Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Będzie nowy projekt ustawy ws. kryptowalut. Ważna deklaracja Andrzeja Domańskiego – Biznes Wprost

Będzie nowy projekt ustawy ws. kryptowalut. Ważna deklaracja Andrzeja Domańskiego – Biznes Wprost

20 kwietnia, 2026
Magiczne gąbki na potęgę zanieczyszczają środowisko mikroplastikiem

Magiczne gąbki na potęgę zanieczyszczają środowisko mikroplastikiem

20 kwietnia, 2026
Bydgoszcz. Nie żyje czterolatek. Dziecko wypadło z balkonu

Bydgoszcz. Nie żyje czterolatek. Dziecko wypadło z balkonu

20 kwietnia, 2026
Międzynarodowy Trybunał Karny. Magyar: Węgry zamierzają pozostać członkiem

Międzynarodowy Trybunał Karny. Magyar: Węgry zamierzają pozostać członkiem

20 kwietnia, 2026
Sondaż z nową „partią”. Rozwój Plus Matusza Morawieckiego nad progiem

Sondaż z nową „partią”. Rozwój Plus Matusza Morawieckiego nad progiem

20 kwietnia, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Będzie nowy projekt ustawy ws. kryptowalut. Ważna deklaracja Andrzeja Domańskiego – Biznes Wprost
  • Magiczne gąbki na potęgę zanieczyszczają środowisko mikroplastikiem
  • Bydgoszcz. Nie żyje czterolatek. Dziecko wypadło z balkonu
  • Międzynarodowy Trybunał Karny. Magyar: Węgry zamierzają pozostać członkiem
  • Sondaż z nową „partią”. Rozwój Plus Matusza Morawieckiego nad progiem
  • Aryna Sabalenka laureatką Laureus World Sports Awards. Ogromne wyróżnienie – Tenis – Sport Wprost
  • Roszczenia do gruntu spędzają sen z powiek spółdzielniom. Projekt PSL wprowadza zmianę – Biznes Wprost
  • Wielu Polaków o to nie dba. Łatwy sposób na tańsze paczki
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Przestrzeń kosmiczna nie jest już „dobrem wspólnym”. Donald Trump uważa, że powinna należeć do USA
Przestrzeń kosmiczna nie jest już „dobrem wspólnym”. Donald Trump uważa, że powinna należeć do USA
Aktualności

Przestrzeń kosmiczna nie jest już „dobrem wspólnym”. Donald Trump uważa, że powinna należeć do USA

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości21 października, 2025

Między wierszami języka politycznego przesłanie jest jasne: „Idźcie i bogaćcie się pod parasolem Stanów Zjednoczonych Ameryki”. Brzmi to, jak nowy amerykański sen, bardzo amerykański choćby ze względu na asertywność wypowiedzi, ale wciąż sen. Wcale jednak nie tak daleki od spełnienia. Publikujemy fragment książki „Władcy wszechświata. Wyścig o geopolityczny podbój kosmosu”.

  • Więcej ciekawych historii przeczytasz na stronie głównej „Newsweeka”

Dziękujemy, że jesteś z nami!

Foto: Newsweek

Brzmi to jak przykazanie boga mamony dla swoich poddanych i czcicieli, ale te dobiegające ze Stanów Zjednoczonych słowa nie powinny być zaskoczeniem. Ewentualnie mogłoby zaskakiwać jedno: owo przykazanie, choć oczywiście ubrane w bardziej formalny garnitur, zawarte jest w dwóch dokumentach podpisanych przez prezydentów, którzy, choć sprawowali władzę w tej samej dekadzie, radykalnie się od siebie różnili: Baracka Obamę i Donalda Trumpa.

US Commercial Space Launch Competitiveness Act, ustawę o konkurencyjności komercyjnych startów kosmicznych w USA, zatwierdzoną przez amerykański parlament, podpisał w 2015 roku Barack Obama. Stanowi ona, że „obywatel Stanów Zjednoczonych zaangażowany w komercyjne pozyskiwanie zasobów asteroidalnych lub kosmicznych […] posiada tytuł prawny do wszelkich uzyskanych zasobów asteroidalnych lub kosmicznych, w tym posiadania, własności, transportu, użytkowania i sprzedaży […] zgodnie z obowiązującym prawem, w tym międzynarodowymi zobowiązaniami Stanów Zjednoczonych”. Ustawa precyzuje również, o co konkretnie chodzi: „Termin »zasób asteroidalny« oznacza zasób kosmiczny znajdujący się na pojedynczej asteroidzie lub w jej wnętrzu. Termin »zasób kosmiczny« oznacza zasób abiotyczny in situ w przestrzeni kosmicznej. Termin »zasób kosmiczny« obejmuje wodę i minerały”.

