Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Pogoda na poniedziałek ciepła i spokojna, ale z wyjątkami. Lokalnie zagrzmi

Pogoda na poniedziałek ciepła i spokojna, ale z wyjątkami. Lokalnie zagrzmi

4 maja, 2026
Half of Women Polled Have Emotionally Withdrawn From Dating – B1

Half of Women Polled Have Emotionally Withdrawn From Dating – B1

4 maja, 2026
Działki ROD – jakie przepisy obowiązują i jak uniknąć kary do 5 tys. zł – Biznes Wprost

Działki ROD – jakie przepisy obowiązują i jak uniknąć kary do 5 tys. zł – Biznes Wprost

4 maja, 2026
Cieśnina Ormuz. Iran ostrzega USA przed „naruszeniem rozejmu”

Cieśnina Ormuz. Iran ostrzega USA przed „naruszeniem rozejmu”

4 maja, 2026
Karta pobytu dla Ukraińców. Ważne zmiany dla mieszkających w Polsce

Karta pobytu dla Ukraińców. Ważne zmiany dla mieszkających w Polsce

4 maja, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Pogoda na poniedziałek ciepła i spokojna, ale z wyjątkami. Lokalnie zagrzmi
  • Half of Women Polled Have Emotionally Withdrawn From Dating – B1
  • Działki ROD – jakie przepisy obowiązują i jak uniknąć kary do 5 tys. zł – Biznes Wprost
  • Cieśnina Ormuz. Iran ostrzega USA przed „naruszeniem rozejmu”
  • Karta pobytu dla Ukraińców. Ważne zmiany dla mieszkających w Polsce
  • Koalicjant Donalda Tuska gra z prezydentem? „Niebywałe, że się nabierają”
  • Zmiany 800 plus– automatyczne odnawianie świadczenia – Biznes Wprost
  • Choroba z gryzoni na statku wycieczkowym MV Hondius. Alarm WHO
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Piotrek zupełnie zerwał kontakt z rodzicami. „Jakbym zrzucił z siebie ciężar”
Piotrek zupełnie zerwał kontakt z rodzicami. „Jakbym zrzucił z siebie ciężar”
Aktualności

Piotrek zupełnie zerwał kontakt z rodzicami. „Jakbym zrzucił z siebie ciężar”

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości8 czerwca, 2025

Natalii bywa przykro, gdy znajomi pytają, czy dalej nie rozmawia z rodzicami. Matka i ojciec zranili ją jednak tak bardzo, że nie widzi szans na ponowny kontakt. Z Piotrkiem jest podobnie. Całkowite zerwanie relacji z rodziną to zjawisko coraz częstsze. Choć decyzja niemal nigdy nie jest łatwa.

Piotrek miał 13 lat, gdy mama zabrała mu telefon i roztrzaskała młotkiem na balkonie. Telefon, na który odłożył z kieszonkowego, ale – według rodziców – za dużo go używał. Schowali mu telefon na jakiś czas, a gdy zauważyli, że go odszukał, matka wpadła w szał. To nie była jedyna kara, jaką otrzymał za swoje nieposłuszeństwo. Kolejnego dnia dostał rozkaz: ma wyjąć z zawiasów drzwi do swojego pokoju i spalić je na ognisku w przydomowym ogródku.

– Od tej chwili aż do wyprowadzki na studia nie miałem prywatności. Słyszałem, że muszą mieć mnie cały czas na oku, żebym był grzeczny – opowiada 26-latek. Mówi, że te dwie sytuacje doskonale oddają atmosferę, jaka panowała w jego rodzinie. Ciągła kontrola, zmuszanie do wielogodzinnego tłumaczenia się z każdej podjętej decyzji, wyśmiewanie, gdy pojawiał się płacz.

Zrzucić ciężar

Nieco odetchnął, gdy wyjechał na studia. W domu pojawiał się, tylko gdy musiał, ograniczał rozmowy z rodzicami. W końcu doszło do sytuacji, która przelała czarę goryczy, a Piotrek postanowił całkowicie zerwać relacje. Pochodzi z Łodzi i na studia przeniósł się do stolicy. Rodzice opłacali mu wynajem. Gdy zaczęła się pandemia, stwierdzili, że skoro i tak ma zajęcia online, to może równie dobrze wrócić do domu. Nie zgodził się, a oni przestali płacić za mieszkanie.

