Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Szymon Hołownia wicepremierem w rządzie Donalda Tuska? „Dziwna sytuacja, powiem szczerze” – Wprost

Szymon Hołownia wicepremierem w rządzie Donalda Tuska? „Dziwna sytuacja, powiem szczerze” – Wprost

9 sierpnia, 2026
Korea Południowa notuje historyczne upały. Najwyższa temperatura od 120 lat

Korea Południowa notuje historyczne upały. Najwyższa temperatura od 120 lat

9 sierpnia, 2026
Bułgaria wzywa ambasadora Ukrainy. Nowe informacje po wybuchu drona

Bułgaria wzywa ambasadora Ukrainy. Nowe informacje po wybuchu drona

9 sierpnia, 2026
Miasto w USA może zostać bez wody. Do wyczerpania zapasów zostały miesiące

Miasto w USA może zostać bez wody. Do wyczerpania zapasów zostały miesiące

9 sierpnia, 2026
Kryzys migracyjny w UE. Sanchez i Meloni wymieniają się „ciosami”

Kryzys migracyjny w UE. Sanchez i Meloni wymieniają się „ciosami”

9 sierpnia, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Szymon Hołownia wicepremierem w rządzie Donalda Tuska? „Dziwna sytuacja, powiem szczerze” – Wprost
  • Korea Południowa notuje historyczne upały. Najwyższa temperatura od 120 lat
  • Bułgaria wzywa ambasadora Ukrainy. Nowe informacje po wybuchu drona
  • Miasto w USA może zostać bez wody. Do wyczerpania zapasów zostały miesiące
  • Kryzys migracyjny w UE. Sanchez i Meloni wymieniają się „ciosami”
  • Marcin Kierwiński reaguje na apel Przemysława Czarnka. „Biedactwo zapomniał”
  • Wrócił z „dołów śmierci” na Wołyniu. „Kolejnych 50 ciał. Walka o pamięć szybko się nie skończy”
  • Dinozaury rzadko osiągały małe rozmiary. Powodem były ssaki
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Majmurek: Nie będzie wielkiej reformy zdrowia. Mogłaby okazać się zbyt kosztowna politycznie
Majmurek: Nie będzie wielkiej reformy zdrowia. Mogłaby okazać się zbyt kosztowna politycznie
Aktualności

Majmurek: Nie będzie wielkiej reformy zdrowia. Mogłaby okazać się zbyt kosztowna politycznie

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości9 lipca, 2026

Ze strony najwyższych czynników politycznych w rządzie — na czele z premierem Donaldem Tuskiem — nie ma zielonego światła dla żadnej kompleksowej reformy zdrowia i przed wyborami nie będzie. Pozytywne skutki takiej reformy, jeśli się zmaterializują, to długo po wyborach, a konflikt z lekarzami, czy towarzyszący jej początkom chaos, mogą się okazać kosztowne politycznie.

W środę ministra zdrowia, Jolanta Sobierańska-Grenda, przedstawiła swój plan naprawczy dla ochrony zdrowia. Zaprezentowane propozycję są dość zdroworozsądkowe i wychodzą naprzeciw najbardziej pilnych dziś oczekiwań opinii publicznej, oburzonej tym, co o realiach panujących w polskiej ochronie zdrowia ujawniły ostatnie tygodnie. Jednocześnie pakiet Sobierańskiej-Grendym oferuje jak na razie wyłącznie leczenie objawowe, proponowana przez nią terapia nie rozwiąże ani strukturalnych problemów systemu ochrony zdrowia, ani fundamentalnych problemów stojących u źródeł politycznych kłopotów rządowej większości.

Walka z kominami

Propozycje ministry sprowadzają się tak naprawdę do walki z kominami płacowymi i innymi patologiami zatrudnienia w ochronie zdrowia. Sobierańska-Grenda zaproponowała między innymi wprowadzenie limitów zarobków lekarzy na kontraktach — do 240 złotych na godzinę oraz ograniczenia w udziale wynagrodzeń w całości wydatków szpitali finansowanych przez NFZ, zależne od rodzaju szpitala. Ambicją resortu jest to, by zejść z obecnego poziomu przekraczającego 80 proc., do poziomu 60 proc. „Uracjonalnieniu” ma też ulec wycena usług medycznych przez NFZ.

Wyniki konkursów na świadczenia medyczne ogłaszane przez szpitale mają być jawne, zarówno na poziomie kwot, jak i umów. Placówki medyczne działające w oparciu o środki z NFZ będą teraz ogłaszał „za ile i na jakich zasadach” zatrudniają „przedsiębiorcę, który będzie świadczył usługi medyczne”. Lekarz miałby też obowiązek być zatrudniony co najmniej na pół etatu w jednym szpitalu, a na podjęcie pracy w innych placówkach potrzebowałby zgody swojego dyrektora — co ma zapobiec pracy jednego lekarza w wielu miejscach, w tym fikcyjnej, ograniczającej się do obecności w grafiku.