Jest to pierwsze zielone światło do wyjścia z ziemskiej kołyski i poszukiwania, kopania, zbierania i sprzedawania tego, co ma do zaoferowania przestrzeń kosmiczna. To, co podpisał Obama, nie dezawuuje wprost Traktatu o przestrzeni kosmicznej z 1967 roku, który niczym konstytucja zawiera święte zasady ludzkiej działalności ponad ziemskim niebem i stanowi, że żaden kraj nie może domagać się suwerenności na innych ciałach niebieskich. Zawiera jednak w sobie nieznane dotąd ziarno, a roślina, która z niego wyrośnie, może rozsadzić grunt i spowodować pęknięcia. Ogromne.

Potem przychodzi Trump. I zaczynamy rozumieć, że trzeba pilnie coś zmienić w prawie kosmicznym. W roku 2020 prezydent wydaje Executive Order on Encouraging International Support for the Recovery and Use of Space Resources, rozporządzenie wykonawcze w sprawie zachęcania do międzynarodowego wsparcia na rzecz odzyskiwania i wykorzystywania zasobów kosmicznych. Nie jest to ustawa, tylko prezydencki dekret, a więc nie podlega parlamentarnemu głosowaniu. Jest to akt zmierzający do rozwiania wątpliwości i, jak czytamy, „niepewności otaczającej prawo do gromadzenia i wykorzystywania zasobów kosmicznych”. Koncepcje wyrażone są w stylu typowym dla Donalda Trumpa, mocne i bez niuansowania: „Amerykanie powinni mieć prawo do angażowania się w komercyjną eksplorację, pozyskiwanie i wykorzystywanie zasobów w przestrzeni kosmicznej z zastrzeżeniem obowiązującego prawa. Przestrzeń kosmiczna jest prawnie i fizycznie unikatową domeną dla ludzkiej działalności, a Stany Zjednoczone nie uważają jej za globalne dobro wspólne”. Jest to cios siekierą we wspaniały projekt Traktatu o przestrzeni kosmicznej, deklaracja, że przestrzeń kosmiczna jest „prowincją ludzkości”, tak jak Drzewo Dusz na planecie Pandora, zagrożone obecnością ludzi w filmie Avatar. Rozporządzenie kontynuuje: „W związku z tym polityką Stanów Zjednoczonych będzie zachęcanie do międzynarodowego wsparcia dla pozyskiwania oraz publicznego i prywatnego wykorzystywania zasobów w przestrzeni kosmicznej zgodnie z obowiązującym prawem”.

Między wierszami języka politycznego przesłanie jest jasne: „Idźcie i bogaćcie się pod parasolem Stanów Zjednoczonych Ameryki”. Brzmi to jak nowy amerykański sen, bardzo amerykański choćby ze względu na asertywność wypowiedzi, ale wciąż sen. Wcale jednak nie tak daleki od spełnienia. Wystarczy tylko uzgodnić, jakich zasobów kosmicznych się szuka. A w tej kwestii naprawdę stoimy w obliczu bezmiaru.

Jeśli ktoś miałby podać definicję „zasobów kosmicznych”, musiałby się odnieść do bogactw, które możemy z kosmosu sprowadzić na Ziemię lub wykorzystać bezpośrednio na miejscu wydobycia z korzyścią dla ludzkiej działalności (gospodarczej, ale nie tylko). Gdy jednak wyobraźnia podpowiada gigantyczne wiertła zagłębiające się w grunt odległych światów i pracujące pod kontrolą robotów, jak w opowiadaniach Isaaca Asimova, rzeczywistość sugeruje bardziej powściągliwe podejście: przed odkryciem kosmicznego eldorado lepiej mówić o pyle, lodzie i świetle, ponieważ to właśnie w pyle, lodzie i świetle zostaną znalezione pierwsze pozaziemskie zasoby. I przynajmniej na początku wszystko to będzie miało na celu wsparcie misji, które wyruszą na ich poszukiwanie: księżycowy regolit do pozaziemskiego budownictwa z wykorzystaniem technologii druku 3D, lód do pozyskiwania wodoru i tlenu, czyli powietrza i wody, a jednocześnie materiału napędowego.

