Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Sprawdzili, co się stanie, gdy znikną stare drzewa. Wnioski przerażają

Sprawdzili, co się stanie, gdy znikną stare drzewa. Wnioski przerażają

9 sierpnia, 2026
Niebieski homar znów uniknął garnka. Teraz wróci do oceanu

Niebieski homar znów uniknął garnka. Teraz wróci do oceanu

9 sierpnia, 2026
Psy, które nie wywołują alergii. Naukowcy odkryli gen, to koniec uczuleń

Psy, które nie wywołują alergii. Naukowcy odkryli gen, to koniec uczuleń

9 sierpnia, 2026
Mieli zaledwie 10 dni. Rekordzista samodzielnie usunął z bagien aż 96 węży

Mieli zaledwie 10 dni. Rekordzista samodzielnie usunął z bagien aż 96 węży

9 sierpnia, 2026
Wojna na Ukrainie. Zełenski zawarł umowę z USA. Chodzi o Patrioty

Wojna na Ukrainie. Zełenski zawarł umowę z USA. Chodzi o Patrioty

9 sierpnia, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Sprawdzili, co się stanie, gdy znikną stare drzewa. Wnioski przerażają
  • Niebieski homar znów uniknął garnka. Teraz wróci do oceanu
  • Psy, które nie wywołują alergii. Naukowcy odkryli gen, to koniec uczuleń
  • Mieli zaledwie 10 dni. Rekordzista samodzielnie usunął z bagien aż 96 węży
  • Wojna na Ukrainie. Zełenski zawarł umowę z USA. Chodzi o Patrioty
  • Niemcy mają nowy rekord OZE. Wiatr i słońce wyprzedziły paliwa kopalne
  • Olsztyn. Nawet 235 osób ewakuowanych. Hotel groził zawaleniem
  • Ukraina – Rosja. Zełenski z ponurą wizją, wskazał na konsekwencje ataków Rosji
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » 
Wspólny los mężczyzn z Europy Środkowej. Nigdy nie opuszczają gardy

Wspólny los mężczyzn z Europy Środkowej. Nigdy nie opuszczają gardy
Aktualności


Wspólny los mężczyzn z Europy Środkowej. Nigdy nie opuszczają gardy

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości11 lipca, 2026

Po 1989 r. w dyskursie zaroiło się od tych pytań: czy przedstawiciele nowych generacji będą zupełnie inni od swoich rodziców? Czy urodzeni w dawnym Berlinie Wschodnim albo Bratysławie przerwą sztafetę dziedziczenia mindsetu homo sovieticus i staną się nieodróżnialni od kolegów i koleżanek z Paryża, Londynu, Lizbony?

To słynna teza Milana Kundery: że w Jałcie Europa Środkowa została porwana, jak niegdyś jej imienniczka przez Zeusa. Kulturowo należąc do Zachodu, znalazła się na Wschodzie. Z początku był to skandal, wkrótce wszelako porwanie zostało znormalizowane…

Po pierwsze dlatego, że Zachód zaakceptował granicę żelaznej kurtyny jako naturalną, po drugie zaś dlatego, że obywatele małych narodów poczęli zapominać, iż kiedyś żyli po innej jej stronie.

Kundera pisał swój esej w 1984 r., już po polskim karnawale Solidarności, ale przed aksamitną rewolucją w Czechach i upadkiem Muru Berlińskiego. Nie brał w nim więc pod uwagę tego, że kiedyś porwana Europa kulturowo na Zachód wróci i, co najważniejsze, że będzie tak, iż dorosną w niej ci, którzy jeśli dawne reżimy pamiętają, to jak przez mgłę.

