Wejście w erę cyfrową wprowadziło wiele kluczowych zmian w naszej codzienności. Niektórzy tęsknią za przeszłością „bez ekranów”, a przejawem tej tęsknoty może być post, który ostatnio pojawił się na platformie Reddit.

Autor zadał internautom pytanie: za jakimi rzeczami z przeszłości, które nie istnieją w erze internetu, tęsknicie? Użytkownicy zaczęli z nostalgią wspominać „łatwiejsze czasy”, a pod wpisem pojawiło się już ponad 21 tys. komentarzy.

„Przestrzenie online dla dzieci. Kiedy byłem dzieckiem, mieliśmy kilka tego typu stron stworzonych tylko dla nas. Każdy dziecięcy kanał telewizyjny miał własną stronę internetową z grami, było też kilka gier online takich jak np. „Club Penguin” itd. Teraz, jeżeli masz 10 lat, to siedzisz na YouTubie albo innych mediach społecznościowych, a twój mózg gnije” — napisał jeden z użytkowników.

To odzwierciedla obawy dotyczące przestrzeni cyfrowych, w których poruszają się obecnie dzieci. Badanie Pew Research Center z 2024 r. wykazało, że 90 proc. nastolatków w USA korzysta z YouTube’a, w tym aż 73 proc. korzysta z tej platformy codziennie. Zauważono także, że prawie połowa amerykańskich nastolatków jest online „prawie zawsze”, co prowadzi do wielu pytań o wpływ powszechnego korzystania z internetu na rozwój młodzieży.

Inny komentujący wspominał „leżące na chodniku monety”, podkreślając cywilizacyjny krok w kierunku transakcji bezgotówkowych. Według danych Capital One, firmy świadczącej usługi finansowe, ponad połowa (51,6 proc.) Amerykanów w 2025 r. podczas „zwykłego tygodnia” nie użyje gotówki ani razu.

„Dzwonki, teraz wszyscy mają zawsze wyciszone telefony” — wspomniał inny komentujący, który zaczął zastanawiać się nad zmieniającymi się nawykami dotyczącymi naszych komórek. Obserwacja ta jest zgodna z badaniami, które pokazują, że młodsze pokolenia wolą wysyłanie SMS-ów od rozmów telefonicznych. Według badań firmy BankMyCell aż 75 proc. millenialsów unika tego typu rozmów, ponieważ są one czasochłonne, a 64 proc. stara się unikać rozmów z marudzącymi i wiecznie potrzebującymi czegoś ludźmi.

„Umiejętność czytania i rozumienia czegoś dłuższego niż jeden akapit” — ubolewał kolejny użytkownik.

Badania wykazały, że przejście do ery cyfrowej, w której nacisk kładzie się na krótkie i szybko zmieniające się treści, przyczyniło się do skrócenia czasu skupienia uwagi, przez co trudniej jest nam wczytywać się w dłuższe teksty.

Dr Gloria Mark, psycholożka i profesorka na UC Irvine, wystąpiła w 2023 r. w podcaście Amerykańskiego Stowarzyszenia Psychologicznego. Podkreśliła wówczas swoje obawy dotyczące czasu, który małe dzieci spędzają przed ekranem i podkreśliła jego potencjalny długoterminowy wpływ na uwagę i skupienie.

Dr Mark zauważa, że dzieci w wieku od dwóch do czterech lat spędzają średnio 2,5 godziny dziennie przed ekranami, a wśród dzieci w wieku od pięciu do ośmiu lat czas ten wzrasta do około trzech godzin. Większość tego czasu dzieci spędzają na oglądaniu telewizji i filmików na portaluYouTube lub graniu w gry. Psycholożka podkreśliła, że na rozproszenie uwagi szczególnie podatne są małe dzieci, a spędzanie wielu godzin przed ekranem może normalizować ciągłe zaangażowanie cyfrowe, potencjalnie wpływając na ich zdolność koncentracji i przetwarzania informacji podczas dorastania.

To prowadzi do kolejnego komentarza. „Jako rodzic czuję, że toczę bitwę, próbując trzymać swoje dzieci z dala od ekranów. W dzisiejszych czasach dzieci trzeba uczyć jak się bawić, jak wchodzić w interakcję z innymi ludźmi. One nawet nie wychodzą już na zewnątrz, żeby pobawić się z przyjaciółmi. Wszystko jest online”.

Według Amerykańskiej Akademii Pediatrii, do 18 miesięcy życia dzieci powinny być trzymane z daleka od ekranów, a te w wieku od 18 do 24 miesięcy powinny korzystać z nich tylko w celu oglądania programów edukacyjnych w towarzystwie opiekuna. Badania wykazały, że czas spędzany przed ekranem może opóźniać rozwój mowy u dzieci.

Tekst opublikowany w amerykańskim „Newsweeku”. Tytuł, lead i śródtytuły od redakcji „Newsweek Polska”.

Udział

Leave A Reply

Exit mobile version