Co się stało: Stany Zjednoczone wstrzymały się od głosu w głosowaniu Zgromadzenia Ogólnego ONZ nad własną rezolucją przygotowaną z okazji trzeciej rocznicy napaści Rosji na Ukrainę. Poprawki wprowadzone do uchwały USA mówiły między innymi o inwazji Rosji na Ukrainę na pełną skalę oraz o konieczności uznania suwerenności, niepodległości i jedności terytorialnej Ukrainy. Zgromadzenie ONZ przyjęło także uchwałę przygotowaną przez Ukrainę i kraje europejskie.
Komentarz Terlikowskiego: Do decyzji Stanów Zjednoczonych odniósł się dziennikarz Tomasz Terlikowski. „USA Donalda Trumpa dołączyło do osi zła. Stany Zjednoczone, Rosja, Korea Północna, Białoruś i Nikaragua razem przeciwko rezolucji ONZ potępiającej rosyjską agresję na Ukrainę. I to by było na tyle w kwestii geniuszu strategicznego Trumpa i jego pokojowych intencji” – czytamy we wpisie na Facebooku. Jak dodał, „zachowanie Trumpa nie jest ani konserwatywne, ani prawicowe, ani chrześcijańskie”. „Kłamstwo, przemoc, gloryfikacja zbrodniarzy i dogadywanie się z nimi nie ma nic wspólnego z jakimikolwiek wartościami” – dodał.
Zgromadzenie Ogólne ONZ: W trzecią rocznicę rosyjskiej inwazji na Ukrainę w Nowym Jorku odbyły się posiedzenia Zgromadzenia Ogólnego Narodów Zjednoczonych i Rady Bezpieczeństwa ONZ. W posiedzeniu wziął udział między innymi przebywający od piątku w Stanach Zjednoczonych minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski.
Więcej na ten temat przeczytasz w artykule: „Mocne wystąpienie Radosława Sikorskiego w ONZ. 'Wszyscy to widzieliście'”.
Źródła: Tomasz Terlikowski (Facebook), IAR