Po 1989 r. w dyskursie zaroiło się od tych pytań: czy przedstawiciele nowych generacji będą zupełnie inni od swoich rodziców? Czy urodzeni w dawnym Berlinie Wschodnim albo Bratysławie przerwą sztafetę dziedziczenia mindsetu homo sovieticus i staną się nieodróżnialni od kolegów i koleżanek z Paryża, Londynu, Lizbony? A jeśli nie — to w jaki sposób pochodzenie z niegdysiejszej porwanej Europy się w nich ujawni i jaką katastrofę spowoduje? W ponad trzy dekady od upadku Muru Berlińskiego, gdy także lata 90. i 2000. stały się przeszłością, na te pytania starają się odpowiedzieć dwie świeżo w Polsce wydane powieści: „Anatomia szczęścia” Niemki Anne Rabe, która znalazła się w finale Deutscher Buchpreis, oraz nagrodzone Bookerem „Ciało” Davida Szalaya — Kanadyjczyka węgierskiego pochodzenia, piszącego po angielsku, jednak mieszkającego w Budapeszcie.

Dziedzictwo do udźwignięcia

Obie powieści traktują o dziedziczeniu przez nowych mieszkańców Europy Środkowej tego, z czego dopiero po jakimś czasie zdają sobie oni sprawę, że odziedziczyli. Weźmy Istvána, bohatera Szalaya: dorósłszy w latach 80. i 90. na węgierskim osiedlu z wielkiej płyty, jedzie na wojnę do Iraku, a gdy Węgry wchodzą do Unii Europejskiej, emigruje do Anglii. Ta ostatnia jest dla niego łaskawa: wpierw zostaje ochroniarzem pewnego bogacza, a potem partnerem wdowy po nim. Szkopuł w tym, że wdowa nie odziedziczyła majątku niegdysiejszego męża; właścicielem tegoż stał się jej nastoletni pasierb, który Istvána szczerze nie cierpi, a gdy osiągnąwszy odpowiedni wiek, wchodzi w posiadanie rodzinnej fortuny — pozbawia go wszystkiego, co István, inwestując w deweloperkę pieniądze dziedzica, zdołał zbudować. Jako czterdziestolatek wraca na Węgry i zostaje ochroniarzem.

István nie mówi wiele, porozumiewa się raczej półsłówkami; niewiele też jest go w stanie dotknąć. Oto — powiada Szalay — los środkowoeuropejskich mężczyzn, którzy wraz z wejściem Węgier, Polski, Litwy w orbitę kapitalizmu dostali od nowego, zglobalizowanego systemu w prezencie jeden imperatyw: sprawdzić się, żeby nie wiem co. Nigdy nie opuścić gardy, nawet jeśli dzieje się najgorsze. Ten imperatyw splótł się jednak z drugim, odziedziczonym po czasach minionych: by nie traktować świata, w którym się żyje, jako zanadto prawdziwego i być mu obojętnym. Skoro polityczny i ekonomiczny system, jaki w nim panuje, jest tylko udawaniem — prawdziwego, suwerennego kraju, prawdziwej pracy — to czemu prawdziwe miałoby być coś innego? Tego István dowiaduje się już jako nastolatek, nawiązując romans z sąsiadką, która traktuje go jako erotyczną zabawkę. Tylko raz István zostaje z obojętności i zaciśniętych zębów wyrwany, i nie jest to moment utraty kolekcji Rolexów ani pięknego Bentleya, lecz śmierć jego małego syna; wówczas zdaje sobie sprawę, co dostał w spadku po komunistycznej Europie Środkowej. Ale wkrótce do obojętności wraca; a czy wraca do niej w luksusowej posiadłości pod Londynem, czy w komunalnym mieszkaniu w miasteczku na Węgrzech, to właściwie żadna dla niego różnica.

Bohaterka Rabe także odziedziczyła po poprzednim systemie obojętność, wszakże pomieszaną z przemocą, którą do rodziny bohaterki przynosi sowiecki żołnierz, gwałcąc jej prababkę; ta kazała swej córce siedzieć cicho, gdy gwałt się odbywał. W ten sposób dziewczynka nauczyła się odcinać od świata i nie zauważać, że inni są w jej obecności upadlani ani że sama ich upadla. Taki jest los jej córek — Sabine, którą na wiele godzin zamyka w szopie, gdy dziecko nie może przestać krzyczeć, oraz Moniki, która początkowo reagując na przemoc względem siostry, prędko zostaje nauczona, że obojętność jest bezpieczniejsza.