– Zupełnie olali moje potrzeby. I w tym czasie mieli jeszcze czelność mieć pretensje, że nie pomogłem wystarczająco przy schorowanej babci, podczas gdy siedziałem z nią dwa tygodnie, kiedy oni mieli covidową kwarantannę. Uznałem, że tego już za wiele – wyjaśnia.

Zaczął paniczne poszukiwania pracy, o którą na początku pandemii nie było łatwo – ludzi raczej się zwalniało, niż zatrudniało. Przez jakiś czas był finansowo zależny od dziewczyny i zrobił sobie u niej spory dług. Ale w końcu po kilku dorywczych zajęciach trafił do pełnoetatowej pracy.

– Przez tę sytuację zostałem zmuszony rzucić studia. Ale koniec końców wyszło dobrze, niedawno zacząłem inny, bardziej interesujący mnie kierunek. Stałem się też całkiem niezależny od rodziców, a to takie uczucie, jakbym zrzucił z siebie duży ciężar – stwierdza.

Co ludzie powiedzą

Natalia zerwała kontakt z rodzicami dwa i pół roku temu, tuż przed świętami Bożego Narodzenia. To był finał długiego procesu. Do zerwania doprowadził jeden z wielu konfliktów, tym razem dotyczący starszego brata Natalii, Sebastiana. – Nie mogłam już słuchać, jak przy mnie źle o nim mówią. Postawiłam granicę – powiedziałam, że kocham mojego brata i nie chcę, żeby oczerniali go w mojej obecności. To zakończyło się wielką awanturą. I wtedy postanowiłam: koniec – wspomina.

Inny spór, który zapadł jej w pamięć, dotyczył jej partnera. Kiedy Natalia po siedmiu latach zakończyła ważny związek, zamiast wsparcia usłyszała od rodziców pytania: „Co on ci niby takiego zrobił?”, „A może wrócisz do niego?”, „Lepiej zacisnąć zęby i być razem”. – Dla nich rozstanie było porażką. Martwili się, co ludzie powiedzą, zamiast zapytać, jak się czuję i czy czegoś potrzebuję – opowiada.

Mimo że korzystała z pomocy terapeutycznej i próbowała rozmawiać z nimi spokojnie, nie przynosiło to żadnego efektu. – Nawet wiadomości, które konsultowałam z terapeutką, do nich nie trafiały. Czułam się niewidziana i kompletnie niezrozumiana – mówi.

Zaskakująca przewidywalność

W dzieciństwie rodzice uczyli ją, że o emocjach się nie rozmawia. Nie zwierzała się im, nie prosiła o radę. Jeśli potrzebowała ciepła czy wsparcia, szła do babci. Dziadkowie zresztą też trafili na „czarną listę” jej rodziców. Bo po jednym z konfliktów wsparli wnuczkę.

Ojciec czasem podejmował próby naprawy relacji. Ale nie szła za nimi rzeczywista chęć zmiany. Niedawno napisał, że zbliżają się jego 65. urodziny i emerytura – że to dobry moment, by wszystko naprawić. Natalia odpisała, że chętnie przyjedzie, jeśli może zabrać ze sobą brata. Odpowiedź zaskoczyła ją swoją przewidywalnością.

– Zarzucił mi, że znowu „mieszam w to Sebastiana”, że manipuluję. Pierwsza wiadomość brzmiała jak próba pojednania, a potem wrócił dokładnie ten sam schemat. Pomyślałam: to nie o naprawę chodzi, tylko o przekabacenie mnie na swoją stronę – mówi.

Natalii jest czasem przykro, gdy znajomi pytają: „Dalej nie rozmawiasz z rodzicami?”, albo gdy obserwuje, jak sami mają świetne relacje z rodziną. Jednocześnie nie widzi innego rozwiązania niż trzymanie dystansu. W końcu przy każdym wyjeździe przestała dostawać wiadomości od mamy: „Nie będę mogła spać, dopóki nie wrócisz”.

Nikt nie przerzuca już na nią swoich lęków, nie krzyczy. Zerwanie kontaktu przyniosło ulgę. Mówi: – Wiem, że dla mnie to była łatwiejsza droga. Niełatwa, ale łatwiejsza niż życie w relacji, która mnie raniła.