Resort zdrowia zapowiada też uruchomienie elektronicznej kolejki pacjentów i e-rejestracji oraz kary dla szpitali, które zostaną przyłapane na nierównym traktowaniu pacjentów. Co wychodzi naprzeciw drugiej najbardziej poruszającej opinię publiczną praktyce — specjalnym kolejkom dla VIP-ów.

Wszystkie te rozwiązania są zdroworozsądkowe, eksperci i środowisko mówiło o nich od dawna. Jednocześnie ministra zdrowia wyraźnie unika bardziej radykalnych działań, mogących zantagonizować środowisko medyczne. Nie proponuje np. zakazu łączenia pracy w publicznej i prywatnej placówce. Pojawiają się też głosy, że dyrektor szpitala potrzebujący specjalisty, nie będzie w stanie odmówić jego prośbie o zgodę na pracę w innym miejscu i zmiana przepisu nie rozwiąże problemu nadmiernej pracy lekarzy. Nie widać też, by ministra zdrowia miała ambicję, by np. tworzyć realne zachęty do przechodzenia lekarzy na umowy o pracę w miejsce kontraktów, co dałoby stronie publicznej najbardziej skuteczne narzędzia walki z kominami płacowymi.

Bez wielkiej reformy

Widać, że ministra, mimo wyjątkowo sprzyjającego klimatu społecznego, by coś w systemie ochrony zdrowia zdecydowanie zmienić, nie ma zamiaru podjąć się naprawdę głębokiej reformy. Oferuje zamiast tego zestaw rozwiązań, które mają ugasić pożary w systemie tam, gdzie dziś — za sprawą tego, co opinia publiczna dowiedziała się w związku z aferą Kasprzyka — budzą one największe społeczne oburzenie.

Tymczasem problemy systemu ochrony zdrowia są głębsze. Jak wskazuje choćby ekspertka od zdrowia publicznego Maria Libura, u źródeł wszystkich problemów stoją pewne systemowe założenia, które zamiast promować współpracę dla dobra pacjenta, zmuszają działające w systemie placówki do rywalizacji o publiczne pieniądze i specjalistów. System, zamiast sieciować zasoby, tak by pacjent w każdym miejscu w kraju otrzymał możliwie najlepszą opiekę, uwikłany jest w irracjonalną z punktu widzenia celów ochrony zdrowia konkurencję, która jest bardzo korzystna np. dla specjalistów, o których walczą szpitale, ale niekoniecznie dla pacjentów.

Z takiej organizacji systemu wynikają problemy np. z pustyniami medycznymi czy absurdalnymi stawkami, jakie specjalistom potrafią płacić prowincjonalne placówki. Od lat problemem jest też niewystarczająca podaż lekarzy i kompetencje nielekarskich zawodów medycznych — podnosząc je, można by zmniejszać negatywne skutki braku lekarzy. Problem jest jednak politycznie bardzo wrażliwy, bo wiąże się z interesami materialnymi i prestiżem wpływowej, lekarskiej profesji.

W środę nie było widać, by minister Sobierajska-Grenda miała ambicję, by realnie zmierzyć się z tymi kwestiami. Media od dawna zresztą donosiły, że ze strony najwyższych czynników politycznych w rządzie — na czele z premierem – nie ma zielonego światła dla żadnej kompleksowej reformy i przed wyborami nie będzie. Bo pozytywne skutki takiej reformy, jeśli się zmaterializują, to długo po wyborach, a konflikt z lekarzami, czy towarzyszący jej początkom chaos, mogą się okazać kosztowne politycznie.

Czy starczy politycznej woli nawet na niewielki krok?

Podstawowe pytanie brzmi teraz, czy pakiet mniejszych reform zamiast jednej, kompleksowej zadowoli opinię publiczną? Czy nie znajdujemy się w momencie, gdy wyborcy oczekują głębokich zmian, a nie tylko „pudrowania” obecnego systemu? Jeśli rząd rozminie się teraz z nastrojami publicznymi, to umocni to strukturalny problem z wizerunkiem rządzącej koalicji jako siły przesadnie zachowawczej, obawiającej się głębszych reform, zdolnej raczej administrować Polską, niż realnie ją zmieniać. A za rok cała koalicja będzie musiała odpowiedzieć wyborcom na pytanie, co w ciągu czterech lat zmieniła w Polsce na lepsze i czy jest siłą, która będzie zdolna w następnej kadencji realnie wprowadzić zmiany, jakich społeczeństwo oczekuje.

