Chociaż w ciągu dnia będzie dość ciepło, wychodząc z domu warto na wszelki wypadek zabrać ze sobą parasol. Chociaż deszcz przeważnie będzie słaby, może się na krótko pojawiać w wielu regionach kraju – wynika z prognozy Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej na piątek.
Jaka pogoda w piątek? Mokro, ale bez grzmotów
Od pierwszych godzin dnia największe zachmurzenie utrzymuje się na zachodzie i tam może słabo popadać. Z czasem zacznie się tam przejaśniać i rozpogadzać, a strefa zachmurzenia i przelotnego deszczu będzie się stopniowo przesuwać na wschód. Po południu mokro zrobi się w wielu miejscach wschodniej Polski. Pocieszający może być fakt, że burz w piątek nie będzie.
Piątek będzie dość ciepły: w centrum będzie około 20 stopni, a na krańcach zachodnich do 23 st. C. Najchłodniej będzie w rejonie Helu, gdzie można się spodziewać w ciągu dnia nie więcej niż 16 stopni Celsjusza.
W większości kraju powieje słabo, choć nad morzem chwilami wiatr może być porywisty. W górach podmuchy mogą osiągać prędkość do 60 km/h.
Pogoda z czasem się pogorszy
Rano na wschodzie aura będzie przeważnie słoneczna i przyjemna, dzięki czemu pogoda będzie korzystnie wpływać na nasz organizm i takie warunki utrzymają się do wieczora.
Z czasem, kiedy nadciągną deszczowe chmury, warunki się pogorszą do obojętnych. Na zachodzie warunki będą niekorzystne i dopiero wieczorem zmienią się na obojętne, zaś w centrum kraju stopniowo pogorszą się do niekorzystnych.