Monika ów model wychowania powtarza na Stine, okraszając go ponadto garścią ciepłych uwag na temat nieistniejącej już NRD; była w końcu wieloletnią członkinią partii, a po upadku Muru Berlińskiego jej kontynuatorki w demokratycznych Niemczech. Gdy dorasta, w Stine pompowane są zatem dwa przekonania: po pierwsze, że kraj, który się skończył, był czymś dobrym, po drugie, że wytrzymałość na przemoc świadczy o wartości człowieka; jako nastolatka nacina sobie skórę i posypuje rany solą. O tyle nie jest w tym małym, poenerdowskim miasteczku osamotniona, że to właśnie przemoc organizuje w nim stosunki władzy, obecna także w szkole — gdzie nauczyciele upokarzają dzieci, a dzieci odreagowują na homoseksualnym nauczycielu. Zaklęty krąg zdaje się niemożliwy do przekroczenia.

A jednak: Stine go przekracza. Robi to, wpierw badając przeszłość swej rodziny — tak dowiaduje się, że ukochany dziadek, który zawsze przedstawiał jej się jako budowniczy NRD, za rządów Hitlera był przykładnym, odznaczanym nazistą. A potem zrywając z rodziną kontakt, gdy dostrzega, że przemocy i obojętności zaczynają się od dziadków uczyć także i jej własne dzieci. Przesłanie powieści Rabe jest następujące: da się opuścić mentalność niegdysiejszej, komunistycznej Europy Środkowej, budując nową. Na czym?

Nowa mentalność

Ostatnie pytanie jest o tyle istotne, że powieść Rabe należy do szerszego trendu nowelistyki na temat NRD, który w ostatnich latach, w związku z odkryciem na nowo przeszłości Niemiec Wschodnich w narodowej świadomości, urósł w siłę. Jego najważniejszą ekspozycją jest nagrodzony Międzynarodowym Bookerem „Kairos” Jenny Erpenbeck. Książka ukazała się w momencie, w którym niegdysiejszy podział kraju począł być na nowo widoczny. Powód tej widoczności to wyborcze sukcesy AfD, która wyborcze żniwo zgarnia zwłaszcza w landach dawnych Niemiec Wschodnich (w wyborach federalnych w 2025 r. AfD zdobyła cały wschód, w Meklemburgii, w której rozgrywa się akcja „Anatomii szczęścia”, otrzymała 35 proc. głosów). Po prawie czterech dekadach od zjednoczenia w niemieckiej świadomości rozegrała się debata podobna do polskiej, dotyczącej kosztów transformacji ustrojowej, i wynikł z niej jeden wniosek: dawna NRD może i wygrała, ale też przegrała. Została przez RFN upokorzona — nadszedł więc czas, aby upokorzyć RFN.

Nowa mentalność, która staje się udziałem Stine, nie jest jednak zbudowana na zachodniości ani przynależności do Unii Europejskiej; jej źródło to raczej zwyczajna troska i miłość, ochota, by wychować potomstwo, którego dziecięce lata będą wolne od przemocy. Jeżeli jednak ludzki odruch może u Rabe ocalić nową generację, u Szalaya jest inaczej; gdyby István tegoż odruchu nie miał, zostałby dziedzicem wielkiej fortuny, a tak: wdziewa czerwoną koszulkę security węgierskiego marketu. To o tyle paradoks, że powieść Szalaya ukazuje się w Polsce zaraz po obaleniu przez Węgrów Viktora Orbána, swoją pozycję polityczną — jak wszyscy populiści z krajów dawnej Europy Środkowej — budującego na predylekcji obywateli do podległości.

