Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Upał opanował całą Francję. Niedługo zanotują 40 stopni Celsjusza

Upał opanował całą Francję. Niedługo zanotują 40 stopni Celsjusza

18 czerwca, 2026
Katarzyna Piekarska zasłabła w Sejmie. Interweniowała Straż Marszałkowska

Katarzyna Piekarska zasłabła w Sejmie. Interweniowała Straż Marszałkowska

18 czerwca, 2026
Trump jak Cezar? Prawdziwy władca absolutny jest gdzie indziej [OPINIA]

Trump jak Cezar? Prawdziwy władca absolutny jest gdzie indziej [OPINIA]

18 czerwca, 2026
Mundial w pigułce. Oto 10 najciekawszych historii pierwszego tygodnia MŚ!

Mundial w pigułce. Oto 10 najciekawszych historii pierwszego tygodnia MŚ!

18 czerwca, 2026
Kupuję nie marnuję. Za 8 zł Lidl proponuje torbę mix warzyw i owoców o wadze do 3 kg – Biznes Wprost

Kupuję nie marnuję. Za 8 zł Lidl proponuje torbę mix warzyw i owoców o wadze do 3 kg – Biznes Wprost

18 czerwca, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Upał opanował całą Francję. Niedługo zanotują 40 stopni Celsjusza
  • Katarzyna Piekarska zasłabła w Sejmie. Interweniowała Straż Marszałkowska
  • Trump jak Cezar? Prawdziwy władca absolutny jest gdzie indziej [OPINIA]
  • Mundial w pigułce. Oto 10 najciekawszych historii pierwszego tygodnia MŚ!
  • Kupuję nie marnuję. Za 8 zł Lidl proponuje torbę mix warzyw i owoców o wadze do 3 kg – Biznes Wprost
  • Podobno chronił się w nim Robin Hood. Umarł prastary, legendarny dąb
  • Wielka Brytania. Sensacyjny proces o szpiegostwo. Dwóch mężczyzn winnych
  • Władysław Kosiniak-Kamysz ogłasza. Chodzi o stałą bazę USA w Polsce
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Z Kremla widać dym. Wojna dotarła w serce Rosji, a Moskwie brakuje sprzętu
Z Kremla widać dym. Wojna dotarła w serce Rosji, a Moskwie brakuje sprzętu
Aktualności

Z Kremla widać dym. Wojna dotarła w serce Rosji, a Moskwie brakuje sprzętu

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości18 czerwca, 2026

Rosjanie są w szoku. Wydawało się nierealne, że wojna dotrze tak głęboko. Aż do serca Federacji. Dzielnica Kapotnia, w której znajduje się trafiona przez Ukraińców rafineria, jest na tyle blisko Kremla, że z jego okien doskonale widać kłęby czarnego dymu.

Moskwa przez większość wojny była najlepiej chronionym obszarem Rosji. Dopiero ataki na Krym zmusiły Putina do przerzucenia części sił na półwysep. Teraz z kolei Rosjanie ściągają wszelkie wolne systemy do Moskwy. Mimo to obrona przeciwlotnicza nie jest w stanie skutecznie osłonić całego ogromnego terytorium państwa.

Federacja Rosyjska ma tysiące kilometrów infrastruktury energetycznej, setki zakładów przemysłowych i dziesiątki rafinerii. Rozmieszczenie systemów przeciwlotniczych wokół wszystkich potencjalnych celów jest niemożliwe. Ukraińcy wykorzystują tę lukę, wybierając obiekty położone głęboko w Rosji, gdzie obrona często jest słabsza niż w pobliżu frontu.

x.com

Moskwa stała się celem mimo rozbudowy systemów OPL wokół i w samym mieście. Dla Rosjan to jest spory szok, ponieważ nierealnym się wydawało, że wojna dotrze tak głęboko. Aż do serca Federacji. Nawet zwykle bardzo rozgadane władze Kremla w ostatnim czasie zamilkły. Kapotnia jest na tyle blisko Kremla, że z jego okien doskonale widać kłęby czarnego dymu na horyzoncie.

Ukraińcy regularnie powiększają skalę uderzeń w rosyjski przemysł. Na początku tygodnia ponownie zaatakowali zakłady WNIIR-Progress w Czeboksarach. Przedsiębiorstwo należy do kluczowych producentów elektroniki wykorzystywanej w rosyjskich systemach uzbrojenia. Zakład wytwarza elementy systemów nawigacyjnych stosowanych między innymi w dronach Gerań-2, pociskach manewrujących oraz bombach szybujących wyposażonych w moduły UMPK.

