Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Anna-Maria Żukowska reaguje po nieprzychylnym materiale. „Gardzę wami”

Anna-Maria Żukowska reaguje po nieprzychylnym materiale. „Gardzę wami”

27 lipca, 2026
Nowy sondaż. NATO daje poczucie bezpieczeństwa w obliczu prowokacji Rosji?

Nowy sondaż. NATO daje poczucie bezpieczeństwa w obliczu prowokacji Rosji?

27 lipca, 2026
Sekwoje olbrzymie udało się ocalić. Pomógł ogień

Sekwoje olbrzymie udało się ocalić. Pomógł ogień

27 lipca, 2026
Reda. Wyciek chemikaliów w aquaparku, ewakuowano 400 osób

Reda. Wyciek chemikaliów w aquaparku, ewakuowano 400 osób

26 lipca, 2026
Niemcy. Zamach w Berlinie. Merz zapowiada „konsekwencje i decyzje”

Niemcy. Zamach w Berlinie. Merz zapowiada „konsekwencje i decyzje”

26 lipca, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Anna-Maria Żukowska reaguje po nieprzychylnym materiale. „Gardzę wami”
  • Nowy sondaż. NATO daje poczucie bezpieczeństwa w obliczu prowokacji Rosji?
  • Sekwoje olbrzymie udało się ocalić. Pomógł ogień
  • Reda. Wyciek chemikaliów w aquaparku, ewakuowano 400 osób
  • Niemcy. Zamach w Berlinie. Merz zapowiada „konsekwencje i decyzje”
  • Józefa Marciniak nie żyje. Uczestniczyła w Powstaniu Warszawskim
  • Kopalna salamandra olbrzymia odkryta w Japonii. Miała ponad metr
  • Niemcy. Zamach w Tiergarten. Sprawca został zastrzelony
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Majmurek: Trzaskowski przyjął potężny cios. Nie panuje nad kryzysem
Majmurek: Trzaskowski przyjął potężny cios. Nie panuje nad kryzysem
Aktualności

Majmurek: Trzaskowski przyjął potężny cios. Nie panuje nad kryzysem

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości30 czerwca, 2026

Nawet jeśli Rafał Trzaskowski się obroni, to afera w Szpitalu Południowym pokazuje kilka kwestii, które będą w przyszłości wizerunkowym problemem dla prezydenta stolicy.

Wydawało się, że po przegranych wyborach prezydenckich Rafał Trzaskowski będzie miał kilka lat spokoju od wielkich politycznych kontrowersji, że jako prezydent Warszawy — miasta, gdzie cieszy się wyraźnym poparciem mieszkańców — będzie mógł na spokojnie odbudować swoją polityczną pozycję i zastanowić się co dalej, po 2029 roku, gdy nie będzie już mógł po raz trzeci z rzędu ubiegać się o urząd w stolicy.

Jeśli taki był plan Trzaskowskiego, to afera w stołecznym Szpitalu Południowym zmusza do jego weryfikacji. Afera raczej nie zatopi prezydenta Warszawy, ale z pewnością położy się cieniem na jego wizerunku nie tylko w warszawskiej, ale także ogólnopolskiej polityce. Ten cień widać już w sondażu IBRiS dla Onetu — deklarowane zaufanie do Trzaskowskiego spadło w badaniu o 5,2 pkt proc., do niecałych 33 proc.

Sondaż robiony był w pierwszych dniach afery, gdy jej efekt był najsilniejszy — trudno jednak stwierdzić, że by pod koniec drugiego tygodnia jej trwania stołeczny ratusz opanował wizerunkowy kryzys i przedstawił spójną narrację chroniącą politycznie Trzaskowskiego.

Ratusz o krok za mediami

Można wręcz powiedzieć, że jest wprost przeciwnie. Ratusz w całej aferze — podobnie zresztą jak rząd — wydaje się cały czas być o krok za doniesieniami medialnymi. Niezbyt skutecznie próbuje gasić pożary. Najbardziej problematyczne dla prezydenta jest to, co i kiedy wiedział o nieprawidłowościach w Szpitalu Południowym. Pytanie, czy faktycznie nie odczytał na komunikatorze informacji od sygnalisty, byłego ordynatora chirurgii w placówce, doktora Emila Jędrzejewskiego. Bo zarzut „prezydent wiedział, ale przez polityczne powiązania radnego Dawida Kacprzyka zignorował temat” — jest dziś dla Trzaskowskiego najbardziej niebezpieczny.

