Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Radykalna decyzja w Afryce. Pod lufę idą słonie, nosorożce, lamparty

Radykalna decyzja w Afryce. Pod lufę idą słonie, nosorożce, lamparty

7 września, 2026
Kraków. Lista kandydatów na prezydenta. Zabraknie Bocheńczaka i Banasia

Kraków. Lista kandydatów na prezydenta. Zabraknie Bocheńczaka i Banasia

7 września, 2026
Niemcy. Pacjentka uciekła ze szpitala. Ma groźną chorobę zakaźną

Niemcy. Pacjentka uciekła ze szpitala. Ma groźną chorobę zakaźną

7 września, 2026
„Młode twarze” PiS. Przemysław Czarnek przedstawia członków kampanii programowej

„Młode twarze” PiS. Przemysław Czarnek przedstawia członków kampanii programowej

7 września, 2026
Co kryją akta Zondacrypto? „Tusk sięgnął po najmocniejszy materiał”

Co kryją akta Zondacrypto? „Tusk sięgnął po najmocniejszy materiał”

7 września, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Radykalna decyzja w Afryce. Pod lufę idą słonie, nosorożce, lamparty
  • Kraków. Lista kandydatów na prezydenta. Zabraknie Bocheńczaka i Banasia
  • Niemcy. Pacjentka uciekła ze szpitala. Ma groźną chorobę zakaźną
  • „Młode twarze” PiS. Przemysław Czarnek przedstawia członków kampanii programowej
  • Co kryją akta Zondacrypto? „Tusk sięgnął po najmocniejszy materiał”
  • Aktywiści przerwali konferencję Czarzastego. Tak się tłumaczą – Wprost
  • Stanął w obronie Igi Świątek. Te słowa mocno zabolą hejterów! – Tenis – Sport Wprost
  • Pellet już nie będzie tańszy – nigdy. Polska doszła do ściany w spalaniu biomasy – Biznes Wprost
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Sierakowski: zamiast Bandery z przeszłości, sami stworzymy sobie Banderę w przyszłości
Sierakowski: zamiast Bandery z przeszłości, sami stworzymy sobie Banderę w przyszłości
Aktualności

Sierakowski: zamiast Bandery z przeszłości, sami stworzymy sobie Banderę w przyszłości

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości6 lipca, 2026

My tego pokolenia, które mogłoby budować z nami przyszłość, nie integrujemy — my je hartujemy w poczuciu krzywdy.

2022 r. Polska pokazała się z najlepszej strony w swojej historii. Kilka milionów ludzi otworzyło domy, przywiozło koce, gotowało zupę na dworcach, oddawało klucze do mieszkań obcym kobietom z dziećmi. Jednocześnie pojawiła się szansa na odkładany przez wieki sojusz Polaków z Ukraińcami, który okazał się najwyraźniej mrzonką. Ahistorycznie myślą też politycy, dla których symbole okazały się ważniejsze niż unieszkodliwienie Rosji. Teraz nawet strona liberalna zaczyna krytykować Ukrainę. Wracamy do punktu wyjścia, a właściwie cofamy się do lat 30.

Cztery lata po 2022 r. te same dzieci, które przyjęliśmy z sercem, wyjadą stąd z traumą — a część tej traumy jest nasza, nie rosyjska. I gdy my wciąż ekscytujemy się sami sobą, jakie to serca mamy dobre, po cichu dzieje się dramat. Prof. Michał Bilewicz w „Gazecie Wyborczej” podaje liczbę, którą trzeba czytać na siedząco. W jego badaniu — jak pisze, „chyba największym dotąd badaniu uchodźców w Polsce” — prawie połowa żyjących tu Ukraińców ma pełne objawy zespołu stresu pourazowego (PTSD).

Dla porównania: wśród weteranów wracających z linii frontu PTSD pojawia się u 10-20 proc. Cywile, głównie kobiety i dzieci, które uciekły do bezpiecznego kraju NATO, mają objawy stresu bojowego dwu-, trzykrotnie częściej niż żołnierze wracający z okopów. Częściej niż Ukraińcy, którzy zostali w bombardowanym kraju.

Bilewicz: „Nawet badania prowadzone wśród Ukraińców pozostających na terenie swojego kraju nie wykazują takiego poziomu PTSD, jak ten, który obserwujemy wśród uchodźców wojennych w Polsce”. Psycholog nazywa to stresem akulturacyjnym — nieustanną obawą, że „lepiej nie mówić we własnym języku w miejscach publicznych”, że „dziecko spotka się w szkole z szykanami”. Dokładamy się do tego, co zaczęły rosyjskie bomby.

Rzecz w tym, że ukraińskie dzieci nie trafiają do szkół losowo. Trafiają do gorszych — i nie dlatego, że są gorsze, tylko dlatego, że przyjezdni nie mają kapitału społecznego (kontaktów, więzi, wiedzy praktycznej), który w polskim systemie decyduje o wszystkim. Nie mają rodzica, który wie, do której podstawówki „się chodzi”, potrafi napisać maila do dyrektora, załatwić korepetycje, zorientować się w progach punktowych do liceum. Mają matkę pracującą na dwie zmiany i ojca na froncie albo pod ziemią. Więc lądują tam, gdzie jest miejsce — w placówkach z najbardziej sfrustrowanymi nauczycielami. A wypalony nauczyciel postawiony przed klasą, której część nie mówi dobrze po polsku, nie zna Słowackiego ani Konopnickiej, nie zawsze reaguje empatią.