Wymuszanie powrotu

Psycholożka i pedagożka dr Marta Majorczyk wskazuje, że zerwanie więzi następuje często w rodzinach chłodnych, wymagających i nadmiernie kontrolujących. W których brakuje autentycznego wsparcia. Czasem powodem jest toksyczna relacja – nierozwiązane konflikty, problemy zamiatane pod dywan. Jeśli rodzina przez lata ignoruje trudności, a dziecko – już jako dorosły człowiek – nie godzi się na takie funkcjonowanie i postanawia się odciąć.

– Człowiek dorasta, zyskuje niezależność – finansową oraz emocjonalną – i zaczyna dostrzegać, że ta relacja już mu nie służy. Wiele osób dochodzi do tego punktu w wyniku terapii lub głębokiego namysłu: chcą zadbać o siebie i zakończyć więź, która bardziej szkodzi, niż wspiera – mówi Majorczyk.

I dodaje, że to zazwyczaj decyzja dobrze przemyślana, podjęta po wielu nieefektywnych próbach naprawy relacji. Rodzice czy rodzeństwo czasem próbują odzyskać kontakt, ale niejednokrotnie opiera się to na szantażu emocjonalnym, obwinianiu, próbach wymuszenia powrotu. A to tylko pogłębia rozłam.

– Tymczasem w sytuacji tak głębokiego konfliktu warto raczej pomyśleć o mediacji, wsparciu terapeutycznym, podjąć próbę wysłuchania, co się wydarzyło z perspektywy drugiej osoby – nawet jeśli to bolesne. Niektórym natomiast pozostaje pogodzenie się z tym, że relacja już się nie odbuduje – wyjaśnia Majorczyk.

To sytuacja trudna nie tylko dla odcinającego się, ale także dla osób, które zostały odcięte, bo przeżywają stratę. To doświadczenie emocjonalne, które może przypominać żałobę po śmierci kogoś bliskiego. – Tylko że tutaj nie ma ostatecznego zakończenia, więc ta żałoba może być zawieszona, trudniejsza do przeżycia – podkreśla psycholożka.

Cicha epidemia

W książce „Der Schmerz verlassener Eltern” (z niem. „Ból porzuconych rodziców”) terapeutka i badaczka Claudia Haarmann wyjaśnia, że podczas kilkudziesięciu lat praktyki terapeutycznej nie miała tylu przypadków rozpadu rodzin i „porzucania” rodziców przez dzieci, ile ostatnio. Przytacza też dane, które wskazują, że co czwarta osoba powyżej 18. roku życia ma bardzo trudną relację z rodzicami lub całkowicie zrywa z nimi kontakt. Ten rozpad więzi rodzinnych nazywa „cichą epidemią”.

Według Majorczyk pośród przyczyn stojących za częstszym zrywaniem kontaktu są i te bardzo prozaiczne: jesteśmy bardziej mobilni – wyprowadzamy się z rodzinnych domów, podróżujemy, zmieniamy miejsce pracy. A to ułatwia uzyskanie niezależności, także psychicznej.

Przede wszystkim upatruje jednak powodów w rozwoju świadomości psychologicznej – coraz więcej młodych ludzi pracuje nad sobą, korzysta z psychoterapii, coachingu, zadaje sobie pytania o wartości i potrzeby. W tym procesie pojawia się refleksja: co mi służy, a co mnie niszczy. I czasem odpowiedź brzmi: to relacje rodzinne stoją za znaczną częścią trudności, jakich doświadczam w życiu.

Pedagożka przestrzega jednak przed zbyt szybkim decydowaniem się na odcięcie od rodziny. W dobie social mediów możemy się spotkać z mnóstwem uproszczonych przekazów, które pchają nas w tę stronę, a relację dałoby się jeszcze odbudować. Bo jednak bliskie więzi rodzinne mogą nieść ze sobą dużo korzyści. A ich przepracowanie i ułożenie wzmacnia psychicznie i daje podstawę do budowania kolejnych, satysfakcjonujących relacji.