Jednak nawet jeśli tu prezydent stolicy się obroni, to w całej aferze wyszło kilka kwestii, które będą w przyszłości wizerunkowym problemem: przede wszystkim to, że w podległej miastu placówce Kacprzyk mógł pobierać pieniądze za pracę, której nie był w stanie wykonać — bo w czasie dyżuru przebywał np. w telewizji. Oczywiście, absurdem byłoby zakładać, że prezydent kontroluje każdy taki przypadek w każdym stołecznym szpitalu. Wyborcy mają jednak prawo oczekiwać, że ratusz zatrudni ludzi, którzy będą umieli dopilnować, by w stołecznych instytucjach nie dochodziło do takich patologii. I można się zastanowić, czy prezydent nie będzie musiał poświęcić jednego ze swoich zastępców, odpowiedzialnych za szpitale, by pokazać, że potrafi wyciągać konsekwencje wobec winnych. Opinii publicznej na pewno nie spodoba się też to, że w radach nadzorczych publicznych szpitali zasiadają politycy, na co zwrócono jej uwagę przy okazji afery.

Z drugiej strony, w całej tej sprawie Trzaskowski nie popełnił fundamentalnych błędów: nie bronił rzeczy nie do obrony, wyciągnął konsekwencje wobec zarządu i rady nadzorczej szpitala. Po tym, gdy w wywiadzie w Kanale Zero doktor Emil Jędrzejewski powiedział Krzysztofowi Stanowskiemu, że niekompetencja Kacprzyka mogła prowadzić do śmierci pacjentów, Trzaskowski od razu złożył zawiadomienie do prokuratury. To wszystko oczywiście nie przekona przeciwników prezydenta, zarówno tych z lewicy, jak i prawicy. Może jednak wystarczyć, by przekonać większość Warszawiaków, że prezydent w całej aferze winny jest w najgorszym wypadku zaniedbania, a teraz uczciwie stara się naprawić sytuację.

Odwołanie Trzaskowskiemu raczej nie grozi

Dlatego przynajmniej na razie — jeśli nie wyjdą nowe, kompromitujące bezpośrednio Trzaskowskiego fakty — trudno sobie wyobrazić, by afera w Szpitalu Południowym skończyła się odwołaniem prezydenta stolicy w referendum przed końcem kadencji. Trzaskowski jest autentycznie popularny w Warszawie. Trudno na razie wskazać taką decyzję prezydenta stolicy, która na tyle zantagonizowałaby mieszkańców stolicy, że chcieliby pokazać mu czerwoną kartkę. Nowe informacje o aferze w Szpitalu Południowym — albo o nieprawidłowościach w innych placówkach, gdyby te wypłynęły na fali wywołanej przez materiały Portalu Zero — mogą to oczywiście zmienić. Na razie nie ma jednak dowodów, by Trzaskowski zrobił tu coś, co w oczach wyborców przekreśliłoby cały dorobek prezydenta.

Wreszcie, gdyby referendum zostało skojarzone z prawicową opozycją — a trudno by nie zostało — to taka inicjatywa tylko zmobilizowałaby wokół prezydenta stolicy liczny w Warszawie progresywny, zdystansowany od prawicy elektorat. Choć jego część bliższa Partii Razem z chęcią poprze ideę referendum, by zaznaczyć swoją frustrację rządami KO. Można przypuszczać, że inicjatywa referendalna, której twarzą będą politycy PiS albo osoby kojarzone z partią, może mieć nawet problem ze zbiórką podpisów.

To będzie się kładło cieniem

Jednocześnie Trzaskowski — jeśli w 2029 r. nie zamierza udać się na polityczną emeryturę — gra nie tylko o Warszawę, ale o swoją przyszłą pozycję w polskiej polityce. Jeśli nie chce roztrwonić kapitału 10 mln głosów (tyle zdobył w drugiej turze wyborów prezydenckich i to dwukrotnie), jeśli chce zawalczyć o przywództwo centrum, to musi opuszczać urząd prezydenta Warszawy z tarczą, a nie na tarczy. Musi zostać zapamiętany jako dobry, kompetentny prezydent. Tak by mógł powiedzieć: w ciągu 11 lat zmieniłem stolicę na lepsze, teraz z wami zmienię Polskę.

To, co dzieje się w Szpitalu Południowym, kładzie się tymczasem cieniem na wizerunku Trzaskowskiego właśnie jako kompetentnego, sprawczego polityka warszawskiego. Nie chodzi już nawet o to, że prezydent nie dopilnował, by podobna afera nie miała w ogóle miejsca. Przy okazji afery po raz kolejny wracają głosy, że w mieście realnie rządzi nie Trzaskowski, lecz szef warszawskich struktur partii Marcin Kierwiński — co zdecydowanie nie pomaga politykowi mającemu ambicje zagrać o naprawdę najwyższe stawki.