W następnych dniach uderzano głównie w instalacje przemysłu naftowego. Zaatakowany został terminal naftowy Kawkaz w Kraju Krasnodarskim, a wspomniana rafineria w moskiewskiej dzielnicy Kapotnia była atakowana dwa razy w ciągu tygodnia, Ukraina uderzyła też w Kujbyszewską Rafinerię Ropy Naftowej w obwodzie samarskim czy TANECO i TAIF-NK w Tatarstanie. We wszystkich tych miejscach Rosjanie musieli przerwać produkcję paliw, których coraz bardziej brakuje na rynku. Problem mają nie już nie tylko cywile, którzy w wielu regionach musza kupować benzynę i olej napędowy na kartki, ale także wojsko.

Ukraina zaatakowała rafinerię w Moskwie

Foto: pap/abaca

Ławra Peczerska w płomieniach

Ukraińcy wciąż proszą sojuszników o efektory zdolne do zestrzeliwania pocisków balistycznych i manewrujących. Pracują nad własnym rozwiązaniem, ale do niego jeszcze daleka droga. Tymczasem państwa NATO coraz mniej ochoczo chcą wspierać Ukrainę. Kijów ratuje głównie to, że Rosjanie mają problemy z produkcją tej klasy uzbrojenia.

Przez ostatnie tygodnie putinowcy wystrzeliwali maksymalnie dwa pociski balistyczne dziennie. Dopiero po 15 dniach od ostatniego masowego uderzenia wystrzelili więcej. W nocy z 14 na 15 czerwca przeprowadzili skoordynowany atak z użyciem około 70 pocisków różnych typów oraz ponad 600 dronów. Głównymi celami były Kijów, duże miasta centralnej Ukrainy oraz obiekty energetyczne. Zginęło co najmniej dziesięć osób. Trafiona została Ławra Peczerka, którą pod względem symboliki dla Ukraińców można porównać z Jasną Górą.

x.com

Założony w XI wieku klasztor stał się duchowym centrum Rusi Kijowskiej, która przez Ukraińców uznawana jest za kolebkę ukraińskiej państwowości i tradycji. W 1990 r. Ławra Peczerska została zapisana wraz z soborem Sofijskim na liście światowego dziedzictwa UNESCO. Od 2023 r. obiekt ma status dziedzictwa zagrożonego w związku z rosyjską agresją.

Ciężko uwierzyć, że ten atak był przypadkowy, bo w pobliżu nie ma żadnego celu godnego uwagi, a położenie Ławry na wzgórzu dotychczas raczej zmuszało Rosjan do omijania tej przeszkody.

W kolejnych dniach Rosjanie tradycyjnie ograniczyli skalę ataków. Na kolejny duży trzeba będzie zapewne czekać do końca miesiąca.

Problemy Ukrainy w wojnie lądowej

Choć Rosjanie przegrywają w powietrzu, to na lądzie zaczęli odzyskiwać inicjatywę. Tydzień temu pisałem, że główny ciężar rosyjskich działań stopniowo przesuwał się na północ, w stronę Konstantyniwki i zgrupowania kramatorskiego. Wówczas Ukraińcy przeprowadzili tam lokalne kontrataki i odzyskali część wcześniej utraconych pozycji. Teraz sytuacja znacznie się pogorszyła ze względu na braki osobowe. Rosjanie ponownie zalewają Ukraińców masą.

Wciąż ważnym elementem rosyjskiego planu jest dążenie do przecięcia drogi H-20 prowadzącej z Konstantyniwki do Kramatorska. Rosyjskie dowództwo próbowało stworzyć warunki do stopniowego obejścia ukraińskich pozycji i zagrożenia głównym liniom zaopatrzenia całego zgrupowania. Tydzień temu ukraińscy dowódcy oceniali jednak, że do pełnego odcięcia tej trasy Rosjanom było jeszcze daleko.

Teraz to się zmieniło.

Rosjanie prowadzili ataki z kilku kierunków jednocześnie. Główne uderzenia wychodziły z południowego wschodu, od strony Torećka, oraz z rejonu Czasiw Jaru. Wszystkie źródła potwierdzają, że Rosjanie podjęli próbę uderzenia z czterech kierunków, co miało na celu rozciągnięcie obrony i zmuszenie Ukraińców do rozproszenia odwodów. Ataki zostały odparte, a część rosyjskich oddziałów poniosła duże straty. Jednak putinowcy, mimo ogromnych strat osiągnęli postępy terenowe.

