— Śmierć w trakcie orgazmu jest częściej opisywana w literaturze, ale w życiu jest niedoszacowana — mówi kardiolog prof. Artur Mamcarz.

  • Więcej ciekawych historii przeczytasz na stronie głównej „Newsweeka”

Prof. Artur Mamcarz: To, że problemy sercowo-naczyniowe wpływają znacząco na obszar seksualny, stało się na tyle zauważalne, że w obszarze kardiologii została wyodrębniona osobna dziedzina — kardioseksuologia, która zajmuje się bezpieczeństwem aktywności seksualnej pacjentów chorujących na serce, ale i badaniem związków między dysfunkcją seksualną, głównie erekcyjną u mężczyzn (ale i dysfunkcjami seksualnymi kobiet), z chorobami sercowo-naczyniowymi.

— Głównym powodem problemów z erekcją u mężczyzn jest proces miażdżycowy. Przepływ krwi przez tętnice determinuje sprawny mechanizm erekcyjny. Bo jeśli tętnice są zmienione przez proces miażdżycowy, dotyczy to całego układu krążenia, niezależnie od średnicy naczyń. Tylko że te, które determinują sprawność seksualną u mężczyzn, mają mniejszą średnicę niż pozostałe. Dlatego w przypadku procesu miażdżycowego najpierw dojdzie do dysfunkcji erekcyjnej, później do bólów wieńcowych, a następnie do udaru czy zawału. Od zaobserwowania takiego ciągu zdarzeń zaczęły się w medycynie rozważania kardioseksuologiczne.

Jeśli zatem ktoś ma dysfunkcje seksualne w 40. roku życia, to reagując w tym momencie — czyli eliminując czynniki ryzyka — można mu uratować życie. Nie dojdzie do udaru czy zawału, bo czynniki ryzyka wystąpienia dysfunkcji seksualnych, zawału i udaru są te same.

— Podwyższone stężenie cholesterolu, nadciśnienie tętnicze, brak aktywności fizycznej, otyłość i nadwaga, cukrzyca, palenie tytoniu. Jeśli leczymy nadciśnienie, zaburzenia lipidowe, jesteśmy aktywni fizycznie, szczupli i nie palimy tytoniu, to prawdopodobieństwo wystąpienia dysfunkcji erekcyjnej mamy zdecydowanie mniejsze. Możemy więc zapobiegać, ale i leczyć te dysfunkcje, jeśli już występują.

Temat seksualności kobiet jest bardziej skomplikowany, ale i dysfunkcje seksualne w ich przypadku też pojawiają się, gdy występują czynniki ryzyka miażdżycy.

— Powodem dysfunkcji seksualnych bywają oczywiście problemy emocjonalne, szczególnie gdy problem z erekcją dotyczy młodych osób, które nie mają takich czynników ryzyka, jak toczące się procesy miażdżycowe. Konflikty w związku, problemy życiowe, zawodowe, przepracowanie, bezsenność — to wszystko ma oczywiście wpływ, ale to nie jest przedmiotem naszej rozmowy.

Nawet chory kardiologicznie człowiek może mieć dobry i bezpieczny seks

— Problemy hormonalne, np. niedobór testosteronu, mogą powodować dysfunkcje seksualne, a miażdżyca, brak aktywności fizycznej, otyłość wpływają na produkcję hormonów. Brak porannej erekcji to jeden z kluczowych i najłatwiejszych do badania markerów różnicowania tego, czy w grę wchodzi czynnik psychogenny, czy organiczny. Jeśli mężczyzna spędza miły wieczór z partnerką na romantycznej kolacji, a nie ma porannej erekcji, to znak, że raczej nie chodzi o emocje. Pomijam tu sytuację, gdy mężczyzna odczuwa lęk przed brakiem erekcji.

Związki nieheteroseksualne miewają dodatkowe problemy — np. część osób ukrywa swoje preferencje seksualne w obawie przed reakcją otoczenia. Na szczęście to się zmienia, ale wciąż dotyka części związków i może determinować dysfunkcje erekcyjne.

— Jedno jest pewne: jeśli mężczyzna ma miażdżycę, jest otyły, pali, ma bardzo wysoki cholesterol, nie leczy nadciśnienia, ma zaburzenia snu, kłopoty w pracy i to się nawarstwia, to wcześniej czy później nie będzie miał erekcji. Wysoka jakość życia jest determinowana nie tylko przez wysokie zarobki i dobrą pracę, ale i dobry związek, i dobry seks.

— Bezpieczny seks u pacjentów z chorobami sercowo-naczyniowymi to drugi obszar, jakim zajmuje się kardioseksuologia. Aktywność seksualna dla pacjentów, którzy mają nadciśnienie, są po zawale serca, mieli udar albo chorują metabolicznie, np. na cukrzycę i muszą przyjmować insulinę albo inne nowoczesne leki, jest bardzo ważna. Nie możemy im przecież zamykać drzwi do sypialni i innych miejsc, w których mają ochotę uprawiać seks.