Trzaskowski ma tylko to szczęście w nieszczęściu, że afera wybucha w pierwszej połowie jego drugiej kadencji i ma się jeszcze czas na odbudowę w stolicy, zanim będzie chciał wrócić na ogólnokrajową planszę. Opozycja bardziej niż skalpu prezydenta stolicy pragnie głów całego rządu, przez co ciśnienie na Trzaskowskiego nie jest aż tak wielkie, jak mogłoby być. Afera rezonuje ogólnopolsko i oburzający się na nią mieszkańcy lubuskiego, Górnego Śląska czy Warmii mogą swój gniew bardziej skupiać na rządzie — który traktują jako instytucję odpowiedzialną za całokształt ochrony zdrowia — niż na prezydencie stolicy. Ale nawet biorąc pod uwagę te dwa zastrzeżenia, jako prezydent Warszawy Trzaskowski nigdy nie doświadczył tak wielkiego politycznego kryzysu jak dziś.

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Szef zwolnił mnie w porywie namiętności, a ja nie mogłem się odwołać. W USA nie istnieje Kodeks pracy

Szef zwolnił mnie w porywie namiętności, a ja nie mogłem się odwołać. W USA nie istnieje Kodeks pracy

Odpady po lekach zrewolucjonizowały rolnictwo. „Świnie rosły trzy razy szybciej”

Odpady po lekach zrewolucjonizowały rolnictwo. „Świnie rosły trzy razy szybciej”

Katarzyna Kasia: Nie czytajcie internetowych recenzji „Odysei”. Dawno nic mną tak nie zawładnęło

Katarzyna Kasia: Nie czytajcie internetowych recenzji „Odysei”. Dawno nic mną tak nie zawładnęło

Szadkowski: Państwo tym razem zadziałało. Ten wyrok połączył wyborców Tuska i Nawrockiego

Szadkowski: Państwo tym razem zadziałało. Ten wyrok połączył wyborców Tuska i Nawrockiego

Mózg uczy się w trakcie przerwy. Prawdziwa siła tkwi w zrozumieniu faz przejściowych

Mózg uczy się w trakcie przerwy. Prawdziwa siła tkwi w zrozumieniu faz przejściowych

Już ponad połowa Polaków korzysta z prywatnej opieki zdrowotnej. „Okazało się, że trzeba czytać drobny druczek”

Już ponad połowa Polaków korzysta z prywatnej opieki zdrowotnej. „Okazało się, że trzeba czytać drobny druczek”

Co jeszcze knuje Morawiecki? „Gdyby oczarował Karola Nawrockiego, puściłby prezesa z torbami”

Co jeszcze knuje Morawiecki? „Gdyby oczarował Karola Nawrockiego, puściłby prezesa z torbami”

Igrzyska, które omamiły cały świat. Hitler drżał z nerwów, ale grał va banque

Igrzyska, które omamiły cały świat. Hitler drżał z nerwów, ale grał va banque

Ciemna strona kobiecego sportu. Zawodniczki płacą latami za niebezpieczne podszepty

Ciemna strona kobiecego sportu. Zawodniczki płacą latami za niebezpieczne podszepty

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Nowy sondaż. NATO daje poczucie bezpieczeństwa w obliczu prowokacji Rosji?

Nowy sondaż. NATO daje poczucie bezpieczeństwa w obliczu prowokacji Rosji?

27 lipca, 2026
Sekwoje olbrzymie udało się ocalić. Pomógł ogień

Sekwoje olbrzymie udało się ocalić. Pomógł ogień

27 lipca, 2026
Reda. Wyciek chemikaliów w aquaparku, ewakuowano 400 osób

Reda. Wyciek chemikaliów w aquaparku, ewakuowano 400 osób

26 lipca, 2026
Niemcy. Zamach w Berlinie. Merz zapowiada „konsekwencje i decyzje”

Niemcy. Zamach w Berlinie. Merz zapowiada „konsekwencje i decyzje”

26 lipca, 2026

Najnowsze Wiadomości

Józefa Marciniak nie żyje. Uczestniczyła w Powstaniu Warszawskim

Józefa Marciniak nie żyje. Uczestniczyła w Powstaniu Warszawskim

26 lipca, 2026
Kopalna salamandra olbrzymia odkryta w Japonii. Miała ponad metr

Kopalna salamandra olbrzymia odkryta w Japonii. Miała ponad metr

26 lipca, 2026
Niemcy. Zamach w Tiergarten. Sprawca został zastrzelony

Niemcy. Zamach w Tiergarten. Sprawca został zastrzelony

26 lipca, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.