Omówimy to bardziej szczegółowo na kolejnych stronach. Na razie skupimy się na tym, co chcielibyśmy przywieźć z Księżyca na Ziemię: minerały, hel-3 (wysoko ceniony ze względu na jego możliwe zastosowanie w syntezie jądrowej), metale ziem rzadkich takie jak skand oraz itr wykorzystywane w produkcji wyrobów wysokiej technologii. Oczywiście metale ziem rzadkich nie są same w sobie rzadkie, lecz występują na ograniczonych obszarach lądowych, a duży ich procent jest wydobywany i/lub produkowany przez Chiny, co jest wystarczającym powodem, by pozyskiwać je gdzie indziej. Problemem o znaczeniu astropolitycznym, jeśli w ogóle, jest to, że także Chiny myślą o szukaniu ich poza ziemskim niebem.

Odwierty na Księżycu? Górnictwo kosmiczne

Wróćmy do przywołanych wcześniej wierteł, do progu, za którym rzeczywistość może przekroczyć wyobraźnię. Podczas eventu w Nowym Jorku Rick Tumlinson, jeden z menedżerów firmy Deep Space Industries zajmującej się górnictwem kosmicznym, powiedział, że to „szalone pomysły popychają kulturę do przodu. Nic nam nie mówi, że coś jest niemożliwe, poza naszym systemem przekonań”. Jednak w tym przypadku między mówieniem a praktyką rozciąga się prawdziwy kosmos.

Mniej więcej od roku 2010 zaczęła się wydłużać wirtualna kolejka do składania projektów dotyczących wydobycia surowców na pozaziemskim gruncie. Inwestorów gotowych postawić na kosmiczne górnictwo nie brakowało. Planetary Resources, startup założony w 2012 roku, zebrał dziesiątki milionów dolarów, składając oszałamiające obietnice dotyczące eksploatacji asteroid. Swoje cegiełki dołożyli tam również Richard Branson i założyciele Google Sergey Brin i Larry Page. Luksemburg zainwestował 25 milionów euro. Długoterminowe plany biznesowe rozbiły się jednak o zainteresowanie inwestorów szybszymi zwrotami. Planetary Resources zostało przejęte w 2018 roku przez firmę specjalizującą się w technologii blockchain. Podobny los spotkał Deep Space Industries, która zaprojektowała sondy i lądowniki specjalizujące się w wydobywaniu wody i minerałów.

Brytyjska Asteroid Mining Corporation planuje wysłanie satelitów i sondy mającej pobrać do 20 ton platyny. Przewiduje, że pierwsze zejście na obiekt pozaziemski i pobranie z niego próbek odbędzie się w 2033 roku. Zadanie to mają wykonywać podobne do pająków sześcionożne roboty badające powierzchnię. Amerykańska firma Offworld stawia na pracę zespołową: jej przyszli robotnicy to roboty śledzące, zaprojektowane do pracy w ekstremalnych warunkach i koordynowane przez sztuczną inteligencję tak, by mogły pracować w zespołach z ludźmi. Najpierw jednak, to znaczy przed pracą na kosmicznej glebie, każda technologia zostanie przetestowana na Ziemi. Będzie ona miała charakter nie tylko wydobywczy, ale także budowlany, a koniecznym warunkiem: wykorzystanie miejscowych zasobów — In-Situ Resource Utilization (ISRU). Węgierska firma Puli Space Technologies opracowuje łaziki specjalizujące się w poszukiwaniu zasobów takich jak woda pod powierzchnią Księżyca i planuje zabrać na naszego satelitę prototyp pojazdu wyposażony w spektrometr do wykrywania złóż lodu.

Nawigując pomiędzy renderingiem, obrazami i efektownymi stwierdzeniami, widzimy wyraźnie, że to, co już istnieje (projekty, technologie i możliwość realizacji), niewiele ustępuje fantastycznonaukowym wizjom powszechnie kojarzonym z eksploracją głębokiego kosmosu. Niektóre firmy już zapłaciły rachunek za wciąż bardzo niedojrzały „futuryzm”. Futuryzm? Zgadza się: aby zmierzyć gotowość technologii kosmicznych, inżynierowie używają liczby, Technology Readiness Level (TRL), w przedziale od 1 do 9. Obecnie trudno osiągnąć 4 lub 5, czyli wskaźniki technologii zweryfikowane w środowisku laboratoryjnym lub przemysłowym. Swój artykuł z 2019 roku opublikowany przez „MIT Technology Review” Atossa Araxia Abrahamian zatytułowała: Oto jak pękła bańka eksploatacji asteroid. Jeszcze długo nie zobaczymy wierteł zagłębiających się w kosmiczną skałę pod nadzorem robotów jak z wizji Asimova.

