Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Nowa legitymacja emeryta-rencisty od 13 lipca. Czy trzeba wymienić starą?

Nowa legitymacja emeryta-rencisty od 13 lipca. Czy trzeba wymienić starą?

12 lipca, 2026
Oszukane pokolenie trzydziesto- i czterdziestolatków. „Wytresowano ich w mitach” [TEKST ARCHIWALNY]

Oszukane pokolenie trzydziesto- i czterdziestolatków. „Wytresowano ich w mitach” [TEKST ARCHIWALNY]

12 lipca, 2026
Floksy przekwitają już w środku lata? Ten prosty zabieg im pomoże

Floksy przekwitają już w środku lata? Ten prosty zabieg im pomoże

12 lipca, 2026
Ukraina. Julia Swyrydenko zdymisjonowana. Premier wydała oświadczenie

Ukraina. Julia Swyrydenko zdymisjonowana. Premier wydała oświadczenie

12 lipca, 2026
Unia Centrum. Paulina Henning-Kloska na czele nowej partii

Unia Centrum. Paulina Henning-Kloska na czele nowej partii

12 lipca, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Nowa legitymacja emeryta-rencisty od 13 lipca. Czy trzeba wymienić starą?
  • Oszukane pokolenie trzydziesto- i czterdziestolatków. „Wytresowano ich w mitach” [TEKST ARCHIWALNY]
  • Floksy przekwitają już w środku lata? Ten prosty zabieg im pomoże
  • Ukraina. Julia Swyrydenko zdymisjonowana. Premier wydała oświadczenie
  • Unia Centrum. Paulina Henning-Kloska na czele nowej partii
  • Otyłość to perfidna choroba. „Są ludzie, którzy w kółko chudną i tyją” [TEKST ARCHIWALNY]
  • Unia Centrum. Nowa partia w polskim Sejmie, Hennig-Kloska twarzą ugrupowania – Wprost
  • Największy wodospad świata jest niewidzialny. Skrywa się pod wodą
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Otyłość to perfidna choroba. „Są ludzie, którzy w kółko chudną i tyją” [TEKST ARCHIWALNY]
Otyłość to perfidna choroba. „Są ludzie, którzy w kółko chudną i tyją” [TEKST ARCHIWALNY]
Aktualności

Otyłość to perfidna choroba. „Są ludzie, którzy w kółko chudną i tyją” [TEKST ARCHIWALNY]

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości12 lipca, 2026

Są osoby, które będą musiały brać leki do końca życia — mówi Katarzyna Kucewicz, psycholożka, terapeutka, autorka książki „Waga z głowy”. Statystyki są nieubłagane — nawroty choroby otyłościowej zdarzają się w 80-95 proc. przypadków.

Przypominamy rozmowę opublikowaną 18 listopada 2025 r.

Newsweek: Ozempic to lek cud. Bierzesz go i koniec problemów z otyłością. To prawda?

— Nie ma cudownych leków. Efekty ozempicu rzeczywiście są piorunujące, zastrzyki to rewolucja w leczeniu choroby otyłościowej. Ale osoby, które myślą, że to magiczna różdżka, są w błędzie. Żaden lek nie sprawi, że otyłość zniknie na zawsze, bo to choroba przewlekła, wymagająca uważności do końca życia. Ja, mimo że ważę w normie, identyfikuję się jako osoba z chorobą otyłościową. Cały czas choruję, tylko aktualnie jestem w remisji. Nie wystarczy powstrzykiwać substancję przez sześć miesięcy, przegłodzić się, a potem wrócić do swoich dawnych przyzwyczajeń — to tak nie działa. Bez zmiany nawyków i głębokiej pracy nad sobą waga będzie wracać, bo organizm dąży do najwyższej masy, jaką poznał. A leki to tylko wsparcie w powrocie do zdrowia.