– W internecie łatwo natknąć się na przekaz: „Jeśli coś ci nie pasuje – odetnij się”. Stosowanie takich szybkich „recept” może czasem przynieść więcej szkody niż pożytku – podkreśla Majorczyk.

O słowo za dużo

– Przyjęłam, że jej już nie ma – mówi Patrycja o swojej cztery lata starszej siostrze. Ta pod koniec pandemii odcięła się od większości rodziny. Tylko z ojcem rozmawia. Czasem poszczęści się też babci, która potrafi uparcie dzwonić do wnuczki kilkanaście razy, aż w końcu usłyszy upragnione „halo” w słuchawce.

Rodzice dziewczyn od zawsze kładli nacisk na to, by dużo się uczyły i miały szansę na dobre studia oraz lepszy start w dorosłość. Patrycji wejście w rolę sumiennej uczennicy przychodziło bez większego wysiłku. W odróżnieniu od jej siostry Weroniki, która opuszczała lekcje, buntowała się, wykłócała. Bywało, że całymi dniami zalegała w łóżku, zamknięta w swoim pokoju.

Mama nie potrafiła sobie poradzić z tą sytuacją i nie raz, nie dwa powiedziała o słowo za dużo lub niepotrzebnie krzyknęła. Ale z perspektywy czasu Patrycja uważa, że i tak nie szło jej najgorzej. Tym bardziej że wychowanie dziewczynek było właściwie wyłącznie na jej głowie – ojciec pracował w wojsku, przez większość czasu nie było go w domu.

Weronika czuła się pokrzywdzona. Była sfrustrowana, całkowicie odpuściła naukę i nie zdała matury. Zaraz po szkole wyjechała do Anglii pracować jako opiekunka do dzieci. Miała tam posiedzieć kilka miesięcy, wrócić i poprawić maturę, ale została na stałe.

Kontakt zaczął się rozluźniać. Weronika przestała odbierać telefony, odpowiadać na wiadomości – do mamy nie odzywa się już ponad cztery lata. Patrycję blisko trzy lata temu zablokowała we wszystkich mediach społecznościowych. – O tym, że mam siostrę, przypominam sobie tylko wtedy, gdy czasem rozmawia z tatą. Albo gdy mama głośno przeżywa to odcięcie – mówi 24-latka.

Rodzinne fatum

Patrycja wie, że matce do dziś trudno pogodzić się ze stratą. Zdarza się jej płakać z tego powodu. Nie rozumie, czym zasłużyła sobie na tak drastyczne potraktowanie. Dlaczego córka nie daje jej żadnych szans nawet na wyjaśnienie, co się właściwie wydarzyło. Ciągle wierzy, że Weronika wróci. Razem z ojcem chciałaby jej kupić mieszkanie, pomóc w znalezieniu pracy, znów być blisko.

– Nie jest mi łatwo o tym mówić, ale wkurzam się, gdy słyszę takie rzeczy. Weronika nas totalnie olała, a oni będą jej kupować mieszkanie? Poza tym przyzwyczaiłam się już do funkcjonowania jako jedynaczka. Nieco przeraża mnie wizja, że Weronika miałaby znów być częścią naszego życia. Jej obecność kojarzy mi się z chaosem, bez niej jest spokój – wyznaje Patrycja.

Ma trochę dobrych wspomnień związanych z siostrą – szczególnie tych z wczesnego dzieciństwa. Na przykład gdy zostawały same w domu i urządzały sobie wieczorki filmowe. Weronika jest też, jak do tej pory, jedyną osobą, której Patrycja wyznała, że jest lesbijką. Powiedziała jej o tym kilka lat temu w przypływie szczerości, w trakcie jednej z ich ostatnich rozmów. Myśli, że gdyby kiedyś miały szansę usiąść z rodzicami i z taką szczerością porozmawiać o wszystkim, co zaszło w ich życiu, to może dalej byliby wszyscy razem.

Jednak trudne tematy zawsze się u nich pomijało. Pod koniec liceum Patrycja zachorowała na depresję – być może odreagowywała nagromadzone przez lata napięcia. Miała próbę samobójczą i trafiła na miesiąc do szpitala psychiatrycznego. W domu nigdy się tego tematu nie porusza, jakby nic takiego się nie zdarzyło. – Widzę te niefajne rzeczy u moich rodziców, szczególnie u mamy. Ale trudno mi o tym myśleć, bo pewnie też odsunęłabym się od wszystkich, gdybym to przeanalizowała. A ja kocham rodziców. I jest dobrze tak, jak jest – stwierdza.