15 czerwca Rosjanie weszli do ruin miasta, lecz nie udało im się opanować nawet skrawka zniszczonych zabudowań. Ale jest to w zasadzie kwestia czasu, bo Ukraińcy nie posiadają odwodów, które byłyby w stanie odrzucić Rosjan. A kiedy tamci zajmą miasto, będą mieli w zasadzie otwartą drogę do Drużkiwki, a potem dalej, w stronę Kramatorska.

Możemy się spodziewać efektu takiegoi jak w przypadku Bachmutu czy Wuhłedaru. Taktycznie będzie to sukces, jednak w żaden sposób nie przełoży się na poprawienie pozycji Miasto to już tylko ruiny, więc logistyka nie znajdzie tam oparcia i wciąż będzie musiała korzystać z odległych punktów. W zasięgu rosyjskiego uzbrojenia znajdą się natomiast się Kramatorsk i Słowiańsk.

Jeśli na jednym kierunku doszło do wzmożenia działań, to na innym musiały one ulec osłabieniu. I tak się stało pod Pokrowskiem, ponieważ Rosjanie nie mają na tyle sił i środków, by jednocześnie atakować miasta wielkości polskiego Gródkowa, Kalet, Wolbromia, czy Suchedniowa. Tak, rosyjska armia nie potrafi wydzielić sił, które równocześnie byłyby w stanie atakować miasto liczące 8 tys. mieszkańców.

Liczba kontaktów bojowych spadła o ponad 20 proc. Rosjanie nadal próbowali wykorzystać wcześniejsze zdobycze terenowe i poprawić swoje położenie na zachód oraz północny zachód od Pokrowska, natomiast Ukraińcy prowadzili liczne kontrataki i skutecznie wykorzystywali przewagę w użyciu dronów. Równie udanie powstrzymują nieliczne już ataki pod Kurachowym, gdzie Rosjanie wciąż próbują bezskutecznie atakować pod Nowopawliwką.

x.com

Problemy na froncie

Niestety dla Kijowa, Ukraińcom również brakuje sił, które mogliby przerzucić na najbardziej zagrożone odcinki. Dlatego, o ile pod Pokrowskiem i Kurachowym wciąż powstrzymują Rosjan, tak pod Konstantiniwką już tracą grunt pod nogami. Z drugiej strony Rosjanie atakują już nawet bez wsparcia motocykli i lekkich pojazdów. Na froncie zaczęło brakować paliwa i cięższego uzbrojenia.

Kreml nadal jednak posiada spore zasoby ludzkie i je wykorzystuje, mimo że od pół roku mniej straty na froncie przewyższają zyski z rekrutacji. Przekłada się to na mniejszą częstotliwość uderzeń i słabsze możliwości prowadzenia operacji na szerszą skalę.

Do tego dochodzą poważne problemy z zaopatrzeniem frontu w podstawowe środki bojowe. Nie byłaby to nowość, bowiem od początku pełnoskalowej wojny przeciwko Ukrainie pojawiały się liczne relacje o niedoborach wyposażenia w części jednostek. Szczególnie żołnierze zmobilizowani jesienią 2022 r. skarżyli się, że muszą za własne pieniądze kupować kamizelki kuloodporne, hełmy, apteczki, śpiwory, mundury zimowe, celowniki optyczne, drony czy radiostacje. Zdarzały się również zbiórki organizowane przez rodziny, lokalne władze lub organizacje społeczne.

Teraz problem jest jednak poważniejszy. Rosjanom zaczęło brakować dronów FPV i amunicji artyleryjskiej. Na rosyjskich serwisach społecznościowych można znaleźć liczne apele o zbiórki dla konkretnych oddziałów. Fundacje i organizacje wspierające żołnierzy zbierają pieniądze właśnie na FPV, drony rozpoznawcze, środki walki radioelektronicznej czy detektory dronów. Strona ruchu „Wszystko dla Zwycięstwa” informuje wprost, że za zebrane środki kupowane są FPV dla żołnierzy na froncie.

Kłopoty mają też Ukraińcy. Bez problemu wyposażają żołnierzy na froncie w odpowiedni sprzęt, jednak coraz trudniej jest im skompletować oddziały. Sytuacja staje się coraz gorsza, a prezydent Wołodymyr Zełenski nie ma pomysłu, jak ten problem rozwiązać. Choć jego zaplecze polityczne z ruchu Sługa Narodu sugeruje, aby w końcu sformalizować status osób nielegalnie przebywających zagranicą.