Niektórzy pacjenci biorą leki i dalej się objadają, bo myślą, że mają parasol ochronny. Ale bez odpowiedniego podejścia leki tylko rozhuśtają organizm. Są ludzie, którzy w kółko chudną i tyją. Biorą leki, ale nie zmieniają stylu życia. Mówią: jadę na wakacje, żeby pojeść, potem wejdę na leki, zrzucę i już. To może mieć koszmarne skutki dla organizmu. Lek to supersprawa, ale dla osób odpowiedzialnych, które nie będą się nim bawić, tylko stosować zgodnie z zaleceniami. Mówimy o lekarstwie, nie kosmetyku upiększającym.

Jak to jest mieć efekt jo-jo?

— Bardzo deprymujące, emocjonalnie drenujące doświadczenie. Człowiek, który wraca do wagi, często ma poczucie, że jest nieudacznikiem. Pacjenci rozumieją to jako swoją słabość. A prawda jest taka, że statystyki są nieubłagane — nawroty tej choroby zdarzają się w 80-95 proc. przypadków. Kiedy ktoś zredukuje masę ciała, często wraca do niezdrowych nawyków. Także dlatego wiele osób boi się odstawienia leków. Bo co zrobią, kiedy znów dopadnie je niepohamowany apetyt? Leki pozwalają ludziom trzymać kontrolę. Bez nich znowu jest się malutkim wobec głodu.

Katarzyna Kucewicz

Foto: Adam Burakowski / Dzień dobry TVN / East News

Najgorsze dla pacjentów po nawrocie jest wyjście do znajomych, rodziny. Po odtrąbieniu wielkiego sukcesu nagle wracasz i jesteś taka sama jak przed redukcją. To zawstydza i upokarza. Pojawiają się złośliwości. Ludzie po nawrocie często przestają wychodzić z domu — znam z gabinetu historie, gdy ktoś nie poszedł na ślub siostry, na pogrzeb dziadka, na spotkanie klasowe po latach, bo znów przytył i tak bardzo się tego wstydził. Często nawrót idzie w parze z depresją.

Czy to jest tak jak z chorobą alkoholową, kiedy ktoś przestaje pić, a potem znów zaczyna? I mówi: nie dałem rady, byłem za słaby.

— Ludzie często nie mają świadomości, że to choroba, którą ciężko kontrolować. Myślą, że wrócili przez lenistwo, nieudacznictwo. „Dobre rady” i body shaming pojawiają się od razu. Nikt nie ma do nikogo pretensji, jak ponownie zachoruje na zapalenie płuc albo będzie miał nawrót choroby nowotworowej. Nikt nie mówi: „Znów się leczysz, naprawdę?”. Ale jak jest nawrót otyłości, to się na taką osobę patrzy z pobłażaniem. Nie chcesz wiedzieć, jak się czuje człowiek, widząc takie spojrzenia.

Ale nawrót to nie jest porażka, to dowód na to, jak perfidna jest otyłość. Wiele osób nie jest w stanie utrzymać wagi, kiedy cały organizm chce tyć. To wymaga nieustannej pracy nad sobą. Do utrzymania wagi trzeba siły, wytrwałości, niektórzy mówią, że utrzymanie jest trudniejsze niż redukcja.

Ludzie mówią: zacznij brać ozempic, pozbądź się problemów. A potem się okazuje, że wcale tak nie jest.

Odchudzanie nie jest prostym procesem.

Odchudzanie nie jest prostym procesem.

Foto: 123RF

— Jest sporo dezinformacji przez to, że mówi się, iż to lek cud. Ludzie chcą się łapać każdej nadziei, wolą posłuchać celebrytki, która opowiada głupoty, niż lekarza, który powie, że to nie jest lek, to wsparcie w ciężkiej pracy. Pacjenci często liczą, że ten lek zabierze im zbędne kilogramy i one już nigdy nie wrócą. Powtarzam pacjentom, że i tak trzeba pracować nad zmianą nawyków i zmienić całkowicie podejście do swojego ciała oraz jedzenia. Już na zawsze.