— Preparaty, o których mówimy, dzięki temu, że są dostępne bez recepty, bardzo poprawiły życie mężczyzn i kobiet w wielu krajach, także w Polsce. Mówię tu o związkach damsko-męskich jako o statystycznie dominujących. Badania dowodzą, że to absolutna rewolucja w jakości życia! I to zarówno mężczyzn, jak i kobiet, które bywają w związkach z tymi mężczyznami, a które z powodu problemów zdrowotnych mężczyzn nie realizowały swoich potrzeb w sferze życia seksualnego. Chciałbym też zaznaczyć, że te leki, dostępne bez recepty, są bezpieczne dla serca.

— Nawet wtedy. Przebyty zawał serca czy niewydolność serca nie są przeciwwskazaniem do stosowania leków z tej grupy. Podobnie jeśli ktoś ma nadciśnienie, zaburzenia lipidowe, otyłość, cukrzycę. Oczywiście, w przypadku tych czynników ryzyka zaburzeń erekcji, zawału czy udaru, nie powinno się odsuwać wizyty u specjalisty, a problemy z erekcją powinny być pretekstem do rozpoczęcia leczenia, a nie do bezkarnego stosowania leków, niemniej te leki są bezpieczne i skuteczne.

— Skuteczność tych leków od pewnego momentu może się oczywiście zmniejszać, jeśli proces miażdżycowy będzie postępował. Dlatego problemy z erekcją to sygnał, żeby warto się zbadać. Mężczyźni nie unikają przeglądu swoich samochodów czy wymiany opon na zimowe. Rozumieją, że od tego zależy ich bezpieczeństwo na drodze. A nie chcą, aby ktoś zbadał ich per rectum i sprawdził, czy nie mają przerostu prostaty. Unikają pomiarów ciśnienia, poziomu cholesterolu. Warto zatem pomyśleć o „przeglądzie” 30-, 40-, 50— czy 60-latka. Są programy profilaktyczne, które to oferują, także w ramach NFZ. Często wystarczy dokonać małej korekty w stylu życia, a czasem większej, ale dzięki temu można uratować życie i mieć z niego więcej satysfakcji. Nawet chory kardiologicznie człowiek może mieć dobry i bezpieczny seks.

— Śmierć w trakcie orgazmu jest częściej opisywana w literaturze, ale w życiu jest niedoszacowana. Nie wiemy, jaką grupę ludzi spotyka, bo tzw. słodka śmierć częściej występuje w związku nieformalnym niż stałym.

— Nie chciałbym wchodzić w delikatne, obyczajowe kwestie, by nie dotknąć czyichś uczuć, ale są dowody na to, że szczególnie aktywność seksualna poza stałym związkiem związana jest z większym stresem. Mężczyźni chcą się pokazać z jak najlepszej strony, towarzyszą temu silne emocje, tym bardziej że często dochodzi aspekt ukrywania związku, np. spotkania w hotelach, w trakcie wyjazdów służbowych. To sytuacje znacznie obciążające układ sercowo-naczyniowy. Jeśli jednak właściwie korygujemy czynniki ryzyka: nadciśnienie, poziom cholesterolu i dbamy o właściwą dietę, taka śmierć raczej nam nie grozi.

— Dieta śródziemnomorska wpływa pozytywnie na układ sercowo-naczyniowy zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn. Z kolegą dr. Andrzejem Depką, seksuologiem, napisaliśmy książkę „Farmakoterapia zaburzeń seksualnych”. Jest tam osobny rozdział przygotowany przez dietetyczkę z mojego zespołu: „Jedzenie jako oralna forma współżycia”. Oczywiście jest tam też trochę o afrodyzjakach.

— Gdy ma istotne ograniczenia zdrowotne, warto, aby zapytał lekarza o aktywność seksualną. Bo podobnie jak sport seks też jest aktywnością fizyczną, a do tego towarzyszą mu emocje i dochodzi do zwiększenia częstości rytmu serca, podwyższenia ciśnienia. Jeśli lekarz mówi: „nie powinien pan wbiegać na szóste piętro, bo może dojść do destabilizacji blaszki miażdżycowej”, to aktywność seksualną też raczej zaproponuje na niższym poziomie.

— Slow sex brzmi całkiem przyjemnie.

Prof. dr hab. n. med. Artur Mamcarz jest kierownikiem III Kliniki Chorób Wewnętrznych i Kardiologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, wieloletnim prodziekanem II Wydziału Lekarskiego WUM, członkiem Zarządu Polskiego Towarzystwa Medycyny Stylu Życia i Polskiego Towarzystwa Leczenia Otyłości. Współzałożyciel i były przewodniczący Sekcji Kardiologii Sportowej PTK oraz Sekcji Farmakoterapii Sercowo-Naczyniowej PTK. Członek Komisji Medycznej PKOI, Rady Promocji Zdrowego Żywienia Człowieka. Autor wielu monografii, opracowań naukowych, licznych wykładów w szkoleniu dyplomowym i podyplomowym.

Udział

Leave A Reply

Exit mobile version