Fragment książki „Władcy wszechświata. Wyścig o geopolityczny podbój kosmosu” Emilio Cozzi wydanej przez Wydawnictwo Szczeliny. Tytuł, lead i skróty od redakcji „Newsweeka”. Książkę można kupić tutaj.

Okładka książki Władcy wszechświata. Wyścig o geopolityczny podbój kosmosu.

Okładka książki „Władcy wszechświata. Wyścig o geopolityczny podbój kosmosu”.

Foto: Wydawnictwo Szczeliny

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

„Od tego jesteście!”. Próbowała powiedzieć szefowi, że to, co robi, jest niesprawiedliwe, ale tylko się roześmiał

„Od tego jesteście!”. Próbowała powiedzieć szefowi, że to, co robi, jest niesprawiedliwe, ale tylko się roześmiał

Wiadomość, że dziewczyna z nim zrywa, Marek odsłuchał po kilku dniach. Bo musi pracować. Bez przerwy

Wiadomość, że dziewczyna z nim zrywa, Marek odsłuchał po kilku dniach. Bo musi pracować. Bez przerwy

Janina przepłakała wiele nocy. Zbigniew zdziwił się, gdy zażądała rozwodu

Janina przepłakała wiele nocy. Zbigniew zdziwił się, gdy zażądała rozwodu

Chińskie auto zawiodło Janusza. W salonie usłyszał „może na wsi nie umiecie jeździć hybrydami”

Chińskie auto zawiodło Janusza. W salonie usłyszał „może na wsi nie umiecie jeździć hybrydami”

PiS i KO stoczą bój o tę samą grupę wyborców. „Polska wcale nie jest aż tak spolaryzowana”

PiS i KO stoczą bój o tę samą grupę wyborców. „Polska wcale nie jest aż tak spolaryzowana”

„Nie zarabiasz kilkunastu tysięcy? Coś z tobą nie halo”. 20-latki są coraz bardziej nieszczęśliwe

„Nie zarabiasz kilkunastu tysięcy? Coś z tobą nie halo”. 20-latki są coraz bardziej nieszczęśliwe

Ten pałac przebudowano na wzór Windsoru. Otaczał go 250-hektarowy park

Ten pałac przebudowano na wzór Windsoru. Otaczał go 250-hektarowy park

W Bułgarii rośnie nowy Orban? Niepokojące wyniki dla Polski [OPINIA]

W Bułgarii rośnie nowy Orban? Niepokojące wyniki dla Polski [OPINIA]

Moment, w który w PiS coś pękło. „Kaczyński ma przekonanie, że Morawiecki chce go zdradzić”

Moment, w który w PiS coś pękło. „Kaczyński ma przekonanie, że Morawiecki chce go zdradzić”

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Magiczne gąbki na potęgę zanieczyszczają środowisko mikroplastikiem

Magiczne gąbki na potęgę zanieczyszczają środowisko mikroplastikiem

20 kwietnia, 2026
Bydgoszcz. Nie żyje czterolatek. Dziecko wypadło z balkonu

Bydgoszcz. Nie żyje czterolatek. Dziecko wypadło z balkonu

20 kwietnia, 2026
Międzynarodowy Trybunał Karny. Magyar: Węgry zamierzają pozostać członkiem

Międzynarodowy Trybunał Karny. Magyar: Węgry zamierzają pozostać członkiem

20 kwietnia, 2026
Sondaż z nową „partią”. Rozwój Plus Matusza Morawieckiego nad progiem

Sondaż z nową „partią”. Rozwój Plus Matusza Morawieckiego nad progiem

20 kwietnia, 2026

Najnowsze Wiadomości

Aryna Sabalenka laureatką Laureus World Sports Awards. Ogromne wyróżnienie – Tenis – Sport Wprost

Aryna Sabalenka laureatką Laureus World Sports Awards. Ogromne wyróżnienie – Tenis – Sport Wprost

20 kwietnia, 2026
Roszczenia do gruntu spędzają sen z powiek spółdzielniom. Projekt PSL wprowadza zmianę – Biznes Wprost

Roszczenia do gruntu spędzają sen z powiek spółdzielniom. Projekt PSL wprowadza zmianę – Biznes Wprost

20 kwietnia, 2026
Wielu Polaków o to nie dba. Łatwy sposób na tańsze paczki

Wielu Polaków o to nie dba. Łatwy sposób na tańsze paczki

20 kwietnia, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.