Prezydent nie chce się na to zgodzić, ponieważ od dawna spada poparcie dla niego w sondażach. Stąd właśnie ostatnie ukłony w stronę radykalnych nacjonalistów i choćby nadanie Samodzielnemu Centrum Operacji Specjalnych „Północ” imię „Bohaterów UPA”. To zagranie na wewnętrzny użytek, jednak takich skutków jego oddziaływania za granicą władze się nie spodziewały.

Zwłaszcza, że w dłuższej perspektywie mogą okazać się bardzo poważne. Kolejne państwa ogłosiły ograniczenie dostaw uzbrojenia, albo usztywniły stanowisko w przypadku wymiany sprzętu za technologie, jak w przypadku Polski. Wszystkie te decyzje wpłyną na zdolnośći bojowe ukraińskiej armii. Zwłaszcza w przypadku obrony przeciwlotniczej.

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Trump jak Cezar? Prawdziwy władca absolutny jest gdzie indziej [OPINIA]

Trump jak Cezar? Prawdziwy władca absolutny jest gdzie indziej [OPINIA]

Oszukał ponad 100 osób na wakacje marzeń. Twierdzi, że był szantażowany

Oszukał ponad 100 osób na wakacje marzeń. Twierdzi, że był szantażowany

Tak mebluje się klasa średnia. „W sypialniach nie ma miejsca na kompromis”

Tak mebluje się klasa średnia. „W sypialniach nie ma miejsca na kompromis”

Ewa za dużo wypiła i popłynęła. „Wiedzą tylko przyjaciółki”

Ewa za dużo wypiła i popłynęła. „Wiedzą tylko przyjaciółki”

Afera warszawska uderza w KO z pełną siłą. „Nie ma zmiłuj, te nazwiska wyciekną”

Afera warszawska uderza w KO z pełną siłą. „Nie ma zmiłuj, te nazwiska wyciekną”

Dzieci z gabinetu Andrzeja Samsona. „Zostały zgliszcza, a jego dalej wynosi się na piedestał”

Dzieci z gabinetu Andrzeja Samsona. „Zostały zgliszcza, a jego dalej wynosi się na piedestał”

Skala amerykańskiego pijaństwa w XIX w. porażała. „Współcześni Rosjanie piją 6 razy mniej”

Skala amerykańskiego pijaństwa w XIX w. porażała. „Współcześni Rosjanie piją 6 razy mniej”

„Nie wybieramy, co czuć, ale możemy wybrać zachowanie”. Psychoterapeutka o rodzicielstwie

„Nie wybieramy, co czuć, ale możemy wybrać zachowanie”. Psychoterapeutka o rodzicielstwie

Kim Dzong Un wykorzystuje nieuwagę Trumpa. „Otwiera drogę do przełomu”

Kim Dzong Un wykorzystuje nieuwagę Trumpa. „Otwiera drogę do przełomu”

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Katarzyna Piekarska zasłabła w Sejmie. Interweniowała Straż Marszałkowska

Katarzyna Piekarska zasłabła w Sejmie. Interweniowała Straż Marszałkowska

18 czerwca, 2026
Trump jak Cezar? Prawdziwy władca absolutny jest gdzie indziej [OPINIA]

Trump jak Cezar? Prawdziwy władca absolutny jest gdzie indziej [OPINIA]

18 czerwca, 2026
Mundial w pigułce. Oto 10 najciekawszych historii pierwszego tygodnia MŚ!

Mundial w pigułce. Oto 10 najciekawszych historii pierwszego tygodnia MŚ!

18 czerwca, 2026
Kupuję nie marnuję. Za 8 zł Lidl proponuje torbę mix warzyw i owoców o wadze do 3 kg – Biznes Wprost

Kupuję nie marnuję. Za 8 zł Lidl proponuje torbę mix warzyw i owoców o wadze do 3 kg – Biznes Wprost

18 czerwca, 2026

Najnowsze Wiadomości

Podobno chronił się w nim Robin Hood. Umarł prastary, legendarny dąb

Podobno chronił się w nim Robin Hood. Umarł prastary, legendarny dąb

18 czerwca, 2026
Wielka Brytania. Sensacyjny proces o szpiegostwo. Dwóch mężczyzn winnych

Wielka Brytania. Sensacyjny proces o szpiegostwo. Dwóch mężczyzn winnych

18 czerwca, 2026
Władysław Kosiniak-Kamysz ogłasza. Chodzi o stałą bazę USA w Polsce

Władysław Kosiniak-Kamysz ogłasza. Chodzi o stałą bazę USA w Polsce

18 czerwca, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.