Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Mąż traktował Ewę jak księżniczkę. Do czasu. „Płacę za to, żebyś wyglądała najlepiej, a już nie wyglądasz”

Mąż traktował Ewę jak księżniczkę. Do czasu. „Płacę za to, żebyś wyglądała najlepiej, a już nie wyglądasz”

23 kwietnia, 2026
Ile zarabiają farmaceuci w aptekach. Nawet 10 tys. zł netto – Biznes Wprost

Ile zarabiają farmaceuci w aptekach. Nawet 10 tys. zł netto – Biznes Wprost

23 kwietnia, 2026
Naukowcy zbierają szczęki. Zboże reaguje na dźwięk i to wyraźnie

Naukowcy zbierają szczęki. Zboże reaguje na dźwięk i to wyraźnie

23 kwietnia, 2026
Finlandia – Rosja. Flota cieni może doprowadzić do katastrofy. Marynarze zasypiają

Finlandia – Rosja. Flota cieni może doprowadzić do katastrofy. Marynarze zasypiają

23 kwietnia, 2026
Pascal Brodnicki: Polska bardzo się zmieniła. Jest z czego pysznie gotować

Pascal Brodnicki: Polska bardzo się zmieniła. Jest z czego pysznie gotować

23 kwietnia, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Mąż traktował Ewę jak księżniczkę. Do czasu. „Płacę za to, żebyś wyglądała najlepiej, a już nie wyglądasz”
  • Ile zarabiają farmaceuci w aptekach. Nawet 10 tys. zł netto – Biznes Wprost
  • Naukowcy zbierają szczęki. Zboże reaguje na dźwięk i to wyraźnie
  • Finlandia – Rosja. Flota cieni może doprowadzić do katastrofy. Marynarze zasypiają
  • Pascal Brodnicki: Polska bardzo się zmieniła. Jest z czego pysznie gotować
  • Nawrocki powołał Radę Klimatu i Środowiska. W jej składzie politycy, myśliwi i aktywiści – Wprost
  • Ulgi z myślą o seniorach. Co da się odliczyć w PIT za 2025 rok? – Biznes Wprost
  • Kuba – USA. Diaz-Canel reaguje na groźby Trumpa. „Musimy być gotowi”
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Katarzyna Kasia o swoim pobycie w USA: zrozumiałam coś ważnego
Katarzyna Kasia o swoim pobycie w USA: zrozumiałam coś ważnego
Aktualności

Katarzyna Kasia o swoim pobycie w USA: zrozumiałam coś ważnego

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości28 września, 2025

Szłam z kolegą profesorem przez kampus i on powiedział: „Kasia, jesteś subtelną myślicielką z Europy, BUT THIS IS AMERICA, siostro, i jak chcesz, żeby cię ktoś usłyszał, musisz być głośno!”

  • Więcej ciekawych historii przeczytasz na stronie głównej „Newsweeka”

Dziękujemy, że jesteś z nami!

Foto: Newsweek

Kiedy po raz pierwszy pojechałam do Ameryki, to od razu na pół roku, bo dostałam stypendium na uniwersytecie. Wzięłam swoje małe dziecko i poleciałam w znane/nieznane, bo każdy przecież wie, jak jest w Ameryce. Mają tam dużo wieżowców, ludzie są częściej niż w Europie grubi, pije się colę i żuje gumę. Występują tam sekwoje, sawanny, ocean i niekończące się autostrady. Wszystkiego pilnuje Statua Wolności, jedzą frytki z hamburgerami na obiad, a na śniadanie naleśniki. Widziałam milion filmów, których akcja toczyła się w USA, w stanie wojennym Ciocia Basia przysyłała mi amerykańskie dżinsy, a raz przysłała mi nawet dżinsową miniówkę z kowbojem Lucky Lukiem na kieszonce, rany, jaka ona była piękna, do dzisiaj jak widzę podobną, to mi się robi miło, chociaż równie cudownej już nigdy nie znajdę. Zawsze marzyłam o tym, żeby usiąść w przydrożnym amerykańskim barze, gdzie pani dolewa wszystkim kawę z dzbanka.