Wie, że prawdopodobnie kiedyś się jeszcze spotka z siostrą, chociaż trudno jej sobie to wyobrazić. Nie wie, czy będzie kiedykolwiek umiała jej wybaczyć to porzucenie. Ma wrażenie, jakby nad jej rodziną ciążyło jakieś fatum. Ojciec nie ma kontaktu z bratem bliźniakiem, matka ze swoją siostrą. Zastanawia się: – Może po prostu taki nasz los?

WIĘCEJ W NUMERZE
nr
23

01.06.2025

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Half of Women Polled Have Emotionally Withdrawn From Dating – B1

Half of Women Polled Have Emotionally Withdrawn From Dating – B1

Koalicjant Donalda Tuska gra z prezydentem? „Niebywałe, że się nabierają”

Koalicjant Donalda Tuska gra z prezydentem? „Niebywałe, że się nabierają”

Pokoleniowa wolta na rynku pracy. „Młodzi nie chcą być managerami. To się już nie opłaca”

Pokoleniowa wolta na rynku pracy. „Młodzi nie chcą być managerami. To się już nie opłaca”

Odpuszczali dzieciom, teraz są zdesperowani. „Usunęłam wszystko z pokoju syna”

Odpuszczali dzieciom, teraz są zdesperowani. „Usunęłam wszystko z pokoju syna”

Dlaczego Karol Nawrocki mówi o konstytucji? Są dwa powody [OPINIA]

Dlaczego Karol Nawrocki mówi o konstytucji? Są dwa powody [OPINIA]

Samospełniająca się przepowiednia Donalda Tuska? Premier bardzo ryzykuje [OPINIA]

Samospełniająca się przepowiednia Donalda Tuska? Premier bardzo ryzykuje [OPINIA]

Więzienie Łukaszenki odebrało jej najlepsze lata. „Oczekiwano, że się przyznam”

Więzienie Łukaszenki odebrało jej najlepsze lata. „Oczekiwano, że się przyznam”

Marlena stworzyła toksyczną relację z chatbotem. „Doszło do opisu zbliżeń”

Marlena stworzyła toksyczną relację z chatbotem. „Doszło do opisu zbliżeń”

Zbigniew Bogucki nagle trafił do pierwszej ligi. „Wie, jak przebić się do ucha prezesa Kaczyńskiego”

Zbigniew Bogucki nagle trafił do pierwszej ligi. „Wie, jak przebić się do ucha prezesa Kaczyńskiego”

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Half of Women Polled Have Emotionally Withdrawn From Dating – B1

Half of Women Polled Have Emotionally Withdrawn From Dating – B1

4 maja, 2026
Działki ROD – jakie przepisy obowiązują i jak uniknąć kary do 5 tys. zł – Biznes Wprost

Działki ROD – jakie przepisy obowiązują i jak uniknąć kary do 5 tys. zł – Biznes Wprost

4 maja, 2026
Cieśnina Ormuz. Iran ostrzega USA przed „naruszeniem rozejmu”

Cieśnina Ormuz. Iran ostrzega USA przed „naruszeniem rozejmu”

4 maja, 2026
Karta pobytu dla Ukraińców. Ważne zmiany dla mieszkających w Polsce

Karta pobytu dla Ukraińców. Ważne zmiany dla mieszkających w Polsce

4 maja, 2026

Najnowsze Wiadomości

Koalicjant Donalda Tuska gra z prezydentem? „Niebywałe, że się nabierają”

Koalicjant Donalda Tuska gra z prezydentem? „Niebywałe, że się nabierają”

4 maja, 2026
Zmiany 800 plus– automatyczne odnawianie świadczenia – Biznes Wprost

Zmiany 800 plus– automatyczne odnawianie świadczenia – Biznes Wprost

4 maja, 2026
Choroba z gryzoni na statku wycieczkowym MV Hondius. Alarm WHO

Choroba z gryzoni na statku wycieczkowym MV Hondius. Alarm WHO

4 maja, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.