Lekarze coraz częściej mówią, że są osoby, które będą musiały brać leki do końca życia. Pacjenci martwią się, czy dadzą radę finansowo i jaki będzie długofalowy wpływ tych substancji na organizm. Warto pójść do specjalisty od choroby otyłościowej i przedyskutować wszystkie za i przeciw.

Zastrzyki, o których mówimy, leczą chorobę otyłościową, ale nie zawsze hamują zaburzenia odżywiania. Jeśli ktoś je np. ze stresu, to nawet pomimo sytości będzie się objadał. Wtedy nawrót może się pojawić nawet na lekach.

Kiedy postanowiłaś zacząć brać leki?

— Sporo przytyłam w pandemii. Poszłam do lekarza, on mnie zapytał, ile ważę. „Na oko 120 kg”. „Chciałaby pani”. Weszłam na wagę i okazało się, że ważę prawie 150 kg. Bałam się, że zachoruję na covid, wtedy się mówiło, że osoby z dużą masą ciała dużo ciężej przechodzą tę chorobę, częściej umierają. Dotarło też do mnie, że choroba otyłościowa z roku na rok się u mnie pogłębia. Pal licho, że nie mieściłam się w ubrania, ale zaczęłam nie mieć siły na nic. W którymś momencie męczyło mnie nawet siedzenie w fotelu, najwygodniej było mi leżeć. Wysiadanie z samochodu, wejście po schodach — proste czynności kosztowały mnie masę wysiłku. Jeden lekarz powiedział: „Albo pani schudnie, albo szybko umrze”.

Takie słowa bierze się na poważnie?

— Pocieszasz się: dobra, ludzie jakoś żyją. Tak jak osoby palące mówią sobie, że przecież Maria Czubaszek paliła i żyła długo. Nie chcesz tego przyjmować do siebie. Poszłam do innego lekarza, który mi powiedział o zastrzykach niwelujących łaknienie. Pomyślałam, że spróbuję. Miałam mądrą diabetolog, która powiedziała: „Musi się pani nastawić na bardzo ciężką pracę. Jeśli nie zrobi pani z tego swojego projektu życia, to nic z tego nie będzie”. Jakoś to do mnie trafiło, uwierzyłam, że nie jestem z tym sama. Brałam zastrzyki, starszej generacji niż ozempic. Na początku bardzo pomagały, ale z czasem przestały działać. Szybko zrzuciłam pierwsze dwadzieścia parę kilogramów, a potem wszystko zwolniło. Próbowałam zwiększyć dawkę, zmieniałam miejsce wkłucia. Niewiele to dało. Wrócił apetyt. Nieważne, czy wzięłabym zastrzyk, czy nie — głód mnie nokautował.

Leki przestały działać. I co?

— Postanowiłam całą energię poświęcić na to, żeby chociaż nie przytyć. Dietetycy uważają, że udało mi się tak dużo zrzucić być może dlatego, że mój organizm nie jest wytrenowany w tyciu i chudnięciu. To była pierwsza w moim życiu redukcja z prawdziwego zdarzenia. Zaczęłam chudnąć, mimo że leki nie działały. Czułam znowu ten megagłód, ale zaczęłam się sobą opiekować. Wprowadziłam sport, ruch, dużo aktywności. I zaczęłam spalać. W sumie zredukowałam ponad 75 kg. Ale miałam momenty, kiedy gorzej się czułam i chciałam wrócić do leków, próbowałam też tych nowszych, ale doświadczałam zbyt wielu efektów ubocznych.

Jakich?