Jednocześnie kwestią otwartą pozostaje to, czy dla realnego wdrożenia propozycji ministry zdrowia starczy politycznej woli. Na razie mamy do czynienia tylko z propozycjami na konferencji prasowej, do realnych decyzji, rozporządzeń czy ustaw jest jeszcze daleka droga. Sobierańska-Grenda nie wynalazła przecież w środę ognia, o propozycjach, jakie przedstawiła, mówiło się od dawna, tylko nie było dla nich politycznej woli. Dziś zmienia to oburzenie opinii publicznej pod wpływem wszystkich informacji, jakie wyszły na jaw przy okazji afery Kasprzyka. Co jednak, jeśli do końca wakacji co innego zdominuje medialny przekaz?

Czy rządowej większości starczy determinacji, by realnie docisnąć zmiany? Czy zacznie się mnożenie opóźniających wprowadzenie ich problemów? Ministra nie ma niezależnej, silnej pozycji politycznej, by cokolwiek wymusić na rządowej większości — a ta po wakacyjnej przerwie może mieć już zupełnie inne priorytety. Przy tym, jeśli nie zrobi czegoś, co pokaże społeczeństwu, że widzi przynajmniej problem kominów płacowych w ochronie zdrowia, to wyborcy wystawią za to za rok rachunek.

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Wrócił z „dołów śmierci” na Wołyniu. „Kolejnych 50 ciał. Walka o pamięć szybko się nie skończy”

Wrócił z „dołów śmierci” na Wołyniu. „Kolejnych 50 ciał. Walka o pamięć szybko się nie skończy”

Pozwała syna o utrudnianie spotkań z wnukiem. „Myślałam, że serce mi pęknie”

Pozwała syna o utrudnianie spotkań z wnukiem. „Myślałam, że serce mi pęknie”

Związki bez fizycznej bliskości. „Jeśli nie będziemy go uprawiać, nie pogniewam się”

Związki bez fizycznej bliskości. „Jeśli nie będziemy go uprawiać, nie pogniewam się”

Dlaczego cydr nie jest narodowym trunkiem Polaków? „Trzeba umieć czekać”

Dlaczego cydr nie jest narodowym trunkiem Polaków? „Trzeba umieć czekać”

Folwark zwany Białym Domem. Milewski: Trump to najbardziej skorumpowany przywódca w dziejach USA

Folwark zwany Białym Domem. Milewski: Trump to najbardziej skorumpowany przywódca w dziejach USA

Albert jest nastolatkiem i ma elektryczną hulajnogę. „Nikt nie kupuje czegoś takiego, żeby jeździć przepisowo”

Albert jest nastolatkiem i ma elektryczną hulajnogę. „Nikt nie kupuje czegoś takiego, żeby jeździć przepisowo”

Pojawienie się tej alergii w Polsce było kwestią czasu. Andrzej jest uczulony na mięso

Pojawienie się tej alergii w Polsce było kwestią czasu. Andrzej jest uczulony na mięso

W PiS wściekają się na Nawrockiego. „Karol ma mentalność kibola”

W PiS wściekają się na Nawrockiego. „Karol ma mentalność kibola”

Szadkowski: Ukraińcy są dla Polski skarbem. Rząd musi zareagować

Szadkowski: Ukraińcy są dla Polski skarbem. Rząd musi zareagować

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Korea Południowa notuje historyczne upały. Najwyższa temperatura od 120 lat

Korea Południowa notuje historyczne upały. Najwyższa temperatura od 120 lat

9 sierpnia, 2026
Bułgaria wzywa ambasadora Ukrainy. Nowe informacje po wybuchu drona

Bułgaria wzywa ambasadora Ukrainy. Nowe informacje po wybuchu drona

9 sierpnia, 2026
Miasto w USA może zostać bez wody. Do wyczerpania zapasów zostały miesiące

Miasto w USA może zostać bez wody. Do wyczerpania zapasów zostały miesiące

9 sierpnia, 2026
Kryzys migracyjny w UE. Sanchez i Meloni wymieniają się „ciosami”

Kryzys migracyjny w UE. Sanchez i Meloni wymieniają się „ciosami”

9 sierpnia, 2026

Najnowsze Wiadomości

Marcin Kierwiński reaguje na apel Przemysława Czarnka. „Biedactwo zapomniał”

Marcin Kierwiński reaguje na apel Przemysława Czarnka. „Biedactwo zapomniał”

9 sierpnia, 2026
Wrócił z „dołów śmierci” na Wołyniu. „Kolejnych 50 ciał. Walka o pamięć szybko się nie skończy”

Wrócił z „dołów śmierci” na Wołyniu. „Kolejnych 50 ciał. Walka o pamięć szybko się nie skończy”

9 sierpnia, 2026
Dinozaury rzadko osiągały małe rozmiary. Powodem były ssaki

Dinozaury rzadko osiągały małe rozmiary. Powodem były ssaki

9 sierpnia, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.