Znajomi mi mówili: „Kasia, jak tylko przylecicie, od razu kupuj samochód, bez samochodu nie ma w Ameryce życia”. A mnie się przypominało, że słyszałam historię o tym, jak Bob Dylan został w Los Angeles zatrzymany przez patrol policji, bo się przechadzał. Nie patrol się przechadzał, tylko noblista. I było to dziwne, bo w LA nikt tego nie robi, co zresztą jest prawdą, wiem, bo kilka lat później szłam sobie Venice Boulevard z Culver City na Venice Beach, mijały mnie setki samochodów, a jedynym człowiekiem, który na moment przeciął moją drogę, była naga kobieta w wielkim turbanie na głowie. Najpierw się przestraszyłam, że ktoś na nią napadł i że potrzebuje pomocy, ale ona po prostu przeszła kilkadziesiąt metrów i rozmawiając przez telefon, skręciła do swojego condo. W Ameryce jak nie masz samochodu, to jakbyś była naga, więc w sumie po co się ubierać, zwłaszcza w słonecznej Kalifornii, gdzie się nie rozmawia o pogodzie, bo ona jest po prostu na stałe dobra. Chyba że wszystko płonie, ale to już całkiem inna historia.

Jednak kiedy pierwszy raz przyjechałam do Ameryki, to wszystko było inne. Nie było mnie stać na żaden samochód, nawet na rower na craigliście, bo musiałam przeżyć w moim ślicznym uniwersyteckim miasteczku, gdzie nie było innych aut niż hybrydy, wszyscy byli szczupli i uprawiali sport, coca-colę można było kupić tylko w jednym bardzo dobrze ukrytym sklepie koło dworca, a jedyny lokalny market spożywczy był tak eko-bio-organiczny, że ceny w nim postawiły mnie na krawędzi konieczności dokonania wyboru między mieszkaniem a jedzeniem, bo obie te rzeczy naraz nie chciały się za nic zmieścić w moim budżecie.

Chodziłyśmy sobie z córką sporo: do szkoły oddalonej od domu o ponad milę, nad jezioro, do którego kiedyś wjechał Alan Turing (był legendarnie fatalnym kierowcą), na nasz neogotycki kampus obrośnięty bluszczem. Wszystko było całkiem inne, niż nam mówiono, wszystko było obce, fascynujące, nieoczywiste. Trzeciego dnia po naszym przylocie zaczął padać śnieg i, jak to na Wschodnim Wybrzeżu, padał bez przerwy przez następne cztery miesiące. Czasem było go tak dużo, że nie mogłam otworzyć drzwi od domu, musiałyśmy zostawać w środku i same piekłyśmy chleb. Szkoła przysyłała dramatyczne SMS-y, że nastąpił snowmageddon oraz blizzard i lekcje są odwołane. Wszystko się zresztą zamykało, brakowało prądu i czułyśmy się jak osadniczki gdzieś na dalekiej północy. Smażyłyśmy pankejki, budowałyśmy domki dla lalek, pracowałam na uniwersytecie. Kiedy pierwszy raz weszłam do biblioteki, rozpłakałam się ze wzruszenia, bo chociaż zdarzało mi się wcześniej widzieć książki, to było tam piękniej niż gdziekolwiek wcześniej. Zabierałam dziecko na seminarium Sławoja Żiżka, bo nie mogłam jej samej w domu zostawić, a poza tym myślałam, że jak już będzie starą babcią, to będzie miała co wnukom opowiadać. I im dłużej tam byłam, tym rzadziej musiałam oddychać do papierowej torebki, patrząc z okna na zasypane śniegiem boisko do lacrosse i myśląc, co ja najlepszego zrobiłam? Dokąd nas wywiozłam?

Najważniejszy moment terapeutyczny nastąpił zresztą stosunkowo szybko, tuż po pierwszym dużym seminarium, w którym uczestniczyłam. Szłam z kolegą profesorem przez kampus i on powiedział: „Kasia, jesteś wspaniałą, subtelną myślicielką z Europy, mówisz cicho i spokojnie, BUT THIS IS AMERICA, siostro, i jak chcesz, żeby cię ktoś usłyszał, musisz być głośno!”. I wtedy coś ważnego zrozumiałam, coś do mnie dotarło: to jest kraj dużych liter, bez cudzysłowów i półcieni. Jest w tym piękny, ale też straszny jak Donald Trump i jego nowa sala balowa w Białym Domu.

