biznes Wprost

23 kwietnia, 2026
Zielony bon w „Czystym Powietrzu”. Audyt energetyczny za darmo

Zielony bon w „Czystym Powietrzu”. Audyt energetyczny za darmo

23 kwietnia, 2026
Gliwice. Nielegalna hodowla chronionych ptaków. Sprawę bada prokuratura

Gliwice. Nielegalna hodowla chronionych ptaków. Sprawę bada prokuratura

23 kwietnia, 2026
Kijów. Książę Harry z wizytą w Ukrainie. Wyraził solidarność z żołnierzami

Kijów. Książę Harry z wizytą w Ukrainie. Wyraził solidarność z żołnierzami

23 kwietnia, 2026

Najnowsze Wiadomości

Akcja CBA. Siedem osób zatrzymanych. Mieli związki z MSZ

Akcja CBA. Siedem osób zatrzymanych. Mieli związki z MSZ

23 kwietnia, 2026
Ten ptak to urodzony zabójca. Ale gniazda buduje na ziemi

Ten ptak to urodzony zabójca. Ale gniazda buduje na ziemi

23 kwietnia, 2026
PiS rozpadnie się przez Morawieckiego? Mamy nowy sondaż – Wprost

PiS rozpadnie się przez Morawieckiego? Mamy nowy sondaż – Wprost

23 kwietnia, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.