— Mdłości, nudności, niespodziewane zasłabnięcia. Jest wiele efektów ubocznych, ale to nic w porównaniu z głodem. Kiedy leki działają, możesz się wreszcie skupić na innych sprawach. Często to pierwszy raz w życiu bez nieustannego głodu. Bez leków zjesz obiad i dalej jesteś głodny, nie czujesz sytości, głód jest non stop. Zdrowy człowiek zje śniadanie i już. A człowiek z otyłością myśli, że jak nie zje czegoś jeszcze, to się rozpadnie. Leki to poczucie niwelują. Na ten głód mówi się food noise. Nigdy nie znika, jest jak syrena alarmowa. Spokój przychodzi dopiero wtedy, gdy ledwo się ruszasz z przejedzenia. Ale wtedy masz poczucie winy, czujesz się przegrywem. Jedno uczucie przechodzi w drugie. Albo głód, albo wstyd. Większość pacjentów z otyłością drugiego, trzeciego stopnia — ja miałam trzeciego — bez leków praktycznie nie ma szans. Gdyby nie leki, byłoby mi bardzo trudno schudnąć. Nie wiem, czy nauczyłabym się tak dobrze odżywiać, hamować zachcianki. Nie dałabym sobie rady z tak gigantycznym głodem. Nie wyćwiczyłabym w sobie dyscypliny. Ale jeśli zacznie mi wracać waga i mentalnie wysiądę — na pewno wrócę do leków. Nie wstydzę się o tym mówić, to żaden wstyd brać leki.

A jaką masz pewność, że skoro raz przestały działać, to teraz zadziałają?

— Dziś mamy substancje o wiele mocniejsze, te najlepsze dają efekty porównywalne z chirurgią bariatryczną. Nie brakuje osób, które powiedzą: jak masz silną wolę, leki są niepotrzebne. To tak jak z osobami z depresją, którym się mówi: idź na spacer, pogadaj z przyjaciółką, to ci pomoże. Nie pomoże. Jeśli ktoś choruje na depresję, potrzebuje profesjonalnego wsparcia. Ozempic i inne analogi, jeśli je bierzesz mądrze, dadzą ci szansę, żeby się nauczyć innego trybu życia. Na lekach wyćwiczyłam choćby to, żeby nie jeść po określonej godzinie, nie objadać się.

Jak wygląda życie w podstawówce, liceum dziewczyny, która jest duża?

— Jako licealistka miałam dużo przyjaciół i czułam się dobrze w swoim ciele. Ale wcześniej bywało ciężko. Fatfobia, której doświadczyłam w podstawówce, to był dramat. Byłam wyzywana, szarpana, opluwana przez chłopców ze starszych klas. Jedna dziewczynka w przedszkolu mówiła, że nie będzie się ze mną bawić, bo jestem gruba. Byłam odrzucana przez rówieśników. To było trudne: w szkole ataki, a w domu umierająca na raka mama. Ja się nie skarżyłam, próbowałam to jakoś znieść. Fatfobia ciągnęła się za mną do piętnastego roku życia. W czasach podstawówki bałam się wracać do domu, chłopcy szli za mną, popychali mnie, podstawiali nogę. To były inne czasy, nie było social mediów. Teraz jest jeszcze gorzej. Szkalowanie w internecie jest normą. Bez przerwy dostaję e-maile od ludzi o przemocy, której ofiarą padali lub padają w szkołach. O osamotnieniu. O tym, że się jest zawsze pomijanym, odrzucanym, gnębionym. Jest jeszcze nowe zjawisko. Ponieważ istnieją leki na otyłość, fatfobia bywa jeszcze gorsza, presja na szczupły wygląd wzrasta.

Co byś zrobiła, gdybyś teraz przytyła 20, 30 kg?

— Moi pacjenci czasem dowcipkują: „Pani Kasiu, jak pani przytyje, to ludzie panią zlinczują”. Pacjenci pamiętają mnie z mediów z tamtych lat i jestem dla nich nadzieją, że redukcja może się udać. Jakbym przytyła, to może by pomyśleli, że im też się nie uda. Ale też dla wielu pewnie byłby to powód do kpin.

A dla ciebie?

— Jeśli tylko zacznie się proces nawrotu, to mam wszystkie narzędzia: dietetyczne, psychologiczne, ale też farmakologiczne, żeby go zatrzymać. Zrobię wszystko, bo wiem, że życie w normie BMI to jest wielki komfort, spokój w sercu. Nie dam sobie tego odebrać tak łatwo. Patrzę na moje stare zdjęcia i oprócz roześmianej Kasi, widzę tę straszną chorobę. Czasami myślę wtedy: obiecuję, że będę o ciebie dbała, zrobię wszystko, żeby ta choroba nie wróciła.