To teza Jarosława Kuisza, który o takich Węgrach i Niemcach z dawnej NRD jak István czy Stine napisał esej „Koniec pokoleń podległości”. Stwierdzał w nim, że przed środkowoeuropejskim liberalizmem stoi zadanie nauczenia wychowanych po 1989 r., jak żyć inaczej. Przynajmniej dzieje Stine pokazują, że taka nauka jest możliwa.

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Ten suplement może wspomóc organizm w walce z rakiem. Jest dostępny bez recepty

Ten suplement może wspomóc organizm w walce z rakiem. Jest dostępny bez recepty

Jestem lekarzem. Na te 5 rzeczy nigdy nie pozwoliłbym swojemu dziecku

Jestem lekarzem. Na te 5 rzeczy nigdy nie pozwoliłbym swojemu dziecku

Szybszy dostęp do wpisów Donalda Trumpa. Sierakowski: zanim usługa ruszyła, wykupiło ją pięć firm

Szybszy dostęp do wpisów Donalda Trumpa. Sierakowski: zanim usługa ruszyła, wykupiło ją pięć firm

Katarzyna Janowska: nad tragedią kobiet z Zieleniaka zapadła wieloletnia cisza

Katarzyna Janowska: nad tragedią kobiet z Zieleniaka zapadła wieloletnia cisza

Varga ogląda horror, który pokochało pokolenie Z: miłość stała się bronią psychologiczną

Varga ogląda horror, który pokochało pokolenie Z: miłość stała się bronią psychologiczną

Infantino przekroczył granice bezczelności. I zdobył władzę absolutną

Infantino przekroczył granice bezczelności. I zdobył władzę absolutną

Żyją jak białe małżeństwo, ale nie chcą się przyznać. „Właściwie nie wiadomo, o co chodzi”

Żyją jak białe małżeństwo, ale nie chcą się przyznać. „Właściwie nie wiadomo, o co chodzi”

Młodzi, wykształceni, napędzający gospodarkę. Fakty o Ukraińcach mieszkających w Polsce [WYJAŚNIAMY]

Młodzi, wykształceni, napędzający gospodarkę. Fakty o Ukraińcach mieszkających w Polsce [WYJAŚNIAMY]

Wakacje bez „łóżka”. „Założyłam pończochy i czekałam jak idiotka”

Wakacje bez „łóżka”. „Założyłam pończochy i czekałam jak idiotka”

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Niebieski homar znów uniknął garnka. Teraz wróci do oceanu

Niebieski homar znów uniknął garnka. Teraz wróci do oceanu

9 sierpnia, 2026
Psy, które nie wywołują alergii. Naukowcy odkryli gen, to koniec uczuleń

Psy, które nie wywołują alergii. Naukowcy odkryli gen, to koniec uczuleń

9 sierpnia, 2026
Mieli zaledwie 10 dni. Rekordzista samodzielnie usunął z bagien aż 96 węży

Mieli zaledwie 10 dni. Rekordzista samodzielnie usunął z bagien aż 96 węży

9 sierpnia, 2026
Wojna na Ukrainie. Zełenski zawarł umowę z USA. Chodzi o Patrioty

Wojna na Ukrainie. Zełenski zawarł umowę z USA. Chodzi o Patrioty

9 sierpnia, 2026

Najnowsze Wiadomości

Niemcy mają nowy rekord OZE. Wiatr i słońce wyprzedziły paliwa kopalne

Niemcy mają nowy rekord OZE. Wiatr i słońce wyprzedziły paliwa kopalne

8 sierpnia, 2026
Olsztyn. Nawet 235 osób ewakuowanych. Hotel groził zawaleniem

Olsztyn. Nawet 235 osób ewakuowanych. Hotel groził zawaleniem

8 sierpnia, 2026
Ukraina – Rosja. Zełenski z ponurą wizją, wskazał na konsekwencje ataków Rosji

Ukraina – Rosja. Zełenski z ponurą wizją, wskazał na konsekwencje ataków Rosji

8 sierpnia, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.