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Mąż traktował Ewę jak księżniczkę. Do czasu. „Płacę za to, żebyś wyglądała najlepiej, a już nie wyglądasz”

Mąż traktował Ewę jak księżniczkę. Do czasu. „Płacę za to, żebyś wyglądała najlepiej, a już nie wyglądasz”

Pascal Brodnicki: Polska bardzo się zmieniła. Jest z czego pysznie gotować

Pascal Brodnicki: Polska bardzo się zmieniła. Jest z czego pysznie gotować

Koalicja się wywróci? Donald Tusk ma niespodziewany problem [OPINIA]

Koalicja się wywróci? Donald Tusk ma niespodziewany problem [OPINIA]

Trump zbliża się do symbolicznej granicy. Tak źle jeszcze nie było

Trump zbliża się do symbolicznej granicy. Tak źle jeszcze nie było

Wybitny historyk boi się o przyszłość Europy. „Bardzo mnie boli, że to mówię”

Wybitny historyk boi się o przyszłość Europy. „Bardzo mnie boli, że to mówię”

50 budżetowych podróży Weroniki za najniższą krajową. Ekspert: ta taktyka sprawdza się od lat

50 budżetowych podróży Weroniki za najniższą krajową. Ekspert: ta taktyka sprawdza się od lat

Scena na peronie dworca pojawia się trzykrotnie. Za każdym razem Witek goni odjeżdżający pociąg

Scena na peronie dworca pojawia się trzykrotnie. Za każdym razem Witek goni odjeżdżający pociąg

Airfryer trzy w jednym i do tego z dwiema niezależnymi szufladami
                
            
    W tekście i na zdjęciach znajdują się linki reklamowe sponsorowane przez
    
    Ceneo, 
    
    Media Expert

Airfryer trzy w jednym i do tego z dwiema niezależnymi szufladami W tekście i na zdjęciach znajdują się linki reklamowe sponsorowane przez Ceneo, Media Expert

Co w warsie, zostanie w warsie. Tu każdy był równy i musiał odstać swoje w kolejce

Co w warsie, zostanie w warsie. Tu każdy był równy i musiał odstać swoje w kolejce

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Ile zarabiają farmaceuci w aptekach. Nawet 10 tys. zł netto – Biznes Wprost

Ile zarabiają farmaceuci w aptekach. Nawet 10 tys. zł netto – Biznes Wprost

23 kwietnia, 2026
Naukowcy zbierają szczęki. Zboże reaguje na dźwięk i to wyraźnie

Naukowcy zbierają szczęki. Zboże reaguje na dźwięk i to wyraźnie

23 kwietnia, 2026
Finlandia – Rosja. Flota cieni może doprowadzić do katastrofy. Marynarze zasypiają

Finlandia – Rosja. Flota cieni może doprowadzić do katastrofy. Marynarze zasypiają

23 kwietnia, 2026
Pascal Brodnicki: Polska bardzo się zmieniła. Jest z czego pysznie gotować

Pascal Brodnicki: Polska bardzo się zmieniła. Jest z czego pysznie gotować

23 kwietnia, 2026

Najnowsze Wiadomości

Nawrocki powołał Radę Klimatu i Środowiska. W jej składzie politycy, myśliwi i aktywiści – Wprost

Nawrocki powołał Radę Klimatu i Środowiska. W jej składzie politycy, myśliwi i aktywiści – Wprost

23 kwietnia, 2026
Ulgi z myślą o seniorach. Co da się odliczyć w PIT za 2025 rok? – Biznes Wprost

Ulgi z myślą o seniorach. Co da się odliczyć w PIT za 2025 rok? – Biznes Wprost

23 kwietnia, 2026
Kuba – USA. Diaz-Canel reaguje na groźby Trumpa. „Musimy być gotowi”

Kuba – USA. Diaz-Canel reaguje na groźby Trumpa. „Musimy być gotowi”

23 kwietnia, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.