Codzienność tych dzieci wygląda tak, że nauka jest ostatnią rzeczą, na którą wystarcza doby. Mieszkają pokotem, po kilka osób w kawalerce, dojeżdżają godzinami. Nie dosypiają. Więc słabo się uczą — także języka polskiego, co domyka błędne koło: słaby polski to gorsze stopnie, gorsze stopnie to gorsza szkoła, gorsza szkoła to więcej pogardy. A w domu słyszą jedno zdanie, które streszcza cały dramat: „Wytrzymaj, poczekaj na świadectwo”. „Nie mamy jak ci pomóc”. Niektórzy rodzice już nie żyją. Inni stracili domy, zdrowie, zdolność do bycia oparciem.

Gdy próbowałem kiedyś napisać o tym reportaż, ani jedno dziecko nie zgodziło się opowiedzieć o swoich doświadczeniach — nawet anonimowo. Dzieci boją się powiedzieć na głos, że w polskiej szkole są dyskryminowane, a często prześladowane. Zresztą każdy empatyczny tekst o Ukrainie zamienia się w mordobicie z prawicą w mediach społecznościowych. Tak dobrze Polacy nauczyli Ukraińców, gdzie jest ich miejsce.

Badania Bilewicza znajdują potwierdzenie w innych. Raport CEO i UNICEF, oparty na 144 wywiadach i obserwacjach w szkołach, opisuje dokładnie ten mechanizm. Zachowania dyskryminacyjne polskich uczniów obniżają poczucie bezpieczeństwa ukraińskich dzieci, ich integrację i skuteczność uczenia się. W szkołach pojawia się postawa asymilacyjna: mów po polsku, nie mów po ukraińsku, nie epatuj ukraińskością, bądź wdzięczny. Raport mówił też o przeciążeniu: wiele lekcji, dodatkowy polski, wysiłek uczenia się w obcym języku, zmęczenie. To nie są „problemy adaptacyjne”. To jest codzienny rachunek za system, który uznał, że ukraińskie dzieci mają się same dostosować i nie przestawać dziękować. Może nie jest to getto ławkowe, z którego znani byliśmy na świecie w latach 30. Ale coś podobnego.

My tego pokolenia, które mogłoby budować z nami przyszłość, nie integrujemy — my je hartujemy w poczuciu krzywdy. I szykujemy podglebie pod postawy antypolskie. I zamiast Bandery z przeszłości, sami stworzymy sobie Banderę w przyszłości.

WIĘCEJ W NUMERZE
nr
28

05.07.2026

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Co kryją akta Zondacrypto? „Tusk sięgnął po najmocniejszy materiał”

Co kryją akta Zondacrypto? „Tusk sięgnął po najmocniejszy materiał”

Nie byłoby kariery Piesiewicza, gdyby nie chciwość działaczy. „Wszystkich kupował, a teraz lamentują”

Nie byłoby kariery Piesiewicza, gdyby nie chciwość działaczy. „Wszystkich kupował, a teraz lamentują”

Naukowcy: dieta keto może być w niektórych przypadkach najlepszym rozwiązaniem

Naukowcy: dieta keto może być w niektórych przypadkach najlepszym rozwiązaniem

Kim może być „pan X” z przemówienia premiera? Donald Tusk odpalił bombę w Sejmie

Kim może być „pan X” z przemówienia premiera? Donald Tusk odpalił bombę w Sejmie

Mikołaj Dorożała został kozłem ofiarnym? „Przyczyny wydają się czysto polityczne”

Mikołaj Dorożała został kozłem ofiarnym? „Przyczyny wydają się czysto polityczne”

Marika schudła dzięki Mounjaro i rzuciła męża. „Odzyskałam dawną siebie”

Marika schudła dzięki Mounjaro i rzuciła męża. „Odzyskałam dawną siebie”

Michał Moskal był pupilem Kaczyńskiego. „Prezes to ukrywa, ale jest bardzo zawiedziony”

Michał Moskal był pupilem Kaczyńskiego. „Prezes to ukrywa, ale jest bardzo zawiedziony”

Second home czy inwestycja? Polacy różnie patrzą dziś na apartament nad morzem

Second home czy inwestycja? Polacy różnie patrzą dziś na apartament nad morzem

Polacy masowo „odziedziczyli” traumę po II wojnie światowej. „O tym nie wolno było mówić”

Polacy masowo „odziedziczyli” traumę po II wojnie światowej. „O tym nie wolno było mówić”

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Kraków. Lista kandydatów na prezydenta. Zabraknie Bocheńczaka i Banasia

Kraków. Lista kandydatów na prezydenta. Zabraknie Bocheńczaka i Banasia

7 września, 2026
Niemcy. Pacjentka uciekła ze szpitala. Ma groźną chorobę zakaźną

Niemcy. Pacjentka uciekła ze szpitala. Ma groźną chorobę zakaźną

7 września, 2026
„Młode twarze” PiS. Przemysław Czarnek przedstawia członków kampanii programowej

„Młode twarze” PiS. Przemysław Czarnek przedstawia członków kampanii programowej

7 września, 2026
Co kryją akta Zondacrypto? „Tusk sięgnął po najmocniejszy materiał”

Co kryją akta Zondacrypto? „Tusk sięgnął po najmocniejszy materiał”

7 września, 2026

Najnowsze Wiadomości

Aktywiści przerwali konferencję Czarzastego. Tak się tłumaczą – Wprost

Aktywiści przerwali konferencję Czarzastego. Tak się tłumaczą – Wprost

7 września, 2026
Stanął w obronie Igi Świątek. Te słowa mocno zabolą hejterów! – Tenis – Sport Wprost

Stanął w obronie Igi Świątek. Te słowa mocno zabolą hejterów! – Tenis – Sport Wprost

7 września, 2026
Pellet już nie będzie tańszy – nigdy. Polska doszła do ściany w spalaniu biomasy – Biznes Wprost

Pellet już nie będzie tańszy – nigdy. Polska doszła do ściany w spalaniu biomasy – Biznes Wprost

7 września, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.