WIĘCEJ W NUMERZE
nr
47

16.11.2025

undefined

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Oszukane pokolenie trzydziesto- i czterdziestolatków. „Wytresowano ich w mitach” [TEKST ARCHIWALNY]

Oszukane pokolenie trzydziesto- i czterdziestolatków. „Wytresowano ich w mitach” [TEKST ARCHIWALNY]

Warszawski ratusz bada zarzuty wobec prezes wodociągów. Były pracownik: ona niszczy ludzi

Warszawski ratusz bada zarzuty wobec prezes wodociągów. Były pracownik: ona niszczy ludzi

Papież ekskomunikował wpływowe bractwo. Sympatyzują z nim znani Polacy

Papież ekskomunikował wpływowe bractwo. Sympatyzują z nim znani Polacy

Sowieci porwali 600 Polaków. „Krzyczałam, że zabierają niewinnych” [TEKST ARCHIWALNY]

Sowieci porwali 600 Polaków. „Krzyczałam, że zabierają niewinnych” [TEKST ARCHIWALNY]

„On nie popełnił żadnych przestępstw”. ICE zatrzymuje posiadaczy zielonej karty

„On nie popełnił żadnych przestępstw”. ICE zatrzymuje posiadaczy zielonej karty

Nie tylko plaża i górskie wędrówki. Oto najciekawsze festiwale teatralne tego lata

Nie tylko plaża i górskie wędrówki. Oto najciekawsze festiwale teatralne tego lata

Szadkowski: Trump najpotężniejszym przywódcą w historii? Ma swoją listę

Szadkowski: Trump najpotężniejszym przywódcą w historii? Ma swoją listę

Sojusznicy Donalda Tuska są przerażeni. „Koalicjant nam się pogubił”

Sojusznicy Donalda Tuska są przerażeni. „Koalicjant nam się pogubił”

Majmurek: Nawrocki podgrzewa emocje w rocznicę rzezi wołyńskiej. Wyborcy prawicy będą zachwyceni

Majmurek: Nawrocki podgrzewa emocje w rocznicę rzezi wołyńskiej. Wyborcy prawicy będą zachwyceni

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Oszukane pokolenie trzydziesto- i czterdziestolatków. „Wytresowano ich w mitach” [TEKST ARCHIWALNY]

Oszukane pokolenie trzydziesto- i czterdziestolatków. „Wytresowano ich w mitach” [TEKST ARCHIWALNY]

12 lipca, 2026
Floksy przekwitają już w środku lata? Ten prosty zabieg im pomoże

Floksy przekwitają już w środku lata? Ten prosty zabieg im pomoże

12 lipca, 2026
Ukraina. Julia Swyrydenko zdymisjonowana. Premier wydała oświadczenie

Ukraina. Julia Swyrydenko zdymisjonowana. Premier wydała oświadczenie

12 lipca, 2026
Unia Centrum. Paulina Henning-Kloska na czele nowej partii

Unia Centrum. Paulina Henning-Kloska na czele nowej partii

12 lipca, 2026

Najnowsze Wiadomości

Otyłość to perfidna choroba. „Są ludzie, którzy w kółko chudną i tyją” [TEKST ARCHIWALNY]

Otyłość to perfidna choroba. „Są ludzie, którzy w kółko chudną i tyją” [TEKST ARCHIWALNY]

12 lipca, 2026
Unia Centrum. Nowa partia w polskim Sejmie, Hennig-Kloska twarzą ugrupowania – Wprost

Unia Centrum. Nowa partia w polskim Sejmie, Hennig-Kloska twarzą ugrupowania – Wprost

12 lipca, 2026
Największy wodospad świata jest niewidzialny. Skrywa się pod wodą

Największy wodospad świata jest niewidzialny. Skrywa się pod wodą

12 lipca, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.